REKLAMA

Mini All4 Racing – rajdowy pojazd pancerny

Samochody rajdowe w Rajdzie Dakar muszą być pojazdami niemalże pancernymi. Mają wytrzymać katorżnicze warunki, a przy tym szybko i bezawaryjnie dowieźć załogę do mety. Mini All4 Racing to jedno z tych aut.

Mini All4 Racing Orlen Team Materiały prasowe
Mini All4 Racing Kuby Przygońskiego z Orlen Team

Rajd Dakar to najtrudniejsza próba wytrzymałości pojazdów, jaką dotychczas wymyślono na świecie. Próba można by rzec sprawiedliwa, bo dokonywana na oczach publiczności, mediów i konkurentów – całego dosłownie świata. Do tak nadzwyczajnego testu również i pojazd musi mieć możliwości absolutnie nadzwyczajne.

Samochody rajdowe w Dakarze nie mają łatwo

Na rynku jest bardzo wiele aut określanych jako SUV-y i terenówki. Badania wskazują jednak, że grubo ponad 90 proc. tych pojazdów nigdy, nawet przez chwilę, nie próbuje jazdy terenowej, a ich wielka popularność wynika z muskularnego wyglądu, sugerującego talent do jazdy po bezdrożach.

Właściwości off-roadowe tych samochodów są niewielkie, a odporność na wertepy raczej nieduża. Producenci doskonale diagnozują potrzeby klientów, stąd wiele elementów tego typu aut jest wykonanych z mało odpornych na spotkanie ze skałami plastików, podnoszących atrakcyjność wyglądu, a niekoniecznie terenowe walory pojazdu.

Dlatego też specyficzny regulamin Dakaru akceptuje w pojazdach bardzo szeroki wachlarz zmian, przeróbek i modyfikacji, co poprawia właściwości terenowe auta, a więc zwiększa szanse na dotarcie do mety w jednym kawałku, po wielu dniach ekstremalnej jazdy.

Wertepy na Rajdzie Dakar są tak wymagające, a zawodnicy pokonują je z tak wielkimi prędkościami, że zużycie i zmęczenie pojazdu są absolutnie nieporównywalne z jego zwykłą codzienną eksploatacją. Przyjmuje się, że obciążenia wielu podzespołów są wtedy nawet 20 razy większe, więc przy typowej długości rajdu wynoszącej 10 tys. km zużycie rajdówki jest równoważne przejechaniu 200 tys. km.

Stąd na Dakarze, w samochodach najszybciej jadącej czołówki, wiele podzespołów wymienia się prawie codziennie – to bardzo mocno podnosi koszty startu, ale też bardzo cieszy konstruktorów aut, bo w ciągu dwóch tygodni realizują badania zazwyczaj trwające wiele lat.

Mini All4 Racing Orlen TeamMateriały prasowe
Mini All4 Racing Kuby Przygońskiego z Orlen Team

Mini All4 Racing na Rajdzie Dakar

Historia Mini All4 Racing w Rajdzie Dakar sięga roku 2011. Ten rajdowy samochód został skonstruowany na bazie Mini Countrymana przez niemiecką firmę X-raid. O ile w roku 2011 auto było poddawane testom, tak już rok później w pierwszej dziesiątce końcowej klasyfikacji Rajdu Dakar znalazło się aż pięć załóg jadących Mini All4 Racing. Tym samym do mety dotarły wszystkie egzemplarze, jakie wystartowały, a na podium stanęły aż dwa z nich.

Swój zeszłoroczny niebywały sukces, w postaci czwartego miejsca w klasyfikacji generalnej Rajdu Dakar, zaliczył zawodnik Orlen Teamu Jakub Przygoński, który startował właśnie za kierownicą Mini All4 Racing. W Rajdzie Dakar 2020 Kuba również pojedzie w tym rajdowym aucie, w nowej specyfikacji.

Mini All4 Racing - silnik

Jak w każdej dyscyplinie sportów motorowych, silnik ma jak najmniej ważyć, a wytwarzać jak największą moc i moment obrotowy. Dakarowe Mini All4 Racing ma pod mską 6-cylindrowy, rzędowy silnik o pojemności trzech litrów i mocy około 400 KM oraz bardzo wysoki moment obrotowy sięgający aż 900 Nm.

Co ważne i ciekawe, nie jest to jednostka benzynowa, lecz wysokoprężna, oczywiście z turbodoładowaniem. Dlaczego? Otóż wysoka wydajność i sprawność takiego diesla oznaczają dużo mniejsze w stosunku do silnika benzynowego zużycie paliwa, a więc mniejszy ciężar rajdówki.

Zyskiem jest także dużo wyższa wartość momentu obrotowego oraz niższe prędkości obrotowe, a zatem i mniejsze zużycie samego silnika.

Mini All4 Racing Orlen TeamMateriały prasowe
Mini All4 Racing Kuby Przygońskiego z Orlen Team

Mini All4 Racing – zawieszenie

W wyczynowej, intensywnej jeździe po bezdrożach to nie silnik, ale zawieszenie jest kluczowym i najważniejszym elementem decydującym o osiągach i wynikach pojazdu. Mini All4 Racing ma zawieszenie niezależne, ponieważ sztywne mosty są odpowiednio cięższe.

Ciekawostką jest, że bardzo mocne, prototypowe, specjalne wahacze są identyczne z przodu i z tyłu pojazdu, co pozwala wozić w częściach zapasowych tylko jeden uniwersalny element. Podczas rajdu załogom nierzadko zdarza się naprawiać wiele podzespołów samochodu, w tym zawieszenie, na środku pustyni, własnymi rękami.

W rajdowym Mini All4 Racing, ze względu na ogromne wymagania związane z nierównościami i często wysokimi lotami, stosuje się nie cztery, ale aż osiem amortyzatorów. W razie uszkodzenia amortyzatora da się bowiem kontynuować jazdę z ich mniejszą liczbą – po jednym przy każdym wahaczu.

Mini All4 Racing – zbiornik paliwa

Pozornie błaha rzecz, jak zbiornik paliwa, okazuje się niezwykle istotnym elementem samochodu rajdowego, uczestniczącego w rajdach długodystansowych, a do takich zalicza się Dakar. Odcinki specjalne mają tam przecież długość rzędu 500 kilometrów i pokonywane są na dużych prędkościach, zatem na pokładzie rajdówki musi być wystarczająca ilość paliwa.

Mini All4 Racing w wersji z silnikiem Diesla, oszczędniejszej od benzynowego wariantu, ma zbiornik o pojemności aż 380 litrów. To dużo, ale rajdowe auto z jednostką benzynową potrzebuje na ten sam dystans nawet 500 litrów paliwa.

Rajdówka z silnikiem Diesla jest więc lżejsza i lepiej przyspiesza. Ważne jest takie umiejscowienie zbiornika za plecami załogi, by wypadł on idealnie w środku ciężkości całego pojazdu, co gwarantuje podobne zachowanie auta z pełnym i z pustym zbiornikiem oraz możliwie poziomy lot podczas bardzo długich skoków, częstych na trasie rajdu.

Mini All4 Racing Orlen TeamMateriały prasowe
Mini All4 Racing Kuby Przygońskiego z Orlen Team

Mini All4 Racing - konstrukcja

Zbudowany w Niemczech przez zespół X-raid dakarowy Mini All4 Racing to konstrukcja w pełni prototypowa. Oryginalne, samonośne, blaszane nadwozie jest zbyt delikatne na rajdowe obciążenia, dlatego w wersji wyczynowej tego nadwozia tak naprawdę nie ma w ogóle.

Zamiast tego jest potężna, rurowa, przestrzenna klatka bezpieczeństwa i bezpośrednio do niej przykręcone zawieszenie, silnik i pozostałe podzespoły, a także panele nadwozia. Żeby całość przypominała model seryjny, na konstrukcji są elementy przypominające te z Mini Countrymana.

Od niedawna w aucie rajdowym montowana jest też klimatyzacja, bo przecież bez względu na pogodę, z powodu rozgrzania silnika, skrzyni biegów, elementów przeniesienia napędu i wszelkich innych mechanizmów, w aucie panuje stała temperatura około 55 stopni Celsjusza. Jak to wytrzymać przez wiele godzin, kilkanaście dni z rzędu...

Mini All4 Racing Orlen TeamMateriały prasowe
Mini All4 Racing Kuby Przygońskiego z Orlen Team

Mini All4 Racing - napęd

Dakarowy Mini All4 Racing ma napęd na cztery koła. Dla wyrównania szans uczestników i złagodzenia kosztownego wyścigu zbrojeń, regulamin ogranicza budowę wszystkich mechanizmów różnicowych tylko do wersji mechanicznych, bez komputerowego sterowania elektronicznego.

Auto ma także mechaniczną, sekwencyjną, 6-stopniową skrzynię biegów. Podobnie jak w wypadku wahaczy udało się skonstruować uniwersalne półosie, jednakowe na przednią z kołami skrętnymi, jak i tylną oś, co umożliwia zabieranie na trasę tylko jednej półosi zapasowej.

Na Dakar stosuje się też niezwykle wytrzymałe, dodatkowo wzmocnione opony, które często jednak nie wytrzymują trudów rajdu. Dlatego też na skaliste odcinki zabiera się przeważnie po 2-3 koła zapasowe.

 

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA