REKLAMA

Mansory Bentley Bentayga - mastodont po tuningu

Nadwozie z agresywnie narysowanymi zderzakami, elementy z włókna węglowego oraz ogromne obręcze kół - to elementy wyróżniające Bentaygę od Mansory. Oczywiście nie zabrakło przyrostu mocy silnika.

Mansory Bentley Bentayga

Bawarska firma Mansory przygotowała bodykit dla Bentaygi, który przede wszystkim optycznie poszerza i obniża seryjny samochód. Mamy zderzak przedni z dużymi wlotami powietrza, tylny z dyfuzorem poszerzone nadkola i progi. Oczywiście nie zabrakło elementów z włókna węglowego, z którego zostały wykonane nakładki na progach, spojler na dachu, dyfuzor oraz pokrywa silnika. Do całości dopasowano 23-calowe obręcze kół z oponami Conitinental (295/35 ZR23). Opcjonalnie można zamówić mniejsze, 22-calowe.

Wnętrze przypomina nam wystrój pałacu cesarskiego. Deska rozdzielcza została pokryta wyszukanym drewnem z dość ekscentrycznym wzorem. Do tego mamy ręcznie obszywaną skórzaną tapicerkę i aluminiowe pedały. Najciekawszym elementem jest koło kierownicy, które ma bardzo finezyjny kształt i zostało w 1/3 wykonane z drewna. Niektóre elementy deski rozdzielczej, wykonane z czarnego tworzywa, przy takiej konfiguracji wyglądają nieco tandetnie. Na progach znajdziemy wykończenie włóknem węglowym, które również trafiło pod maskę - osłona silnia została wykonana z karbonu.

REKLAMA

Masory Bentey Bentayga skrywa silnik o pojemności 6 litrów z 12 cylindrami w układzie "W". Inżynierowie z Mansory podnieśli seryjną moc z 600 KM, do aż do 700 KM, a maksymalny moment obrotowy wynosi teraz 1050 Nm. Mansory szacuje, że dzięki temu prędkość maksymalna auta będzie o 10 km/h wyższa niż w fabrycznym modelu. Czyli zmodyfikowana Bentayga może osiągać maksymalnie 311 km/h.

Mansory Bentayge zaprezentuje w listopadzie na targach SEMA 2016 w USA. Warto dodać, że swoją modyfikację tego SUV-a bawarski tuner zapowiadał już dość dawno, bo w maju.

zobacz galerię

Zobacz także:

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA