[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
2.0

Lamborghini Huracan Performante Novitec

Niemiecki tuner, firma Novitec, wziął na warsztat superszybkie Lamborghini Huracan Performante, by uczynić z niego jeszcze lepsze superauto. Zobaczcie zresztą sami.

Lamborghini Huracan Performante Novitec Lamborghini Huracan Performante Novitec

Lamborghini Huracan Performante to niesamowita maszyna. Jej 640 koni mechanicznych wystarczyło, by pokonać trasę Nordschleife w zaledwie 6 minut i 52 sekundy. Tym samym w tyle pozostały takie cuda motoryzacyjnej techniki i rydwany mocy, jak Porsche 918 Spyder czy siostrzane Lamborghini Aventador SV.

Niemieckiemu tunerowi to jednak nie wystarcza. Czy podkręcanie parametrów tak wyjątkowego auta nie jest sztuką dla sztuki? Nawet jeśli, to dlaczego by tego nie zrobić!

Supersamochód z zewnątrz wygląda jakby przed chwilą opuścił tor wyścigowy. Nadwozie przypomina to stosowane w torowym Huracanie Super Trofeo.

REKLAMA

REKLAMA

Lamborghini Huracan Performante Novitec Lamborghini Huracan Performante Novitec

Fabryczny Huracan Performante to najmocniejszy model Lamborghini z silnikiem V10. Inżynierowie przekonstruowali jednostkę napędową 5.2 V10 i uzyskali moc maksymalną na poziomie 630 KM oraz maksymalny moment obrotowy równy 600 Nm.

Samochód od 0 do 100 km/h przyspiesza w czasie 2,9 sekundy, a do 200 km/h w 8,9 sekundy. Superauto osiąga maksymalną prędkość 325 km/h.

REKLAMA

Lamborghini Huracan Performante Novitec Lamborghini Huracan Performante Novitec

W tym miejscu na razie zostajemy, bo inżynierowie z firmy Novitec w pocie czoła pracują nad podrasowaniem tej maszynerii. Póki co muszą więc wystarczyć przeróbki nadwozia, odchudzenie auta i poprawki w aerodynamice, dostrojone w tunelu.

Lambo od Noviteca jeździ na 20- i 21-calowych felgach NL3. Zawieszenie zostało obniżone o kolejne 35 milimetrów, a układ wydechowy został całkowicie przerobiony. Wygląd auta – na szczęście – nie jest po tych tuningowych przeróbkach zbyt ostentacyjny. Jak podoba się wam tak podrasowany Huracan?

Zobacz także:

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij