REKLAMA

Lotus na sprzedaż?

Dany Bahar, zarządzający Lotusem po odejściu z Ferrari w 2009 roku chce zrobić z brytyjskiej marki konkurenta dla Porsche. Aspiruje do grona producentów sportowych aut klasy premium i planuje za 4-5 lat sprzedawać 6-8 tysięcy aut rocznie. Prawie dwuletnie doświadczenia związane z zarządzaniem Lotusem skłaniają go jednak do szukania nowego partnera lub inwestora, który będzie mógł współfinansować rozwijanie kolejnych modeli. A jest co rozwijać - w ubiegłym roku w Paryżu Lotus pokazał aż sześć koncepcyjnych modeli, które miały trafiać do sprzedaży jeszcze w tym dziesięcioleciu. Bahar stwierdził jednak, małego producenta w dzisiejszych czasach nie stać na samodzielną budowę samochodów, które spełnią dzisiejsze wymogi dotyczące bezpieczeństwa czy emisji CO2. Potrzebuje więc silnego partnera, albo nowego właściciela - globalnego gracza, takiego jak Toyota, który będzie w stanie przejąć na siebie część kosztów i podzielić się swoimi rozwiązaniami.

A może by tak Ferdinand Piech skusił się na zakup Lotusa, póki Fiat nie chce pozwolić, by położył rękę na Alfie Romeo?

Źródło: Insidelane

 

REKLAMA

zobacz galerię

Komentarze

 (5)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA