Mirrow Provocator - wizja auta do miasta

Projektant Alexander Malyshev stworzył swoją wizję miejskiego samochodu przyszłości - gabarytami przypomina Smarta ForTwo ale na pokładzie zmieści 4 osoby i bagaż.

Mirrow Provocator
Mirrow Provocator to wizja miejskiego samochodu przyszłości.

Konstrukcja nośna tego samochodu zbudowana jest z przestrzennej ramy rurowej, której wiele elementów wykonano z polimerów - budową przypominać ma klatkę bezpieczeństwa wykorzystywaną w samochodach wyczynowych. Jak tłumaczy pomysłodawca, takie rozwiązanie to najwyższy możliwy poziom bezpieczeństwa. Dzięki takiej konstrukcji nadwozie będzie w stanie zaabsorbować i rozłożyć w razie wypadku większą siłę niż dotychczas.

Nietypowy jest sposób zajmowania miejsca we wnętrzu. Drzwi otwierają się jedynie w sytuacjach awaryjnych, a do wchodzenia i wychodzenia z auta wykorzystuje się wejście z tyłu samochodu. Fotele rozstawione są tak szeroko, że pomiędzy nimi powstał mini korytarz - jak w autobusie.

Wnętrze wygląda na proste i minimalistyczne, ale niech nie zmylą was pozory, Mirrow Provocator jest naprawdę bardzo dobrze wyposażony. Na pokładzie znajdziemy m.in. elektrycznie sterowany szyberdach i fotele, nawigację, system rozrywki dla pasażerów z tyłu, tempomat, ksenonowe reflektory oraz automatyczną skrzynię biegów.

Jeżeli kiedykolwiek takie auto trafi na ulice, choć wątpimy, że nastąpi to "w najbliższej przyszłości", do wyboru będzie kilka rodzajów napędu - spalinowy, hybrydowy lub elektryczny. Silnikiem benzynowym w pierwszym przypadku mogłaby być trzycylindrowa jednostka o pojemności 1,5 l. Wersja hybrydowa mogłaby zapewnić zasięg nawet 400 km.

Czy Mirrow Provocator ma szanse trafić do seryjnej produkcji? Na razie to jedynie komputerowa wizja projektanta.

Zobacz również:
REKLAMA