[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA

Manhart MHX5 700, czyli BMW X5 M po solidnym tuningu

BMW X5 M Competition oferuje potężną moc i świetne osiągi. Ale oto pojawił się on – Manhart MHX5, czyli SUV po solidnej kuracji wzmacniającej, kosztujący tyle, co... Bentley Bentayga.

Manhart MHX5 700 - BMW X5 M po tuningu Manhart MHX5 700 - BMW X5 M po tuningu
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 446 000 PLN
Dostępne nadwozia: suv-5
SPRAWDŹ OFERTY

Firma tuningowa Manhart Performance przyzwyczaiła nas do swoich projektów, które nie tylko dysponują bardzo mocnymi jednostkami napędowym, ale do tego wyglądają bardzo groźnie, wręcz agresywnie. Nie inaczej jest w tym przypadku, gdzie BMW X5 M stało się drogową bestią.

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

REKLAMA

Na wstępie warto podkreślić, że stuningowane przez Manharta BMW X5 M jest wyjątkowe także dlatego, że powstanie zaledwie 10 egzemplarzy, każdy wart 216 tys. euro (blisko 1 mln złotych), czyli o wiele, wiele więcej, niż bazowy X5 M, który kosztuje około 600 tys. złotych.

Manhart MHX5 700 – silnik i napęd

Przejdźmy jednak do najważniejszego – silnika. W seryjnym BMW X5 M pracuje silnik M TwinPower Turbo V8 o pojemności 4,4 litra. Maszyneria ta generuje maksymalną moc 600 KM i moment obrotowy na poziomie 750 Nm.

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

W wersji Competition moc sięga nawet 625 KM, a sprint do „setki” to okolice 3,8 sekundy. Maksymalna prędkość jest fabrycznie ograniczona do 250 km/h, ale zakup opcjonalnego pakietu M Driver's Package podnosi poprzeczkę elektronicznej blokady do poziomu 290 km/h.

Ile mocy wycisnęli z tego samego silnika specjaliści od tuningu? W sumie do dyspozycji kierowcy pozostają 723 KM, a maksymalny moment obrotowy to aż 910 Nm. Niestety na tym etapie nie znamy danych dotyczących osiągów, ale na pewno czas sprintu do „setki” został znacząco skrócony.

Jeszcze dwa słowa o stylistyce. Wykończenie nadwozia to czarny lakier Blach Sapphire Metallic, z wieloma złotymi elementami, natomiast w kabinie króluje beżowa skóra. Efektownie prezentują się potężne felgi o średnicy 23 cali, a także karbonowe spoilery i dyfuzor.

Auto jest ściśle limitowane i kosztuje krocie – o około 400 tys. zł więcej niż rasowe BMW X5 M. Co więcej, MHX5 700 wspiął się na poziom cenowy... Bentleya Bentayga. Chętnych na pewno jednak nie zabraknie. Czy do was taki rodzaj tuningu przemawia? Podzielcie się opiniami!

zobacz galerię

Zobacz także:

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA