REKLAMA

Lexus IS po 7 latach przechodzi... face lifting

Lexus IS zadebiutował w nowej odsłonie. Nie jest to jednak nowa generacja modelu, a jedynie dość gruntowny face lifting. Co nowego znajdziemy w IS?

Lexus IS 2020 Materiały prasowe
Lexus IS 2020
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 174 900 PLN
Dostępne nadwozia: sedan-4
SPRAWDŹ OFERTY

Lexus IS – 7 lat i face lifting

Zacznijmy od tego, że obecna – trzecia już – generacja Lexusa IS została zaprezentowana dość dawno temu, bo w 2013 roku. Jak na samochód tej klasy, to całkiem sporo i wydawać by się mogło, że pora na nową generację. Okazuje się jednak, że Lexus miał inne plany.

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Nowa odsłona Lexusa IS jest bowiem gruntownie przeprowadzonym face liftingiem obecnego modelu, z zachowaniem dotychczasowej platformy i zauważalnie, choć nie rewolucyjnie przeprojektowanym nadwoziem. Zmiany objęły co prawda usztywnienie konstrukcji nadwozia, a wymiary karoserii – poza rozstawem osi – nieco urosły, ale już gama silników pozostała niezmieniona.

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

Lexus IS – nadwozie

Zobaczmy zatem, co nowego na zewnątrz. Na pierwszy rzut oka widać, że charakterystyczny grill w kształcie nieregularnej klepsydry został dodatkowo powiększony i zyskał wrażenie efektu 3D. Nowe są też reflektory, w których światła do jazdy dziennej trafiły pod klosz i nie są już oddzielnym bytem.

Idźmy dalej – zmiany objęły też przetłoczenia z boku nadwozia. Mocniej zarysowana jest linia załamania powierzchni pod pasem okien, a w okolicy tylnych drzwi pojawiło się głębsze przetłoczenie, biegnące od przednich progów aż do tylnych klamek. Nowy jest też kształt lusterek bocznych.

Tylna część Lexusa IS przeszła jeszcze bardziej zauważalne zmiany, a w oczy rzuca się przede wszystkim pas świetlny łączący nowe lampy oraz linia bagażnika, która przywołuje na myśl projekty BMW Chrisa Bangle'a, z Serią 7 E65 na czele.

REKLAMA

REKLAMA

Lexus IS – wnętrze

O ile karoseria nowego modelu różni się od tego sprzed liftu, tak w kabinie zmian jak na lekarstwo, a te które są, ciężko zauważyć. Dopiero postawienie obu modeli obok siebie pozwala dostrzec, że nowe są boczne nawiewy – teraz okrągłe, a wcześniej prostokątne, lekko zmieniony jest design środkowych nawiewów, nieznacznie przeprojektowany został też tunel środkowy.

Na szczycie deski rozdzielczej znalazł się nowy ekran systemu informacyjno-rozrywkowego – co ważne, przesunięty o niemal 8 cm w stronę kierowcy. Mówiąc o ekranie, standardowo montowany jest 8-calowy wyświetlacz dotykowy, natomiast opcjonalnie zamówić można ekran o przekątnej 10,3 cala.

Lexus IS – silniki

W ofercie Lexusa IS przewidziane są trzy warianty – IS 300, IS 300 z napędem na cztery koła oraz IS 350.

Ten pierwszy, IS 300, ma pod maską 2-litrowy silnik o mocy 244 KM i momencie obrotowym 349 Nm. Kolejny to również IS 300, ale w wersji z napędem na cztery koła ma on silnik V6 o pojemności 3,5 litra, generujący 264 KM i 320 Nm.

Ostatni wariant to IS 350 z 3,5-litrowym V6. Silnik ma 315 KM i 379 Nm. Te parametry pozwalają rozpędzić tylnonapędowego IS 350 w 5,7 s do „setki”, natomiast IS 350 z napędem na cztery koła robi to o 0,1 s wolniej.

Lexus IS – sportowe prowadzenie

Na koniec warto wspomnieć o zmianach w układzie jezdnym, który został dostrojony w Toyota Technical Center Shimoyama. Lexus IS ma być pierwszym modelem opracowanym w ramach „Lexus Driving Signature”, co oznacza lepsze, bardziej sportowe nastawy i większą „zwinność” auta na drodze.

Jak wspomnieliśmy wyżej, auto otrzymało dodatkowe wzmocnienia zwiększające sztywność nadwozia, co wpływa nie tylko na poprawę prowadzenia, ale też zmniejszenie hałasu i wibracji podczas jazdy.

Sporo zmian dotyczy zawieszenia, gdzie użyto lżejszych materiałów – aluminiowe wahacze są o 18 proc. lżejsze od poprzednio użytych stalowych. Z kolei nowe stabilizatory i sprężyny dają redukcję o niemal jedną piątą w stosunku do poprzednika. W sumie auto zostało odchudzone o dobrych kilka kilogramów.

Jak jeździ odświeżony Lexus IS dowiemy się, kiedy pierwszy egzemplarz wpadnie w nasze ręce. Tymczasem czekamy na podanie oficjalnego cennika, a to nastąpi bliżej końca tego roku.

Zobacz także:

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA