Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.7

Lamborghini Urus - pierwsze zdjęcie i dane techniczne

Lamborghini podgrzewa atmosferę wokół nadchodzącego debiutu modelu Urus serią filmów promocyjnych. Jeden z nich ujawnił trochę za dużo. Przypadek?

Lamborghini Urus Lamborghini Urus

Lamborghini Urus to pierwszy w nowej historii marki SUV, choć nie pierwszy w ogóle. Pamiętamy przecież legendarny model LM002, którego produkcja zakończyła się niemal ćwierć wieku temu. Niestety, Urus nie będzie miał pod maską wolnossącego V12, jak jego przodek. Co zamiast tego? 

O tym za moment. Zacznijmy od wpadki, jaką zaliczył producent, ujawniając w jednym z filmów promocyjnych wygląd swojego nowego modelu. Teraz film został przemontowany, a fragment z autem usunięto. Pierwotna wersja dostępna jest poniżej:

Trudno powiedzieć, czy była to rzeczywiście wpadka, czy też kontrolowany przeciek, który miał na celu wywołanie szumu medialnego. Tak czy inaczej, liczba publikacji świadczy o tym, że PR-owcy zrobili dobrą robotę.

Patrząc na to dość niewyraźne zdjęcie, pochodzące z ekranu systemu multimedialnego, zauważyć można duże podobieństwo do modelu koncepcyjnego, pokazanego parę lat temu (czerwony model na ostatnim zdjęciu poniżej).

Stylistyka Urusa jest zgodna z tym, do czego przyzwyczaił nas producent. Dużo kanciastych linii i ostrych kątów oraz zwarta, dynamiczna sylwetka.

Lamborghini Urus Lamborghini Urus

Co jeszcze wiadomo o Laborghini Urusie? Wiemy na przykład, że będzie miał system, pozwalający na wybór jednego z sześciu trybów jazdy Strada (droga), Sport oraz Corsa (tryb supersportowy), a także Sabbia (piasek), Terra (ziemia), Neve (śnieg).

Teraz pojawiają się jeszcze dodatkowe informacje, które dotyczą napędu. Pod maską pracować ma 4-litrowe V8 twin turbo o mocy 650 KM i niemal 850 Nm maksymalnego momentu obrotowego.

Napęd przenoszony będzie za pomocą 8-stopniowego automatu na wszystkie koła, z centralnym mechanizmem różnicowym Torsen i blokadą tylnego mostu.

Lamborghini Urus Lamborghini Urus

Ważący dwie tony SUV ma być bardzo szybki, bo na sprint od 0 do 100 km/h potrzebować ma zaledwie 3,7 sekundy, a maksymalna prędkość przekraczać będzie 300 km/h. Według wstępnych informacji, testy na torze wyścigowym Nardo pokazały, że Urus jest tam porównywalnie szybki do modelu... Huracan.

W przygotowaniu mają być też dwie kolejne odmiany Urusa, w tym hybryda plug-in z silnikiem V6 oraz lżejsza wersja Urus Performante o mocy przekraczającej 700 KM.

Oficjalna prezentacja Lamborghini Urusa zaplanowana jest na 4 grudnia. Wtedy podamy wszystkie dane i potwierdzimy medialne przecieki. 

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij