REKLAMA

Lamborghini Huracan w służbie na lotnisku

Lamborghini udostępniło obsłudze lotniska w Bolonii jeden z egzemplarzy modelu Huracan. Jego zadaniem będzie bezpiecznie eskortować samoloty. 

Lamborghini Huracan
Lamborghini Huracan "Follow Me"

Na każdym lotnisku można spotkać samochody „Follow Me”.  Służą do eskortowania samolotu po wylądowaniu i wskazania właściwego miejsca postojowego.  Przeważnie funkcję tą spełniają zwykłe auta które można spotkać na co dzień na drogach. Najczęściej  są pomalowane na żółto lub mają na karoserii oklejenie w żółto-czarną szachownicę. 

Wyjątkiem jest lotnisko w Bolonii. Mieści się w niedużej odległości od rodzinnych miast trzech legendarnych włoskich marek produkujących samochody sportowe: Lamborghini, Ferrari oraz Pagani. Dzięki tej pierwszej bolońskie lotnisko może poszczycić się unikalnym pojazdem.

REKLAMA

Lamborghini wypożyczyło lotnisku Huracana. Przyozdobiony w szachownicę i malowanie włoskiej flagi na zderzaku Huracan będzie eskortować samoloty na lotnisku do stycznia przyszłego roku. 

Lamborghini Huracan napędzane jest przez 610-konne V10 o pojemności 5.2 litra. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje Huracanowi 3,2 sekundy i maksymalnie może się on rozpędzić do 325 km/h. Nowy samochód  „Follow Me” ma napęd na cztery koła, dzięki czemu w służbie będzie się sprawdzał świetnie nawet na mokrej nawierzchni. Ostatnio Lamborghini pokazało nowy wariant Huracan RWD Spyder. 

Nie jest to pierwszy raz kiedy Lamborghini udostępniło swoje auto obsłudze lotniska. W 2013 roku przez tydzień lotnisko mogło korzystać z pomalowanego na biało z czerwoną szachownicą  modelu Aventador. 

zobacz galerię

Zobacz także:

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA