REKLAMA

Lagonda – jednak powstanie

Aston Martin, Lagonda Aston Martin Lagonda

Kiedy auto zostało zaprezentowane na Salonie w Genewie wiosną ubiegłego roku, mocno krytykowano jego wygląd - zwiedzający nie ukrywali, że według nich auto jest po prostu brzydkie. Nie zniechęciło to jednak brytyjskiego producenta i kilka dni temu prezes rady nadzorczej - Ulrich Bez - zapowiedział wprowadzenie modelu do seryjnej produkcji.

Aston Martin widzi dużą szansę na biznesowe powodzenie tego projektu planując sprzedaż głównie w Chinach, Rosji i rynkach Środkowego Wschodu.

Bez nie podał daty wprowadzenia auta do produkcji. Nie potwierdził również, czy produkcyjna wersja będzie stylistycznie mocno zbliżona do słabo ocenionego konceptu. Wiadomo tylko, że auto powstanie przy współpracy z innym producentem. Biorąc pod uwagę, że zaprezentowany w Genewie prototyp zbudowano na podzespołach modelu GL, prawdopodobnie partnerem Astona Martina zostanie Mercedes.

REKLAMA

zobacz galerię

Komentarze

 (2)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA