[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
4.8

Łada Niva przeszła face lifting

Łada Niva, a raczej Łada 4x4, bo tak od pewnego czasu nazywa się ten model, przeszła face lifting. Co zmieniło się w tej kultowej już terenówce?

Łada 4x4 Niva Łada 4x4 face lifting 2019
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 41 000 PLN
Dostępne nadwozia: suv-3
SPRAWDŹ OFERTY

Zacznijmy od tego, że Łada Niva, czyli wspomniana wcześniej Łada 4x4, jest obecna na rynku od roku 1977. Rosyjskie auto terenowe liczy już zatem przeszło cztery dekady i nic nie wskazuje na to, żeby leciwa, ale dzielna w terenie konstrukcja wybierała się na zasłużoną emeryturę.

W tym miejscu wyjaśnić warto również kwestię nazwy. Dla nas Niva zawsze będzie Nivą. Tymczasem w 2006 roku nazwę Niva przejął koncern General Motors dla modelu Chevrolet Niva, opartego na konstrukcji Łady. Później drogi obu firm się rozeszły, Ładę przejęło Renault, ale nazwa Niva pozostała u GM.

Teraz ma się to zmienić, bowiem po 18 latach współpracy Amerykanie z General Motors kończą ostatecznie wszelką współpracę z Ładą, natomiast rosyjski producent odkupuje od GM udziały, jak i prawa do nazwy Niva.

Zostawmy jednak te biznesowe niuanse na boku i skupmy się na Ładzie 4x4, bo póki co wciąż tak właśnie nazywa się ten legendarny model.

Zobacz także: nowy Mitsubishi ASX wchodzi do salonów

REKLAMA

REKLAMA

Łada 4x4 Niva Łada 4x4 face lifting 2019

Łada 4x4 – face lifting poczciwej Nivy

W ramach przeprowadzonego właśnie face liftingu Łady 4x4 producent zapewnia o zmianach nie tylko w wyglądzie – te są bardziej niż symboliczne i wyposażeniu – tu również nie spodziewajcie się wodotrysków, ale także w poziomie bezpieczeństwa – zgadliście, w tym zakresie zmiany są także niewielkie.

Zacznijmy od wyglądu zewnętrznego. Najbardziej zauważalną, o ile nie jedyną, modyfikacją w stosunku do dotychczas oferowanego modelu jest dodanie świateł przeciwmgielnych zintegrowanych ze zderzakiem. Ale to tylko dla wersji Urban, która jest bardziej ucywilizowana od tej typowo off-roadowej.

Wejdźmy zatem do środka. Tutaj bardzo wprawne oko zagorzałego fana modelu lub właściciela obecnej wersji zauważy nowy panel sterowania nawiewem, wraz z przeprojektowanymi kanałami doprowadzającymi powietrze, które robią to wydajniej niż do tej pory.

Zobacz także: Volvo XC60 T8 Twin Engine - mocne i prestiżowe

REKLAMA

Łada 4x4 Niva Łada 4x4 face lifting 2019

Zwiększyła się poza tym pojemność schowka przed pasażerem, a na tunelu środkowym znalazło się miejsce na dwa kubki z kawą oraz niewielki schowek na drobiazgi. Kierowcy docenią też pojawienie się dodatkowego gniazda 12 V oraz zmianę podświetlenia zegarów na białą. Przednie fotele są z kolei wygodniejsze i mają łatwiejszy system składania.

Wspomnieliśmy wcześniej o zwiększonym bezpieczeństwie. Owszem, taka zmiana zaszła. Chodzi o zamontowanie panelu automatycznego wzywania pomocy w razie wypadku – odpowiednik znanego u nas systemu eCall, oparty na module ERA-GLONASS.

Kolejna nowość wpływająca na bezpieczeństwo może się wam wydać zaskakująca. I rzeczywiście taka jest. Producent dodał bowiem wreszcie zagłówki dla pasażerów tylnej kanapy. Całe dwa zagłówki, bo też tyle osób może zasiąść z tyłu wersji trzydrzwiowej.

Zobacz także: znajdź wymarzony samochód w najlepszej cenie!

REKLAMA

REKLAMA

Łada 4x4 Niva Łada 4x4 face lifting 2019

Łada Niva – silnik i napęd

Pod maską zmiany są symboliczne, bowiem producent montuje ten sam wolnossący silnik o pojemności 1,7 litra i mocy 85 KM, przekazujący moc na wszystkie koła za pośrednictwem pięciobiegowej manualnej skrzyni biegów.

Sprint do „setki” - chociaż słowo sprint nie bardzo tu pasuje – trwa całe 17 sekund, podczas gdy maksymalna prędkość sięgać ma 142 km/h.

Łada 4x4 pozostaje prostą i dzielną w terenie propozycją, która nie przejmuje się obowiązującymi na Zachodzie standardami komfortu, bezpieczeństwa czy designu. Oferowana jest w bardzo przystępnej cenie, która jest równowartością około 30 tys. złotych.

Zobacz także: SsangYong Korando - przełomowy SUV

Zobacz także:

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij