REKLAMA

Korytarz życia i jazda na suwak już obowiązkowe

Dziś, dokładnie 6 grudnia, wchodzą w życie przepisy nakładające na kierowców obowiązek jazdy na suwak oraz tworzenia korytarza życia.

Korytarz życia na autostradzie Korytarz życia na autostradzie, fot. Jarretera / Shutterstock.com

Przygotowane przez Ministerstwo Infrastruktury przepisy nowelizacji ustawy Prawo o ruchu drogowym, które wprowadzają obowiązek tworzenia drogowych korytarzy życia oraz jazdy na suwak, zaczynają działać.

Nowe przepisy, o których pisaliśmy już wielokrotnie, wprowadzają wyraziste i jednoznaczne zasady zachowania się kierowców w dwóch istotnych dla bezpieczeństwa i płynności ruchu drogowego sytuacjach.

Jedna z nich ma miejsce, kiedy zachodzi potrzeba umożliwienia służbom ratowniczym szybkiego dotarcia do zdarzenia drogowego – tutaj mówimy o utworzeniu korytarza życia, czyli krótko mówiąc, zjechania aut odpowiednio do lewej i prawej krawędzi jezdni, zostawiając wolny szeroki pas pomiędzy nimi.

Druga natomiast związana jest z miejscem, gdzie występuje zwężenie drogi ograniczające liczbę dostępnych pasów. Nowe przepisy określają zasady, na jakich jedni kierowcy zobowiązani są przepuścić drugich – jeden na jeden, na zasadzie zamka błyskawicznego.

Zobacz także: premier zapowiada duże zmiany w przepisach

- W sytuacji zagrożenia życia na drodze ważna jest każda sekunda. Dzięki korytarzom życia odpowiednie służby będą mogły szybko dotrzeć do osób potrzebujących pomocy. Także przepisy o jeździe na suwak są ważne dla bezpieczeństwa polskich kierowców. Pozwolą na łatwiejsze rozładowywanie zatorów i unikanie konfliktów w takich sytuacjach – powiedział minister infrastruktury Andrzej Adamczyk.

Nowe rozwiązania są zbliżone do sprawdzonych od lat przepisów funkcjonujących w wielu krajach Europy. Zmiany ustawowe są wynikiem działań zapisanych w Programie realizacyjnym na lata 2018-2019 do Narodowego Programu Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego 2013-2020, za który odpowiedzialna jest Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.

Zobacz także: Mitsubishi Eclipse Cross - niskie koszty eksploatacji

REKLAMA

REKLAMA

Korytarz życia

Jak korytarz życia wygląda w praktyce? W projekcie ustawy zapisano, że „w warunkach zwiększonego natężenia ruchu pojazdów utrudniającego swobodny przejazd pojazdu uprzywilejowanego, w szczególności pojazdu służb ratowniczych, kierujący pojazdem...”

Instrukcja tworzenia korytarza życia, określona przez ustawodawcę, wygląda następująco:

„Poruszający się lewym pasem ruchu, na jezdni z dwoma pasami ruchu w tym samym kierunku, jest obowiązany do usunięcia się z drogi pojazdu uprzywilejowanego przez zjechanie jak najbliżej lewej krawędzi pasa ruchu, a poruszający się prawym pasem ruchu jest obowiązany do usunięcia się z drogi pojazdu uprzywilejowanego przez zjechanie jak najbliżej prawej krawędzi pasa ruchu, celem umożliwienia swobodnego przejazdu pojazdu uprzywilejowanego.”

Zatem kiedy są dwa pasy ruchu i pojawia się zator, kierowca z prawego pasa zjeżdża maksymalnie do prawej, na pas awaryjny jeśli taki jest, a kierowca z pasa lewego zjeżdża do lewej krawędzi.

Jeśli pasów jest trzy lub więcej, wówczas:

„Poruszający się skrajnym lewym pasem ruchu, na jezdni z więcej niż dwoma pasami ruchu w tym samym kierunku, jest obowiązany do usunięcia się z drogi pojazdu uprzywilejowanego przez zjechanie jak najbliżej lewej krawędzi pasa, a poruszający się pasami sąsiednimi po prawej stronie ruchu są obowiązani do usunięcia się z drogi pojazdu uprzywilejowanego przez zjechanie jak najbliżej prawej krawędzi pasów, celem umożliwienia swobodnego przejazdu pojazdu uprzywilejowanego.”

Krótko mówiąc. Jadąc lewym pasem, zjeżdżamy maksymalnie w lewo. Jadąc każdym innym niż lewy pasem, zjeżdżamy maksymalnie w prawo. Korytarz życia tworzony jest więc między skrajnym lewym pasem, a pozostałymi.

Zobacz także: nowy Volkswagen Golf - wszystko, co musisz o nim wiedzieć

REKLAMA

Jazda na suwak

Suwak ma zastosowanie w sytuacji, kiedy jeden lub więcej pasów ruchu ulega zwężeniu i konieczna jest zmiana pasa. Jak ma wyglądać prawidłowa jazda na suwak, czytamy w dokumencie:

„Kierujący pojazdem, zmieniając zajmowany pas ruchu, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdowi jadącemu po pasie ruchu, na który zamierza wjechać, oraz pojazdowi wjeżdżającemu na ten pas z prawej strony, z wyjątkiem ust. 4a i 4b.”

Podpunkt 4a mówi, że „w przypadku, gdy nie istnieje możliwość ciągłej kontynuacji jazdy pasem ruchu na jezdni z więcej niż jednym pasem ruchu w tym samym kierunku jazdy, z powodu wystąpienia utrudnienia na tym pasie lub zanikania tego pasa, kierujący pojazdem poruszającym się sąsiednim pasem ruchu jest obowiązany, bezpośrednio przed miejscem wystąpienia utrudnienia lub miejscem zanikania pasa, umożliwić kierującemu pojazdem znajdującym się na takim pasie ruchu zmianę tego pasa na sąsiedni po którym istnieje możliwość ciągłej kontynuacji jazdy. Manewr zmiany pasa ruchu powinien następować w sposób pojedynczy i naprzemienny.”

Prościej mówiąc – trzeba wpuścić auto jadące sąsiednim, zanikającym pasem, na samym końcu, przy zwężeniu, robiąc to na zakładkę. Jeden samochód z lewego pasa, jeden z prawego, itd.

Może się jednak zdarzyć, że na drodze są trzy pasy i jednocześnie zanikają dwa skrajne. W takiej sytuacji, gdy nie istnieje możliwość ciągłej kontynuacji jazdy zarówno lewym jak i prawym skrajnym pasem ruchu na jezdni z więcej niż jednym pasem ruchu w tym samym kierunku jazdy z powodu utrudnień na tych pasach lub ich zanikania, „przepis ust. 4a stosuje się odpowiednio, z tym że kierujący pojazdem znajdującym się na skrajnym prawym pasie ruchu ma pierwszeństwo przed kierującym pojazdem znajdującym się na lewym skrajnym pasie ruchu.”

Znaczy to tyle, że jadąc pasem, który nie zanika, na samym końcu, przy zwężeniu, wpuszczamy najpierw auto z prawego pasa, następnie z lewego, a potem jedziemy my. Auto za nami robi analogicznie – najpierw prawy pas, potem lewy, następnie auto ze środkowego pasa.

Zobacz także: szukasz samochodu? Tu znajdziesz najlepsze oferty

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA