[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

Lamborghini Huracan Evo

Lamborghini Huracan przeszło gruntowny face lifting. Wersja Evo ma teraz między innymi więcej mocy.

Lamborghini Huracan Evo Lamborghini Huracan Evo

Lamborghini Huracan zastąpił przed pięcioma laty model Gallardo i najwyższy już czas, żeby zmienić w nim co nieco. Tak oto powstał Huracan Evo, który otrzymał więcej mocy, lepsze podwozie i modyfikacje nadwozia. Dość powiedzieć, że odświeżonemu Huracanowi zrobiło się zaskakująco blisko do poprzednika w wersji Performante.

Przejdźmy zatem najpierw do napędu. Lamborghini Huracan Evo napędzany jest jednym z ostatnich w klasie wolnossącym silnikiem, który ma 10 cylindrów w układzie V i pojemność 5,2 litra. Teraz został jednak mocno podkręcony. Tak mocno, że osiągami niemal nie ustępuje wspomnianemu wyżej topowemu wariantowi Performante.

Z 5,2 litrów silnika V10 wyciśnięto teraz o 30 KM więcej. Łącznie jest to 640 koni mechanicznych, dostępnych przy 8000 obr./min, a maksymalny moment obrotowy przy 6500 obr./min dobija do wartości 600 Nm. Jak przekłada się to na osiągi?

REKLAMA

REKLAMA

Lamborghini Huracan Evo Lamborghini Huracan Evo

Przy masie (na sucho) sięgającej 1422 kilogramy, włoska supermaszyna wykazuje stosunek masy do mocy równy 2,22 kg/KM, a to pozwala na sprint od zera do 100 km/h w czasie zaledwie 2,9 sekundy. Z kolei 200 km/h na liczniku pojawia się teraz po równych 9 sekundach od startu.

Maksymalna prędkość, tradycyjnie, podana jest jako „ponad 325 km/h”. Rozpędzić nie problem, ale jak jest z zatrzymywaniem Lamborghini Huracana Evo? Wzmocnione hamulce pozwalają wyhamować supersamochód od 100 km/h do zera na dystansie 31,9 metra. Zakładając dobrą przyczepność nawierzchni – rzecz jasna.

Ale moc i hamulce to nie wszystko. Inżynierowie Lamborghini zastosowali kilka nowoczesnych rozwiązań, jak choćby system LDVI (Lamborghini Dinamica Veicolo Integrata), który jest mózgiem dla wszystkich innych systemów wspierających kierowcę podczas jazdy.

Zobacz także: Lamborghini Huracan Performante Spyder

REKLAMA

Lamborghini Huracan Evo Lamborghini Huracan Evo

Jednym z tych układów jest LPI (Lamborghini Piattaforma Inerziale), który z użyciem czujników żyroskopowych, akcelerometrów i innych kontroluje działające na samochód siły, dostosowując charakterystykę zawieszenia magnetoreologicznego, napędu na cztery koła czy systemów kontroli trakcji i wektorowania momentu obrotowego dla jak najlepszej przyczepności i prowadzenia.

W modelu Huracan Evo Lamborghini zastosowało także system skrętnych kół tylnych, które daje większą stabilność przy dużej prędkości i zwinność na zakrętach, a także pomoc przy manewrowaniu przy niskich prędkościach.

Jeśli chodzi o nadwozie, Lamborghini poprawiło nieco aerodynamikę, przez zmianę przedniego zderzaka, zawierającego zintegrowany splitter i skrzydło dla lepszego przepływu strug powietrza. Największe zmiany widać jednak z tyłu. Podwójne końcówki wydechu umieszczono wyżej, natomiast w górnej części nadwozia znalazł się zintegrowany spoiler, zapewniający większy docisk aerodynamiczny.

Wreszcie kabina. Tutaj znajdziemy tapicerkę z alcantary, a na zamówienie również elementy z włókna węglowego i oświetlenie ambientowe. Fani nowych technologii znajdą z kolei nowy 8,4-calowy ekran dotykowy obsługujący system informacyjno-rozrywkowy.

Zobacz także: szukasz samochodu? Tu znajdziesz najlepsze oferty

Zobacz także:

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij