Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ

Mazda MX-5 Cup - moc to nie wszystko

Jakie auto jest najpopularniejszą wyścigówką świata? Nie, nie Porsche 911. To Mazda MX-5, a dokładnie – MX-5 Cup. Samochód dla każdego.

To bardzo prosty samochód. Pierwotny, jeśli ktoś woli – w najlepszym możliwym znaczeniu. Mała, lekka, z dużym rozstawem osi oraz silnikiem umieszczonym za przednią osią – MX-5 jest świetną bazą do przeróbek. Wystarczy naprawdę krótka lista modyfikacji, by uczynić z niej wyścigówkę zdolną przeżyć kilka sezonów i wymagającą tylko podstawowej obsługi.

Modyfikacje - tylko tam, gdzie to niezbędne

Kabina została do gołego wyczyszczona z wykończenia i wygłuszenia, dach z całym mechanizmem składania został w domu. Zamiast tego są solidna klatka bezpieczeństwa oraz układ gaśniczy w specyfikacji wyczynowej.

 Mazda MX-5 Cup

Już po jednym okrążeniu toru wrażeń jest tyle, że nie sposób je spamiętać
Bilans kilogramów – na zero. Gotowe do startu auto waży tyle samo co wersja drogowa, czyli tonę. Silnik, skrzynia biegów i sprzęgło są w stu procentach seryjne. Zmodyfikowano tylko układ wydechowy i sterowanie dwulitrowej jednostki, dzięki czemu moc wzrosła ze 160 do około 180 KM. Seryjne tarcze hamulcowe dostały do współpracy wyczynowe klocki, mechanizm różnicowy otrzymał chłodzenie.

 

 

Kompletnie zmienione jest za to zawieszenie – najdroższa ze wszystkich modyfikacji, które z MX-5 robią MX-5 Cup. Jest ono gwintowane, czyli pozwala na regulację wysokości (auto jest obniżone aż o 50 mm) oraz sił dobicia i rozciągania amortyzatorów. Wreszcie, Cup-owa Mazda jedzie na slickach.

Przyczepność, właściwie: nadprzyczepność

Już po jednym okrążeniu toru wrażeń jest tyle, że chciałoby się mieć w głowie jakieś miejsce do rejestrowania samej tylko torowej telemetrii, bo nie sposób spamiętać wszystkiego na później. Klatka oraz rozpórki między mocowaniami zawieszenia usztywniają nadwozie tak, że roadster jest
jak inne auto.

Mazda MX-5 Cup
Silnik rozwija o ok. 20 KM wyższą moc niż seryjny. Usztywnienie zawieszenia jest znacznie bardziej solidne niż w drogowym aucie

 

Idealnie zbalansowany, do skrętu układa się jak samochód z silnikiem umieszczonym centralnie. Żadnego wahania, żadnego zmuszania, żadnej szarpaniny – współpraca z kierowcą jest absolutna. Mazda pozwala wypróbowywać różne tory jazdy, nie zaskakuje utratą równowagi, a kiedy popełnisz błąd, natychmiast masz świadomość skąd się wziął, na czym polegał i co zrobić, żeby go nie powtórzyć – w mało którym aucie poczucie tego wszystkiego jest tak jasne.

Pewnie gdybyśmy bardziej uważali na lekcjach chemii, dzisiaj lepiej byśmy rozumieli na czym polega siła wiązań międzycząsteczkowych między gumą a asfaltem. Ale prowadząc MX-5 Cup, można przynajmniej tę siłę docenić – przyczepność jest tak niesamowita, że trudno ją porównać do możliwości jakichkolwiek drogowych opon. Chyba tylko tak, że wrażenie jest takie, jakby w zwykłym aucie mieć na kołach gumy dwa razy szersze niż zwykle.

Tryb "sport plus" we własnej głowie

Jeśli z czymkolwiek trzeba walczyć, to tylko z sobą samym. Zakręty zbliżają się jak na przyspieszonym filmie, a hamować można tak późno i tak mocno, że prawie aż trzeba się tego nauczyć od nowa.

Odpuszczając hamulec, wchodzisz głęboko w zakręt, przelatujesz przez krawężnik po wewnętrznej i kiedy drogowy rozum zastanawia się, czy lekkie podbicie nie wytrąci auta z równowagi, zdajesz sobie sprawę, że już jesteś spóźniony, że nawet nie otarłeś się o granicę przyczepności i że gaz można było mieć w podłodze już pół sekundy temu.

 

 

Każda zmiana biegu przy mniej lub bardziej skręconej kierownicy (a tego np. w długich zakrętach nie da się uniknąć) – wciśnięcie sprzęgła, ruch prawej ręki, sięgnięcie do dźwigni zmiany biegów itd. – wytrąca z równowagi nie auto, lecz kierowcę.

Mazda MX-5 Cup
Zamiast sprzętu audio oraz wykończenia – klatka bezpieczeństwa i system gaśniczy. A także fotel – sztuk jeden

 

Niby tylko nieznacznie, ale na tyle, że zdajesz sobie sprawę, że zwykły, codzienny automatyzm obsługi trzeba przestawić na kompletnie inny tryb działania – samego siebie trzeba przełączyć na tryb „Sport plus”.

Nieduża moc uczy szacunku do prędkości

Silnik wyje wysokimi obrotami, bo kręcenie go do czerwonego pola to jedyne wyjście, by wyrwać mu każdą, aż do ostatniej, cząstkę osiągów. Moc jest stosunkowo niska, na co można spojrzeć na dwa sposoby.

Pierwszy, oczywisty, że przydałoby się o sto koni więcej – i rzeczywiście by się przydało, tylko że byłby to też najlepszy sposób na podniesienie ceny, na awarie i na dużo wyższe koszty obsługi, a być może również na zatracenie ducha MX-5.

Mazda MX-5 Cup Mazda MX-5 Cup
Mechanizm różnicowy jest chłodzony (u góry). Największa i najdroższa modyfikacja dotyczy zawieszenia – w MX-5 Cup jest ono gwintowane

 

Natomiast drugi jest taki, że nic na świecie nie uczy szacunku dla prędkości tak jak robią to właśnie auta z silnikami o niedużej mocy. Tych skrawków czasu, jakie stracisz na wejściu, w trakcie albo – to jest najgorsze – przy wyjściu z zakrętu, nigdy już nie odzyskasz. Spóźnisz się z gazem przy wejściu na prostą – będziesz tracił przez całą jej długość, a pomiar czasu to jedna z najbardziej bezlitosnych rzeczy na świecie.

Trzeba się nauczyć wykorzystywać wszystko na maksimum – jechać idealnym torem, być maksymalnie precyzyjnym i wyciągać wnioski z błędów. Wymaga to determinacji i potu, ale też, kiedy wszystko zrobisz jak trzeba, satysfakcja jest dzika. Pod względem wrażeń z jazdy jest to jeden z najlepszych samochodów, jakimi jeździliśmy.

Przyjaciele MX-5 - każdy może spróbować

MX-5 Cup powstają w Stanach i kosztują 53 tys. dolarów. Niektóre kraje po naszej stronie wielkiej wody mają już swoje serie wyścigów, a teraz powstaje europejski puchar.

Mazda MX-5 Cup Mazda MX-5 Cup
Za sportową kierownicą ekran typowy dla aut wyczynowych – kompletnie zasłania seryjne zegary Mazdy Hamulce mają czterotłoczkowe zaciski i wyczynowe klocki. Razem z oponami typu slick dają potężną siłę hamowania

 

I największy smak – w ramach programu „Friends of MX-5”, w którym udział może wziąć każdy, można zdobyć szansę ścigania się Cup-owym autem najpierw w Barcelonie, a potem w światowym finale pucharów Mazdy na słynnym torze Laguna Seca w Kalifornii. Wrzućcie w wyszukiwarkę hasło „Friends of MX-5”.

 

Dane producenta Mazda MX-5 CUP
Cena 53 000 dol.
SILNIK I PRZENIESIENIE NAPĘDU
Rodzaj silnika benzynowy, R4
Pojemność skokowa 1998 cm3
Moc maksymalna
przy obrotach
ok. 180 KM
6000/min
Maksymalny moment obrotowy
w przedziale obrotów
ok. 220 Nm
4600/min
Rodzaj napędu na tylne koła; 6-biegowa przekładnia mechaniczna
OSIĄGI
0–100 km/h ok. 7,0 s
Prędkość maksymalna ok. 225 km/h
ZUŻYCIE PALIWA
Średnie b.d.
Emisja CO2 b.d. 
NADWOZIE
2-drzwiowy, 1-miejscowy roadster, długość x szerokość x wysokość 3915 x 1735 x 1180 mm, rozstaw osi 2310 mm, masa własna ok. 1000 kg, pojemność zbiornika paliwa 45 l.

zobacz galerię

Zobacz także:
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 89 900 PLN
Dostępne nadwozia: cabrio-2
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij