REKLAMA

Lamborghini SCV12 – torowa bestia z najmocniejszym V12

Lamborghini uchyliło rąbka tajemnicy związanej z nowym modelem SCV12. Hipersamochód przeznaczony na tor otrzyma najmocniejszą wersję silnika V12 w historii marki.

Lamborghini SCV12 Materiały prasowe
Lamborghini SCV12

Lamborghini SCV12 jest zapowiadane od pewnego czasu, ale teraz mamy pierwsze oficjalne zdjęcia i film, prezentujące auto w całej okazałości. Co prawda jest ono lekko skryte pod maskującym oklejeniem, ale to co najważniejsze już widać.

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Lamborghini SCV12 – silnik i napęd

Model SCV12 powstaje w fabrycznym dziale wyścigowym Lamborghini Squadra Corse, a testy i szlify ustawień zawieszenia oraz charakterystyki napędu odbywają się na torze Paul Ricard na południu Francji.

Premiera Lamborghini SCV12 odbędzie się latem tego roku. Wtedy poznamy pełne szczegóły, ale już teraz wiemy całkiem sporo o tym hipersamochodzie. Jego przeznaczeniem jest jazda po torze. Pomóc ma w tym rozbudowana aerodynamika oraz najmocniejszy wolnossący silnik V12 w historii marki, generujący moc przekraczającą 830 KM.

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

Jednostka jest pozbawiona turbodoładowania, ale inżynierowie Lamborghini opracowali coś, co nazywają doładowaniem aerodynamicznym. Przy wysokich prędkościach powietrze tłoczone jest w większych ilościach do silnika poprzez umieszczony w dachu wlot.

Jako że SCV12 jest zabawką dla bogaczy, którzy wiedzą jak poruszać się po torze, zastosowano w nim napęd na koła tylnej osi. Siły napędowe przenoszone są za pośrednictwem 6-biegowej dwusprzęgłowej skrzyni, zapożyczonej z wyścigowej wersji Lamborghini Huracana Super Trofeo EVO.

REKLAMA

REKLAMA

Lamborghini SCV12 – konstrukcja i aerodynamika

Na koniec warto wspomnieć o nadwoziu, opracowanym przez zespół specjalistów, którzy zjedli zęby na wyścigach. Oprócz opracowanego specjalnie dla tego modelu karbonowego monokoku mamy tu także zawieszenie tylne typu push-rod z mocowaną do niego skrzynią biegów.

W kwestii aerodynamiki warto wspomnieć, że elementy nadwozia i potężne spoilery wytwarzają siłę docisku większą niż w wyścigowych pojazdach klasy GT3. Tylne skrzydło jest wysunięte daleko w tył i ma możliwość regulacji stosownie do wymagań toru i samego kierowcy.

Lamborghini SCV12 pojawi się w sprzedaży w ściśle limitowanej serii, ale liczby egzemplarzy jeszcze nie znamy. Podobnie jak ceny, która zresztą nie będzie na pewno żadną przeszkodą dla zainteresowanych.

Szczęśliwi nabywcy staną się członkami klubu, który zapewnia dostęp do profesjonalnych programów treningowych na najlepszych torach wyścigowych świata, a także techniczne wsparcie specjalistów Squadra Corse i co więcej, opiekę samego Emanuele Pirro, pięciokrotnego triumfatora wyścigu 24h Le Mans.

zobacz galerię

Zobacz także:

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA