Lotus Emira First Edition - oficjalna premiera

Lotus szykuje się do przejścia na napędy elektryczne, ale zanim to nastąpi, do produkcji trafi nowy model Emira, na początek z silnikiem spalinowym V6.

Lotus Emira fot. materiały prasowe
Lotus Emira

Lotus Emira jest bez wątpienia ostatnim w pełni spalinowym modelem marki, a wszystkie następne otrzymają napędy zelektryfikowane (hybrydowe) oraz w pełni elektryczne. Producent wspomina też o pojawieniu się pierwszych w historii brytyjskiej marki crossoverów. Póki co przedstawiamy Lotusa Emirę z benzynowym silnikiem V6.

REKLAMA

Jak wiemy, Emira w gamie modelowej wchodzi na miejsce Evory, z którą dzieli rozstaw osi i od której ma o zaledwie 2 cm dłuższe nadwozie. Na rynku nowy Lotus rywalizować będzie choćby z Porsche 718 Caymanem czy nowym Nissanem Z. Na początek sprzedaży producent wprowadzi model Emira First Edition, napędzany silnikiem Toyoty o oznaczeniu 2GR-FR. Później do oferty dołączy jednostka od AMG.

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

Lotus Emira First Edition – silnik i napęd

Lotus Emirafot. materiały prasowe
Lotus Emira

Lotus Emira First Edition skorzysta z 3,5-litrowego silnika V6, wspomaganego kompresorem Edelbrock 1740. Moc maksymalna sięga 400 KM, a maksymalny moment obrotowy ma wartość uzależnioną od tego, czy mówimy o wersji z automatem czy skrzynią manualną. Ten drugi ma 420 Nm, a pierwszy o 10 Nm więcej, zatem w sumie 430 Nm. Dla porównania, konkurencyjny nowy Nissan Z ma tyle samo mocy, ale moment obrotowy sięga 475 Nm, z pojemności 3 litrów i tej samej liczby cylindrów.

Wyższy moment obrotowy i szybsza zmiana przełożeń w Lotusie Emira z automatem skutkuje lepszym przyspieszeniem do setki – zajmuje to raptem 4,2 sekundy, podczas gdy w manualu dzieje się to o 0,1 s wolniej. Maksymalna prędkość jest jednakowa dla obu wariantów i wynosi 290 km/h.

REKLAMA

REKLAMA

Lotus Emira First Edition – cechy szczególne

Jak przystało na otwierającą sprzedaż edycję specjalną, ma ona wszystkie możliwe detale wykończenia i elementy wyposażenia, jakie przygotowali projektanci. Mowa o 20-calowych kołach ze specjalnym wzorem czy dwukolorowe wykończenie nadwozia, zawierające m.in. specjalny lakier Seneca Blue. Specjalnie dla Emiry First Edition przygotowano zaciski hamulcowe z oznaczeniem LOTUS.

Lotus Emirafot. materiały prasowe
Lotus Emira

Ale to nie wszystko, bowiem chętni i jednocześnie bardziej majętni klienci mogą doposażyć Emirę w Pakiet Kierowcy (Driver’s Pack), który dodaje nowe tryby pracy zawieszenia: Sport (do dynamicznej jazdy) oraz Tour (do możliwie komfortowej jazdy po drogach publicznych). Na dokładkę także opony Goodyear Eagle F1 Supersport. Ewentualnie, rezygnując z komfortu, wybrać można zawieszenie Sport, i tu domyślnie zakładane są opony Michelin Pilot Sport Cup 2.

Ceny Lotusa Emiry First Edition zaczynają się na niemieckim rynku od 95 995 euro (blisko 450 tys. złotych), z dopłatą 1 370 euro do skrzyni automatycznej. Jesienią 2022 roku w sprzedaży pojawi się natomiast nieco tańsza, także na start dostępna jako First Edition, Emira z turbodoładowanym, czterocylindrowym silnikiem AMG. Dodajmy, że to jednostka znana z Mercedesa-AMG A35, ale podkręcona do okolic 360 KM. Współpracując z 7-biegowym automatem od AMG, silnik ten rozpędzi Emirę do setki w niecałe 4,5 sekundy.

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA