[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA

REKLAMA

PODZIEL SIĘ



OCEŃ

Montowanie i pakowanie boksa dachowego - wszystko, co trzeba wiedzieć

Jak najprościej zamontować boks dachowy i jak go pakować? Przygotowaliśmy poradnik dotyczący bagażników dachowych, w tym uchwytów na rowery czy deski surfingowe.

boksy dachowe Taki nieład w boksie jak na zdjęciu można zrobić tylko do celów artystycznych – w rzeczywistości do pakowania bagażu trzeba się starannie przyłożyć.

Boksy dachowe stają się coraz bardziej popularne. Dzięki nim można zyskać przestrzeń ładunkową o pojemności nawet większej, niż ma bagażnik samochodu. 

Boks na dachu oznacza nie tylko odpowiednią taktykę pakowania, ale też sposób jazdy. Podróż z nim można przyrównać do chodzenia z wiadrem na głowie – trochę przesadzamy, ale tylko po to, żeby sugestywnie zwrócić uwagę na potrzebę zachowania ostrożności.

Sposób montażu

Boksy

Przed wyruszeniem w podróż w danych technicznych samochodu trzeba sprawdzić, jakie jest dopuszczalne maksymalne obciążenie dachu. Przeważnie waha się ono od 50 (auta najmniejsze) do około 100 kg (vany i SUV-y). To nie jest oczywiście dozwolona masa bagażu – od podanej przez producenta wartości trzeba odjąć masę boksa (najmniejsze ważą około 12 kg, największe i najcięższe nawet około 30 kg) oraz poprzecznych belek, na których jest osadzony. Dopiero wtedy dowiemy się, ile kilogramów bagażu można spakować.

Wybierając tzw. „bazę”, czyli belki, do których będzie montowany boks (lub innego rodzaju bagażnik dachowy, np. na rowery czy na narty), lepiej zainwestować w te wykonane z aluminium. Są trwalsze i przeważnie mają bardziej opływowy kształt, co wiąże się z niższym hałasem podczas jazdy. Ciekawostką jest to, że hałas jest bardziej natarczywy, gdy na poprzeczkach nie przewozimy boksa. Belki bazowe też mają określoną nośność, dlatego przed ich zakupem warto wiedzieć, jaki rodzaj bagażnika na nich zamontujemy.

Auto z boksem staje się bardziej wrażliwe na podmuchy wiatru (szczególnie bocznego), a czas przyspieszenia wydłuża się, podobnie jak droga hamowania. Im wyższa prędkość, tym bardziej rośnie apetyt silnika – zużycie paliwa wzrasta co najmniej o kilka procent, maksymalnie nawet o około 25%, nawet wtedy, gdy na dachu jest boks o najbardziej aerodynamicznych kształtach. Jak mówi Jacek Radosz, dyrektor ds. handlowych w firmie Taurus: „Przekraczanie zalecanej prędkości maksymalnej grozi otwarciem boksa lub wręcz zerwaniem go razem z belkami bazowymi”. Dodaje też, że bagażnik należy montować tak, aby jego część nie była zbyt wysunięta do przodu, bo wtedy pod boksem powstaje duża siła nośna, która również może doprowadzić do zerwania całej konstrukcji.

Auto z dodatkowym bagażnikiem staje się wyższe średnio o około 50 cm i trzeba mieć to na uwadze, wjeżdżając na parking podziemny. Przyczepność i stabilność obciążonego samochodu poprawi nieco zwiększenie ciśnienia w oponach – informacja o jego właściwym poziomie w obciążonym aucie znajduje się w instrukcji.

Większość boksów wyposażono w taśmy, którymi można unieruchomić
bagaż. Sprzęt o ostrych krawędziach należy umieścić bliżej środka, tak żeby boks nie porysował się od wewnątrz.

Nie tylko boksy, czyli co na dach

Dostępne są bagażniki do transportu każdego sprzętu – rowerów, kajaków, desek surfingowych. Na dachu najczęściej można przewieźć do czterech rowerów (żeby się zmieściły, montujemy je naprzemiennie raz przodem, raz tyłem do kierunku jazdy). Niezależnie od tego, co wieziemy, po kilkunastu kilometrach jazdy warto się zatrzymać i sprawdzić, czy mocowania dobrze trzymają. Ważne – deski i kajaki nie mogą wystawać poza obrys nadwozia więcej niż 0,5 m z przodu i 2 m z tyłu.

REKLAMA

Dla surferów

Boksy

Żeby deski się nie przesuwały, na belki bagażnika warto położyć podkładki z gąbki. Deskę (lub kajak) montujemy na brzegu bagażnika, co ułatwi jego zdejmowanie. Deski przewozimy dziobem do dołu i najlepiej bez finów.

Dla rowerzystów

Boksy

Są trzy sposoby przewożenia rowerów, niestety żaden nie jest doskonały. Rower można umieścić na dachu auta (jest „trzymany” za widelec lub ramę, jednak montaż roweru nie jest poręczny), na pokrywie bagażnika (co uniemożliwia jej otwarcie) albo na uchwycie na haku (trzeba kupić hak, który kosztuje od kilkuset do 3500 zł).

Komentarze

 (3)
ZOBACZ KOMENTARZE

REKLAMA

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij