Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Mazda MX-5 RF - pięć rzeczy, które musisz wiedzieć o nowym modelu

Nowa wersja kultowej Mazdy ma twardy składany dach, kilka kilogramów nadwagi i jest dostępna z automatyczną przekładnią biegów. Najnowszy model sprawdziliśmy na krętych hiszpańskich drogach - oto pięć wniosków po pierwszych jazdach.

Mazda MX-5 RF Mazda MX-5 RF
  1. Po pierwsze wygląd. Pamiętacie może Mazdę Miatę M Coupe (NB), czyli koncepcyjny samochód z 1996 roku? To pojazd, który przez wiele, wiele lat zachwycał fanów Mazdy MX-5, która od zawsze występowała tylko i wyłącznie w wersji roadster. Fakt, poprzednią generację modelu (NC) można było zamówić także z twardym składanym dachem, ale był to w zasadzie hard top, który nie zmieniał sylwetki samochodu. Namiastką Miaty w nadwoziu coupe jest natomiast najnowsza wersja RF. Skrót ten przez Mazdę tłumaczony jest jako "składany fastback", ale prościej będzie jak nazwiemy ją po prostu samochodem typu targa. Linia boczna "eReFa" prezentuje się absolutnie fantastycznie! Jak działa mechanizm dachu? Tylna jego część unosi się do góry, a gdy tylna szyba i dwa panele dachu schowają się do schowka nad bagażnikiem, wraca on na swoje miejsce - cała operacja trwa 13 sekund, a dach w zasadzie nie zabiera przestrzeni w kufrze. Wady? Po złożeniu dachu, pozostała jego część stawia duży opór powietrzy przez co wewnątrz jest głośno już przy prędkości 70 km/h, a mechanizm składania działa tylko do prędkości 10 km/h - w innych autach tego typu robi to nawet do 50 km/h.
     Mazda MX-5 RF
  2. Po drugie uczucie lekkości. W obecnych czasach, kiedy samochody są ciężkie i mają mocne silniki, leciutki samochód sportowy ze słabawym silnikiem jest ewenementem. Taka właśnie jest Mazda MX-5. Wersja RF jest co prawda cięższa od roadstera o 45 kilogramów i teoretycznie ma wyżej położony środek ciężkości, ale kierowca nie odczuwa tego - może bezpośrednie porównanie obu wersji wypunktowało by różnicę? Tak czy siak samochód prowadzi się bardzo lekko, układ kierowniczy jest fantastycznie zestrojony. Największym problemem w lekkiej Maździe jest sumienie kierowcy. No bo jak można do samochodu, przy którego tworzeniu inżynierowie walczyli o obniżenie masy o każdy gram, pakować dwie osoby i pełen bagażnik bagaży?
     Mazda MX-5 RF
  3. Po trzecie silniki. Oba są benzynowe, oba nie korzystają z pomocy turbosprężarek i oba są fantastyczne. Mniejszy, 1,5-litrowy silnik o mocy 131 KM ma więcej zalet niż można by się spodziewać. Ma osiągi subiektywnie bardzo podobne jak topowa odmiana, a reakcja na wciśnięcie gazu jest równie dobra. Zaskakuje jednak to, że silnik ten wkręca się na wysokie obroty - "ciągnie" aż do ponad 7 tys. obr/min. To naprawdę przyjemne uczucie. Mocniejszy silnik 2.0 o mocy 160 KM ma te same zalety, czyli zapewnia bardzo dobre osiągi i świetnie reaguje na gaz, ale kręci się tylko do około 6 tys. obr/min. Jest jednak nieco mocniejszy więc na papierze jego osiągi są znacznie lepsze.
     Mazda MX-5 RF
  4. Po czwarte wersja 2.0 może występować z samoblokującym się mechanizmem różnicowym (LSD). Dzięki temu nawroty na górskich drogach i puste ronda można pokonywać driftem! Balans samochodu i jego wyczucie w poślizgu są fantastyczne. Wystarczy zainicjować poślizg "strzałem" ze sprzęgła, mocnym wciśnięciem gazu na skręconych kołach lub za pomocą masy samochodu "wrzucając" go w zakręt szybkim ruchem kierownicy. Mocy nie jest wiele ale wystarczająco aby zerwać przyczepność i utrzymywać samochód w poślizgu. Równie łatwa jest zmiana kierunku jazdy w poślizgu - odpuszczamy gaz, skręcamy i wciskamy gaz ponownie, a samochód sam ustawia się tak jak chce tego kierowca.
     Mazda MX-5 RF
  5. Po piąte automatyczna skrzynia biegów. Nie, nie podejrzewamy że pokochasz za to Mazdę MX-5, ale "automat" wyszedł z pierwszych prób obronną ręką. Ma sześć przełożeń, jedno sprzęgło i występuje jedynie z silnikiem 2.0 i tylko w odmianie RF. Podczas spokojnej jazdy płynnie zmienia biegi i zaskakująco dobrze reaguje na kickdown. Można zmieniać przełożenia także ręcznie za pomocą dźwigni zmiany biegów lub łopatek przy kierownicy. Co ciekawe drążek zmiany biegów działa tak jak powinien działać w sportowym samochodzie, czyli ciągniemy go do siebie aby wbić wyższy bieg i popychamy żeby zredukować przełożenie. Smakowity detal! Łopatki też działają dobrze, szybko reagują na każdy dotyk i są umieszczone w wygodnym miejscu. No ale nie oszukujmy się, nie wybierzecie Mazdy MX-5 z "automatem", skoro w standardzie dostajecie tak cudowną, fantastycznie precyzyjną mechaniczną skrzynię biegów - oporne działanie i krótki skok dobrze leżącego w dłoni lewarka to jest dokładnie to czego kierowca potrzebuje w tego rodzaju samochodzie.
     Mazda MX-5 RF

Więcej wrażeń z jazdy Mazdą MX-5 RF przeczytasz w najnowszym, marcowym wydaniu "auto motor i sport".

zobacz galerię

Zobacz także:

Komentarze

 (7)
ZOBACZ KOMENTARZE
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij