Maserati Levante Hybrid – oficjalna premiera

Maserati Levante Hybrid to najnowsza propozycja włoskiej marki. SUV przejmuje napęd pokazany niedawno w modelu Ghibli Hybrid, oferując sportowe osiągi przy ograniczonym zużyciu paliwa.

Maserati Levante Hybrid fot. materiały prasowe
Maserati Levante Hybrid

Niedawno pisaliśmy o premierze Maserati Ghibli Hybrid, który rozpoczął etap elektryfikacji modeli włoskiej marki. Teraz na scenę wchodzi Levante, SUV będący bestsellerem w gamie marki spod znaku trójzęba. Oferuje – jak obiecuje producent – osiągi lepsze niż wersja z dieslem, a przy niższej masie także lepsze prowadzenie i przede wszystkim spalanie. Co istotne, otrzymaliśmy zapewnienie, że brzmienie wydechu stoi na najwyższym poziomie, charakterystycznym dla Maserati.

REKLAMA

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

Maserati Levante Hybrid – silnik i napęd

Levante Hybrid jest tak naprawdę miękką hybrydą, w przypadku której mówimy o wspomaganiu silnika spalinowego niewielkim silnikiem elektrycznym, pełniącym funkcję rozrusznika i alternatora, a zasilający go prąd pochodzi z odzysku energii hamowania. Wszystko pracuje w architekturze o napięciu 48 V.

Napęd dysponuje mocą 330 KM przy 5750 obr./min i maksymalnym momentem obrotowym o wartości 450 Nm. Co ważne, oprócz elektrycznego hybrydowego wspomagania Levante Hybrid korzysta z systemu e-Booster, który jest czymś w rodzaju elektrycznie napędzanej turbiny, niwelującej turbodziurę przy niskich obrotach – jest to odczuwalne podczas dynamicznego ruszania z miejsca, bo przy 1750 obr./min do dyspozycji mamy już 90 proc. maksymalnego momentu obrotowego.

Wszystkie te wspomagacze oraz spora moc i moment obrotowy skutkują tym, że przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje, napędzanemu na cztery koła, Levante Hybrid zaledwie 6 sekund, a maksymalna prędkość to 240 km/h. Co istotne, mimo zastosowania dodatkowego osprzętu, w tym 48-woltowej instalacji elektrycznej i akumulatora, masa samochodu jest niższa niż w wersji z silnikiem Diesla, oferując o 3 proc. niższe niż w dieslu spalanie i aż o 18 proc. niższe niż w benzynowym V6.

Inżynierowie zadbali też o to, żeby zachować optymalny rozkład mas. W tym celu dodatkowy akumulator trafił na tył, równoważąc elementy montowane bliżej przedniej osi. Ma to oczywiście wpływ na poprawę prowadzenia. Co więcej, pomimo tego, że Levante jest hybrydą, pasażerowie mają cieszyć się rasowym brzmieniem wydechu, który został przeprojektowany i wyposażony w dodatkowe rezonatory.

Maserati Levante Hybrid – stylistyka

Przy okazji wprowadzenia nowego napędu Maserati przeprowadziło lekki face lifting – podobnie jak wcześniej w Ghibli Hybrid. Nadwozie zyskało nowy, trójwarstwowy, niebieski kolor Azzurro Astro, będący dla marki symbolem nowej ery i oznaczeniem modeli z technologią hybrydową.

To właśnie w tym kolorze będzie podkreślonych wiele detali, jak m.in. trzy kultowe boczne wloty powietrza, zaciski hamulcowe Brembo oraz charakterystyczny piorun znajdujący się w logo trójzębu, który mieści się na tylnych bokach Maserati. Ciemnoniebieski kolor pojawi się również we wnętrzu nowego Maserati, w szczególności w postaci przeszyć tapicerki oraz wyhaftowanego logo trójzębu na fotelach.

Nowe Levante Hybrid otrzymało poza tym nowy, przedni grill, który został zaprojektowany tak, by przypominać kamerton - urządzenie muzyczne, które emituje brzmienie o wyjątkowej czystości dźwięku. Oprócz tego ma też przypominać symbol trójzębu. Podobnie jak w Ghibli Hybrid, hybrydowe Levante ma też nowy wygląd tyłu, gdzie znalazły się nowe światła w kształcie bumerangu, inspirowane modelem 3200 GT oraz samochodem koncepcyjnym Alfieri.

W gamie Maserati pojawią się też niebawem pierwsze w pełni elektryczne modele – będą to nowe GranTurismo i GranCabrio, planowane na rok 2021.

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA