[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.3

Lamborghini LM002 - w oczekiwaniu na Urusa

Niemal ćwierć wieku temu Lamborghini zakończyło produkcję swojego pierwszego SUV-a o nazwie LM002. Teraz Włosi przewietrzyli swój zabytek, podgrzewając atmosferę przed premierą modelu Urus.

Lamborghini LM002 Lamborghini LM002

Nazywany potocznie "Rambo Lambo" Lamborghini LM002 był pierwotnie stworzony na potrzeby wojskowe. W latach 1986-1993 powstało zaledwie 301 egzemplarzy, a każdy z nich jest obecnie cenionym eksponatem.

Co skłoniło Lamborghini do produkcji samochodu terenowego? Chodziło o kontrakt dla wojska. Początkowo zbudowany został model Cheetah, z montowanym z tyłu silnikiem V8 Chryslera. Ten egzemplarz uległ jednak zniszczeniu podczas testów.

Lamborghini LM002 Lamborghini LM002

Druga próba to model LM001 - akronim od słów Lamborghini Militari. Tu również pracował silnik V8, tyle że produkcji AMC. Problemem był jednak ciężki silnik, który umiejscowiono z tyłu, co sprawiało problemy podczas jazdy w trudnym terenie.

Receptą był właśnie model LM002, w którym silnik trafił na przód. Co więcej, nie było to już "marne" V8, a potężne V12 rodem z Lamborghini Countach. Wyobrażacie to sobie?

Lamborghini LM002 Lamborghini LM002

Prezentowany na zdjęciach egzemplarz to model cywilny, z ultraluksusowym wnętrzem obitym wysokiej jakości skórą, dobrej klasy sprzętem audio i wieloma innymi udogodnieniami, nieprzydatnymi w terenie, ale robiącymi na wszystkich piorunujące wrażenie.

Lamborghini LM002 Lamborghini LM002

Na koniec parę słów o silniku i osiągach. Jednostka V12 ma 5,2 litra pojemności i generuje moc 450 KM przy 6800 obr./min. Moment obrotowy sięga natomiast 501 Nm przy 4500 obr./min.

Mimo masy sięgającej 2,7 tony, potwór ten przyspiesza od 0 do 100 km/h w zaledwie 7,8 sekundy, rozpędzając się maksymalnie do prędkości 195 km/h.

Lamborghini LM002 Lamborghini LM002

Ciekawostką jest aż 290-litrowy zbiornik paliwa, którego pojemność przestaje dziwić w momencie, kiedy uświadomimy sobie, że średnie spalanie przekraczało 30 l/100 km.

Lamborghini LM002 Lamborghini LM002

Co prawda czas takich potworów przemija, ale niektórzy producenci wciąż odnajdują w sobie pokłady szaleństwa, pokazując takie projekty, jak choćby Mercedes G 500 4x4². Z niecierpliwością czekamy teraz na premierę Lamborghini Urusa, zaplanowaną na początek grudnia.

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij