Lamborghini Urus S – moc Performante w bazowej wersji

Lamborghini Urus S to następca dotychczasowego Urusa. Dodanie litery S wynika z face liftingu SUV-a, który po zmianach korzysta z mocniejszego silnika z wersji Performante.

Lamborghini Urus S fot. materiały prasowe
Lamborghini Urus S

Lamborghini zaprezentowało face lifting modelu Urus, prezentując w sierpniu w Pebble Beach wariant Performante. Ten, który z marszu, kilka miesięcy temu, pobił rekord trasy w Pikes Peak. Teraz jednak mamy tak naprawdę do czynienia z prezentacją modelu po face liftingu, bowiem do gry wchodzi Urus S – następca Urusa, czyli, nazwijmy to, bazowej wersji super-SUV-a.

Lamborghini Urus Sfot. materiały prasowe
Lamborghini Urus S

Jak wspomnieliśmy, Urus S zyskał na odświeżeniu nie tylko z wyglądu, ale ma także mocniejszy napęd. To wciąż 4-litrowe V8 twin-turbo, tyle że zamiast 650 KM generuje teraz iście szatańskie 666 KM mocy, co razem z 850 niutonometrami maksymalnego momentu obrotowego pozwala osiągnąć setkę w 3,5 sekundy. O jedną dziesiątą szybciej niż odchodzący Urus, ale też o dwie dziesiąte wolniej niż lżejszy o 47 kg i nastawiony na osiągi Urus Performante. Prędkość maksymalna pozostała taka sama i sięga 305 km/h. Wszystko to brzmi bardziej imponująco, kiedy uświadomimy sobie, że SUV waży blisko 2,2 tony.

Lamborghini Urus Sfot. materiały prasowe
Lamborghini Urus S

Producent podaje, że pomimo takiego samego jak w Performante napędu, Urus S nie skupia się na osiągach i sportowym charakterze, a bardziej na luksusie i komforcie, o ile to drugie w przypadku 666-konnego Lambo jest możliwe. Dla odróżnienia Urusa S od „starego” Urusa, zmieniono kilka elementów, jak na przykład przedni zderzak ze stalową osłoną podwozia wykończoną matową czernią oraz zderzak tylny, gdzie także mamy czarne matowe wykończenie dolnej jego części. Końcówki wydechu można zamówić z kolei w wersji szczotkowanej stali, błyszczącej czerni lub chromu. Wśród opcji znajdziemy karbonową maskę i dach, koła w rozmiarze nawet 23 cali (standardowo felgi mają średnicę 21 cali).

Lamborghini Urus Sfot. materiały prasowe
Lamborghini Urus S

A teraz już zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć nowego bazowego Urusa S i w oczekiwaniu na podanie aktualnego cennika zachęcamy do komentowania i dzielenia się waszymi opiniami na temat zmian w tym włoskim super-SUV-ie.

Zobacz także zestawienie najbardziej luksusowych SUV-ów świata - od Cayenne i Urusa po Purosangue

 

Zobacz również:
REKLAMA