REKLAMA

MINI Electric Pacesetter – elektryczny safety car

MINI Electric Pacesetter łączy w sobie wyczynowy charakter marki John Cooper Works z elektromobilnością. Ta wyjątkowa wersja powstała jako samochód bezpieczeństwa Formuły E.

MINI Electric Pacesetter fot. materiały prasowe
MINI Electric Pacesetter

Wyścigi Formuły E mają na celu promocję elektrycznego napędu, a popularnością daleko jej do siostrzanej Formuły 1, w której wciąż mamy do czynienia ze spalinowymi silnikami, choć wspieranymi przez system odzyskiwania energii. Różnicę widać także w temacie samochodów bezpieczeństwa, stosowanych w obu seriach. O ile Formuła 1 w tym roku korzysta naprzemiennie z Aston Martina Vantage oraz Mercedesa-AMG GT R, tak w sezonie mistrzostw Formuły E samochodem bezpieczeństwa będzie... elektryczny MINI Electric Pacesetter, powstały przy współpracy z inżynierami John Cooper Works.

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

Nie ma się jednak co podśmiechiwać, bo auto prezentuje się bardzo zadziornie. Przód pojazdu składa się z klasycznych, typowych dla MINI elementów, takich jak okrągłe reflektory i sześciokątna atrapa chłodnicy, które zwiększają rozpoznawalność. Jednocześnie sportowy charakter przodu pojazdu podkreślają elementy charakterystyczne dla John Cooper Works, czyli dopasowane do rozstawu kół nadkola oraz nisko osadzony pas przedni z dodatkowo dzielonymi splitterami przednimi.

MINI Electric Pacesetterfot. materiały prasowe
MINI Electric Pacesetter

Również z boku MINI Electric Pacesetter inspired by JCW wygląda dynamicznie. Wraz ze zwiększoną średnicą kół, które niemal całkowicie wypełniają nadkola, mamy dokładki tylnego zderzaka i spojler, wykonane w Oksfordzie przy użyciu druku 3D z wykorzystaniem karbonu z recyklingu. Lekkie 18-calowe kute felgi w podwójnym kolorze czarno-pomarańczowym dopełniają efektu całości.

MINI Electric Pacesetter - wnętrze

Wnętrze pojazdu zostało zredukowane do najpotrzebniejszych elementów. Dostępne są wyłącznie przednie fotele. Przestrzeń kierowcy to certyfikowane i dopuszczone zarówno do stosowania podczas wyścigów, jak i w ruchu drogowym sześciopunktowe pasy bezpieczeństwa, kierownica z minimalistyczną karbonową środkową częścią oraz zestaw wskaźników. Środkowy wyświetlacz informacyjny ustąpił miejsca karbonowej osłonie w celu dalszej redukcji masy.

MINI Electric Pacesetterfot. materiały prasowe
MINI Electric Pacesetter

Konsola środkowa wyposażona jest dźwignię biegów i dźwignię hamulca ręcznego oraz elementy obsługi niezbędnych świateł sygnalizacyjnych, a wszystko to wykończone karbonem o widocznej strukturze włókien. W podobnie odchudzonych karbonowych boczkach drzwi z podnośnikiem szyb i klamką tkaninowy pasek ułatwia zamykanie drzwi. Poza tym wnętrze składa się z wspawanej klatki dla zapewnienia maksymalnego bezpieczeństwa. Pozostała część odartej z elementów struktury wnętrza jest, ze względów funkcjonalnych, pomalowana typową dla sportów motorowych bielą.

REKLAMA

MINI Electric Pacesetter - napęd

Za wyrazistą stylistyką MINI Electric Pacesetter inspired by JCW kryje się fachowa wiedza BMW Motorsport. Dzięki zastosowaniu lekkiej konstrukcji samochód bezpieczeństwa zredukował masę o około 130 kg w porównaniu do seryjnej wersji MINI Cooper SE, osiągając dzięki temu masę własną na poziomie około 1230 kg. Zoptymalizowany napęd na bazie MINI Cooper SE dostarcza 135 kW i 280 Nm. Dzięki temu MINI Electric Pacesetter inspired by JCW rozpędza się od 0 do 100 km/h w 6,7 s (model seryjny 7,3 s), a od 0 do 60 km/h w 3,6 s (model seryjny 3,9 s).

MINI Electric Pacesetterfot. materiały prasowe
MINI Electric Pacesetter

Jednak jeszcze ważniejsze dla samochodu bezpieczeństwa są liczby w średnim zakresie. Właśnie tutaj MINI Electric Pacesetter inspired by JCW pokazuje wszystkie zalety silnika bezprzekładniowego i wysokiego momentu obrotowego napędu elektrycznego: 80–120 km/h w 4,3 s (model seryjny: 4,6 s).

Wraz z układem napędowym, trójstronne sportowe zawieszenie gwintowane, regulowane w zakresie odbicia, kompresji, wysokości i pochylenia zapewnia maksymalne wrażenia z jazdy gokartem. Całości dopełniają sportowe punkty mocowania zawieszenia, poszerzenie rozstawu kół o 10 mm oraz 4-tłoczkowy układ hamulcowy i obręcze kół MINI John Cooper Works GP z oponami MICHELIN Pilot Sport w rozmiarze 245/40R18. To te same opony, które stosowane są w przednich kołach samochodów wyścigowych formuły E.

MINI Electric Pacesetter będzie po raz pierwszy użyty już 10.04.2021 r. w Rzymie w ramach drugiego wyścigu Formuły E w bieżącym sezonie 2021. Za kierownicą usiądzie Bruno Correia, oficjalny kierowca samochodu bezpieczeństwa FIA Formuły E.

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA