[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
5.0

Mercedes-AMG S65 Final Edition (Genewa 2019)

Na salonie samochodowym w Genewie Mercedes zaprezentował model S65 Final Edition, który jest pożegnaniem z silnikiem V12.

Mercedes-AMG S65 Final Edition (Genewa 2019) Mercedes-AMG S65 Final Edition (Genewa 2019)

Słodko-gorzą premierą tegorocznego salonu samochodowego w Genewie jest prezentacja Mercedesa-AMG S65 Final Edition. Zaledwie 130 egzemplarzy zostanie wyprodukowanych po to, żeby z godnością pożegnać kultowy silnik V12. To koniec. Idzie nowe.

Zanim jednak przejdziemy do „nowego”, parę słów o specjalnym modelu S-klasy i jego silniku. Oznaczony jako M275 dwunastocylindrowy motor benzynowy pojawił się po raz pierwszy w 2003 roku.

Jednostka ta, o pojemności 5,5 lub 6,0 litrów, napędzała głównie samochody Mercedesa, w tym modele spod znaku AMG i Maybach, ale nie tylko. Silnik V12, oparty na M275 Mercedesa, pojawił się też jako źródło napędu hipersamochodu Pagani Huayra. W zależności od wersji Huayry, miał on moc zwiększoną do 730 KM, a w modelu BC nawet do 800 KM.

Zobacz także: gorące premiery Genewa Motor Show 2019

REKLAMA

Mercedes-AMG S65 Final Edition (Genewa 2019) Mercedes-AMG S65 Final Edition (Genewa 2019)

Wracając do Mercedesa-AMG S65 Final Edition. 130 ostatnich sztuk zapewne rozejdzie się, lub już rozeszło, jak ciepłe bułeczki, mimo że „zwykła” wersja S65 kosztuje w Polsce od – bagatela – 1 134 000 złotych. Co potem?

Topowym modelem AMG w Klasie S pozostanie Mercedes-AMG S63. Tu pod maską pracuje wcale nie takie znowu słabe V8 biturbo o pojemności 4,0 litrów. Poza nieco mniejszym, nazwijmy to prestiżem, „V-ósemka” ma same zalety.

Po pierwsze Klasa S AMG z silnikiem V8 kosztuje o 350 tys. złotych mniej, niż model z odchodzącą V12. 350 tys. złotych – cena średniej wielkości mieszkania w dużym mieście. Chociaż argument ceny dla potencjalnego właściciela S65 może być nietrafiony.

REKLAMA

Mercedes-AMG S65 Final Edition (Genewa 2019) Mercedes-AMG S65 Final Edition (Genewa 2019)

Po drugie V8 Mercedesa świetnie brzmi. Nie żeby V12 „gadało” gorzej, ale V8 wstydu nie przyniesie.
Po trzecie – silnik V8 ma moc 612 KM - raptem o 18 KM mniej niż V12. Dysponuje poza tym momentem obrotowym w wysokości 900 Nm, zamiast 1000 Nm w jednostce V12.

Lżejsza i bardziej wydajna „V-ósemka” pozwala jednak przyspieszyć od 0 do 100 km/h o nieco ponad pół sekundy szybciej, niż „V-dwunastka”.

Powyższe argumenty są tak naprawdę dla otarcia łez. Szkoda będzie tego monstrualnego silnika, bo co dwanaście cylindrów, to dwanaście cylindrów... Na osłodę pozostaje fakt, że silnik V12 dostępny będzie wciąż u konkurencji – odświeżonego właśnie BMW Serii 7 w wersji M760Li.

Zobacz także: gorące premiery Genewa Motor Show 2019

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij