REKLAMA

Mercedes wezwie ponad 3 mln diesli do serwisu

Mercedes wezwie do serwisów 3 mln diesli, by obniżyć poziom emitowanych przez nie szkodliwych związków. 

Silnik Mercedesa
Silnik Mercedesa
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 83 148 PLN
Dostępne nadwozia: furgon-4, kombi van-5
SPRAWDŹ OFERTY

Ambitny plan Daimlera obejmie w Europie ponad trzy miliony samochodów marki Mercedes-Benz, napędzanych silnikiem Diesla. Właściciele będą przywoływani do serwisów, a koszt całej akcji zamknie się kwotą 220 milionów euro.

Skąd taka decyzja? Jak twierdzą przedstawiciele marki, podjęte środki mają na celu obniżenie zanieczyszczenia środowiska emitowanymi przez silniki wysokoprężne tlenkami azotu, które uważa się za jedną z przyczyn chorób układu oddechowego.

REKLAMA

Celem jest przystosowanie silników do coraz ostrzejszych norm, ale przede wszystkim uniknięcie wprowadzenia, zapowiadanych przez wiele miast, zakazów ruchu aut z silnikiem Diesla.

- Debata publiczna dotycząca silników Diesla prowadzi do nieścisłości - przyznał szef Daimlera Dieter Zetsche. - Zdecydowaliśmy w związku z tym o podjęciu środków, mających na celu zapewnienie kierowców aut z silnikiem Diesla i utwierdzenie ich w tym, że na silnikach wysokoprężnych wciąż można polegać.

Akcja dotyczyć będzie niemal wszystkich diesli spełniających normy Euro 5 i Euro 6, choć pierwotnie chodziło tylko o modele Klasy V. Chodzi o to, że silniki wysokoprężne wciąż stanowią ogromną część sprzedaży nowych aut.

Zakazy wprowadzane i zapowiadane przez władze mocno uderzyłyby producentów po kieszeni, nie mówiąc o zwolnieniach w firmach dostarczających podzespoły. Mercedes chce rzutem na taśmę udowodnić, że diesle mogą jeszcze pojeździć.

Jednocześnie Daimler potwierdza przyspieszenie prac nad nowym czterocylindrowym silnikiem Diesla, oznaczonym symbolem OM654, pokazanym po raz pierwszy w nowej Klasie E. Jednostka trafi teraz do pozostałych modeli w gamie producenta.

Co więcej, jak podaje Bloomberg, trzech dużych producentów aut mocno lobbuje u władz, by te nie wprowadzały zakazów dla diesli, w zamian obiecując usprawnienia w aż 13 mln jeżdżących po ulicach aut. To się nazywa rozmach...

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA