REKLAMA

Lotus przeniesie produkcję do Chin?

Lotus produkuje swoje samochody od 1952 roku w Wielkiej Brytanii. Teraz może się to zmienić za sprawą chińskiego koncernu Geely, który jest właścicielem brytyjskiej marki. Niewykluczone, że kolejne modele będą montowane w Państwie Środka.

Najpierw Hornsey, potem Cheshunt, a następnie Norfolk. W tych trzech lokalizacjach były montowane samochody marki Lotus przez prawie siedem dekad. Kilka tygodni temu chiński koncern Geely stał się właścicielem marki Lotus, za sprawą przejęcia 49,9 proc. udziałów w firmie Proton, pod skrzydłami której skrywał się w ostatnich latach legendarny producent.

Li Shufu, szef Geely, chce uczynić markę Lotus dochodową. Są ku temu przesłanki, ponieważ w tym roku od dwudziestu lat po raz pierwszy zanotowano zysk. Dlatego żeby zwiększyć rentowność, trzeba ograniczyć koszty. Najprostszym posunięciem będzie pójście śladami Volvo, przesuwając produkcję do Chin. Szwedzka marka od zeszłego roku produkuje flagowy model S90 właśnie w Chinach.

REKLAMA

Kiedy tak się stanie, zarówno Lotus jak i Proton będą mogły wykorzystać potencjał technologiczny koncernu. Chodzi o nowe technologie oraz wykorzystanie prądu do napędzania samochodu. Ponadto inżynierowie chińskiego koncernu pracują nad ultralekkimi rozwiązaniami. W przypadku marki Proton cele są bardzo ambitne. Nowy właściciel zakłada, że do 2020 roku sprzeda 3 mln egzemplarzy. Na chwilę obecną miejsce produkcji Lotusów pozostaje bez zmian. Fabryka w Norfolk będzie tam montować do końca tego roku takie modele jak Elise Cup 250, Exige Cup 380, Evora Sport 410 GP.

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA