REKLAMA

Mercedes W124 – 500E, Hammer, Brabus i inne wyjątkowe wersje

Jakiej marki youngtimery można spotkać w Polsce najczęściej? Oczywiście Mercedesa, szczególnie model W124. Jest to jednak coś więcej niż tylko pancerna limuzyna – oto najciekawsze odmiany.

Mercedes W124 – najlepsze wersje Mercedes W124 – najlepsze wersje
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 83 148 PLN
Dostępne nadwozia: furgon-4, kombi van-5
SPRAWDŹ OFERTY

Wystarczy rzut oka na ogłoszenia na polskich portalach motoryzacyjnych, galerię zdjęć z weekendowego zlotu klasyków i youngtimerów, a także zwyczajna obserwacja polskich dróg, aby zauważyć, że na naszych drogach pełno jest starych Mercedesów. Wśród nich właśnie model W124, czyli limuzyna Klasy E (tak była nazywana dopiero po face liftingu z 1993 roku). Dlaczego akurat ta marka i ten model?

Mercedesy z lat 80-tych i 90-tych uchodzą za samochody niezniszczalne – proste i bardzo odporne na upływający czas i kilometry nawijane na koła. Do tego są symbolem luksusu, o jakim w latach świetności tych modeli Polacy mogli jedynie pomarzyć. A po trzecie – i chyba najważniejsze z punktu widzenia kierowców poszukujących samochodów klasycznych – ich naprawa nie stanowi żadnego problemu, podejmie się jej każdy mechanik, a w zasadzie każdą część łatwo można kupić z oficjalnych źródeł.

Obserwuj nasze konta w mediach społecznościowych
FACEBOOK INSTAGRAM

Oczywiście, poza zdroworozsądkowymi argumentami, za zakupem Mercedesa W124 przemawia również klasyczny, prosty i nieprzekombinowany design oraz niepowtarzane wrażenia z jazdy. Poza sedanem, który wielu osobom nadal kojarzy się jednak z samochodami taksówkarzy, w ofercie było znacznie więcej ciekawych odmian – wiele z nich to dzisiaj prawdziwe rarytasy.

Wybraliśmy dla Was 7 najciekawszych odmian Mercedesa W124:

1. Mercedes W124 coupe, czyli C124

Mercedes W124 – najlepsze wersje

To pierwszy wybór dla kierowcy, który szuka klasycznego Mercedesa, ale sedan jest dla niego zbyt oczywistym wyborem. Samochód ma proste kształty, więc wygląda ponadczasowo, a jego najważniejszym i najbardziej wyróżniającym się detalem jest brak środkowego słupka, co tworzy ogromną otwarta przestrzeń, po opuszczeniu szyb w oknach. To także jeden z najtańszych samochodów, które w dobrym stanie już dzisiaj cieszą się renomą prawdziwego klasyka – najtańsze C124 nadal można kupić poniżej 20 000 zł.

Coupe, kryjące się pod wewnętrznym oznaczeniem C124, produkowane było w latach 1984-1993). Do wyboru były silniki czterocylindrowe, a przede wszystkim rzędowe, sześciocylindrowe – 3-litrowy o mocy 180 KM (300CE) lub 220 KM (w wersji 24-zaworowej 300CE-24) oraz 3.2 o mocy 220 KM (E 320). Najwięcej zyskują dziś najstarsze modele z najprostszym silnikiem 6-cylindrowym, czyli z 180-konnym silnikiem, nieco mniej warte są nadal – nowocześniejsze, ale też mniej klasycznie wyglądające – samochody nazwane już Klasą E (od 1993 roku).

REKLAMA

REKLAMA

Mercedes W124 – najlepsze wersje Mercedes W124 Kabriolet (A124)

2. Mercedes W124 kabriolet, czyli A124

Kabriolet stanowi dziś jedną z najbardziej porządnych odmian modelu W124. Montowano w nim takie same silniki, jak w odmianie coupe, co oznacza, że najmocniejszy dysponował 220 KM. W ofercie nie brakowało jednak tańszych w eksploatacji modeli z jednostkami czterocylindrowymi – nawet takie modele są dziś rozchwytywane na rynku wtórnym. Ceny Kabrioletu dzisiaj się ustabilizowały (auto kosztuje od 50-70 tys. zł), ale jeszcze 3-4 lata temu, podczas wybuchu zainteresowaniu tym modelem, egzemplarze w dobrym stanie kosztowały przeszły 100 000 zł. Ciekawostka – kabriolet Mercedesa, produkowany od 1991 roku, miał miękki, ale elektrycznie składany dach.

REKLAMA

Mercedes W124 – najlepsze wersje Mercedes V124

3. Mercedes W124 w wersji 6-drzwiowej, czyli V124

To jedna z najbardziej tajemniczych odmian tego modelu, które czasem można jeszcze spotkać w okolicach niemieckich lotnisk – Mercedes na bazie W124 oferował w tamtych czasach model 6-drzwiowy. Auto miało przedłużone nadwozie, dzięki czemu pomiędzy przednie i tylne drzwi zmieszczono jeszcze jedną parę, a we wnętrzu znalazło się miejsce na trzeci rząd siedzeń. Samochód ten nie miał być przedłużoną limuzyną (od tego był model W126, czyli Klasa S), a jedynie praktycznym pojazdem dla taksówkarzy.

REKLAMA

REKLAMA

Mercedes W124 – najlepsze wersje Mercedes W124 500E

4. Mercedes W124 500E/E500

Jeżeli zapytacie znajomego o najbardziej kultowe Mercedesy w historii motoryzacji, z pewnością wśród kilku wymienionych znajdzie się Mercedes 500E (lub E500, przemianowany po face liftingu). Geneza jego powstania była dość prosta – Mercedes chciał stworzyć konkurenta dla BMW M5 (generacji e34), jednak nie był wtedy jeszcze gotowy do zaprojektowania drogowego samochodu o tak wysokich osiągach. Zaprojektowanie takiego modelu na bazie limuzyny W124 zlecono więc… marce Porsche!

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Karoserię modelu odbierano w fabryce Mercedesa i przewożono do zakładów Porsche, gdzie do samochodu montowano zmodyfikowany silnik z roadstera Mercedesa SL500 (R129), mocniejszy zestaw hamulców, usztywnione zawieszenie (choć nie tak sztywne, jak robi się to dzisiaj) i kilka innych modyfikacji – tak powstawał Mercedes 500E, czyli 326-konna limuzyna. Jak na dzisiejsze standardy samochód jest bardzo komfortowy i nieprzesadnie szybki – do 100 km/h przyspieszał w 6 sekund. Ale w swoich czasach był prawdziwą rakietą, może dlatego kosztował więcej niż Porsche 911. Dziś ceny dobrze zachowanych egzemplarzy sięgają 200 tys. zł.  

REKLAMA

Mercedes W124 – najlepsze wersje Mercedes W124 300CE 6.0 Hammer

5. Mercedes W124 300CE 6.0 Hammer

Kiedy Mercedes produkował model W124, marka AMG była niezależnym zakładem, który sympatyzował z Mercedesem i modyfikował samochodu tego producenta, ale nie oferowano ich oficjalnie w salonach. Nie można było więc kupić Mercedesa W124 AMG. (Klasę E po face liftingu już tak). Można było jednak zgłosić się do AMG, żeby zbudowało dla nas samochód na bazie takiego auta. Tak powstał Mercedes 6.0 Hammer.

Do samochodu „pakowano” silnik 5.6 V8 z SEC-a, czyli odmiany coupe ówczesnej Klasy S. Pierwotnie miał on taką samą pojemność, ale z czasem został rozwiercony do 6 litrów. Hammer dysponował więc mocą 385 KM, która była przenoszona tylna na koła tylnej osi, a jego karoseria miała dodatkowe poszerzenia, zmodyfikowane zderzaki i charakterystyczny spojler na pokrywie bagażnika. Prędkość maksymalna tego niesamowitego modelu przekraczała 300 km/h. Wersja Hammer była dostępna zarówno w nadwoziu sedan jak i coupe – w obu wypadkach jest to dzisiaj prawdziwy rarytas.

Niedawno na aukcji pojawił się egzemplarz z przebiegiem ponad 70 tys. km i został sprzedany za cenę przekraczającą milion zł.  

REKLAMA

REKLAMA

Mercedes E60 AMG Mercedes E60 AMG

6. Mercedes W124 E60 AMG

Kiedy osiągi modelu E500 nie wystarczały już do tego, aby samochód był szybszy od nowszego BMW M5, Mercedes skierował się po pomoc do AMG – wtedy już zakładu bardzo blisko współpracującego z marką. Na chwilę przed zakończeniem produkcji W124/Klasy E powstał więc model E60 AMG. Bazował on właśnie na E500, więc wykorzystywał silnik 5.0 V8 z SL-a, jednak „rozwiercono” go do pojemności 6 litrów – pozwoliło to wykrzesać z silnika 381 KM i 580 Nm momentu obrotowego, co pozwoliło Mercedesowi znów wskoczyć na szczyt wśród szybkich limuzyn. Rozbieżność cenowa jest wysoka, a najdroższe egzemplarze mogą kosztować nawet 800 tys. zł.  

REKLAMA

Mercedes W124 – najlepsze wersje Brabus E500 6.5

7. Brabus E500 6.5/7.3

Nie tylko Porsche i AMG modyfikowało Mercedesy W124 – w tamtych czasach na warsztat zabrał ten model również Brabus, czyli jeden z najbardziej szalonych zakładów tuningujących Mercedesy. Firma ta odpowiada za powstanie dwóch, najbardziej niedorzecznych odmian Mercedesa E500. W pierwszym silnik V8, pierwotnie 5-litrowy, był powiększony do 6,5 litra co pozwalało osiągnąć 450 KM i przyspieszyć do 100 km/h w około 5 sekund.

Drugi model był jednak jeszcze bardziej spektakularny – Brabus zmieścił do komory silnika modelu W124 silnik dwunastocylindrowy. Była to słynna jednostka 7.3 V12, która w późniejszych latach napędzała… Pagani Zondę! Silnik ten osiągał 530 KM oraz 755 Nm momentu obrotowego, a samochód rozpędzał się do setki w 4,5 sekundy. Co ciekawe, prędkościomierz tego Mercedesa W124 wyskalowano do 480 km/h! W tym modelu Brabus oferował również układ hamulcowy z tarczami ceramicznymi.

Zobacz także:

Zobacz także:

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA