REKLAMA

Lotus Evija: 9 sekund do 300 km/h. Pokaz w Goodwood

Podczas imprezy Goodwood SpeedWeek Lotus pokazał trzy egzemplarze modelu Evija. Z możliwości przejechania się tym elektrycznym hipersamochodem skorzystał sam Lord March.

Lotus Evija w Goodwood fot. materiały prasowe
Lotus Evija w Goodwood

Tegoroczny Festiwal Prędkości w Goodwood został odwołany z powodu pandemii koronawirusa. Z tego samego powodu nie ma też dwóch innych imprez, zlokalizowanych na posiadłości Lorda Marcha – Goodwood Revival oraz Goodwood Members’ Meeting. Żeby jakoś zapełnić tę lukę w motoryzacyjnym kalendarzu, zorganizowana została zamknięta impreza zastępcza – Goodwood SpeedWeek.

Niewątpliwie jedną z najjaśniejszych gwiazd był elektryczny Lotus Evija, zapowiadany jako najmocniejszy hipersamochód świata. Trzy takie przedprodukcyjne egzemplarze zawitały na tor w Goodwood, a sam Lord March – w osobie 25-letniego syna twórcy Festiwalu Prędkości – nie przepuścił okazji, by posmakować uczucia jazdy 2000-konnym elektrycznym pociskiem na kołach.

REKLAMA

Ciekawostką jest to, że dwa egzemplarze miały kultowe czarno-złote malowanie JPS (John Player Special), znane z bolidu Lotus Formuły 1. Trzeci Lotus Evija był z kolei żółty, w kolrze Solaris Yellow.

Lotus Evija w Goodwoodfot. materiały prasowe
Lotus Evija w Goodwood

Nie mogło zabraknąć symbolicznej grafiki, ze stylizowanym kształtem toru w West Sussex i napisem "Lotus x Goodwood: Creating History since 1948" – to właśnie w tym roku otwarto tor w Goodwood, a także pojawił się pierwszy samochód Lotusa.

Lotus Evija – napęd

Do napędu Lotusa Evija służą cztery silniki elektryczne, po jednym przy każdym kole. Każdy z tych silników dostarcza 500 koni mechanicznych mocy, stąd łączna moc napędu to imponujące 2000 KM. Moment obrotowy, dostępny w każdej chwili, sięga z kolei wartości 1700 Nm.

Pozwala to na przyspieszenie w zaledwie 9 sekund do... 300 km/h. Przyspieszenie jest praktycznie liniowe, bo pierwsza „setka” pojawia się po trzech, a druga po sześciu sekundach od startu. Maksymalna prędkość szacowana jest z kolei na okolice 322 km/h, ale przy takich wartościach nie ma co spodziewać się dużego zasięgu.

Jak podaje producent, użycie trybu Track, przeznaczonego na tor i wykorzystanie pełni możliwości napędu Lotusa Evija, rozładuje akumulator w okamgnieniu, bo w raptem 7 minut. Dla porównania, Bugatti Veyron przy próbie osiągania prędkości maksymalnej wypala zbiornik w 12 minut.

Lotus Evija w Goodwoodfot. materiały prasowe
Lotus Evija w Goodwood

Producent przewiduje wyprodukowanie serii liczącej 130 egzemplarzy, a każdy z nich kosztować ma w okolicach dwóch milionów euro. Zapisy na Lotusa Eviję już ruszyły i wymagają wpłaty zaliczki w wysokości niemal 280 tys. euro. O ile już to nie nastąpiło, seria zostanie wyprzedana w okamgnieniu.

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

Zagłosuj w konkursie Best Cars 2021 i wygraj Subaru Forester

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA