[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Motor-Presse Polska sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-238) przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: 0000151026, NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "Polityki prywatności" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Motor-Presse Polska Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

PODZIEL SIĘ



OCEŃ

Nagle przyspieszające Toyoty - wina użytkowników?

Toyota Corolla Toyota Corolla.

Ustaleń takich dokonali analitycy sądowi współpracujący z Amerykańską rządowa agencją ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego (NHTSA) oraz Departamentem Transportu USA, po przebadaniu kilkuset przypadków. Działania te spowodowane były pozwami sądowymi przeciwko koncernowi Toyota, których w samych Stanach Zjednoczonych złożono ponad 100, a dotyczyły one problemu niekontrolowanego przyspieszania pojazdów. Na całym świecie do serwisu trafiło z tego powodu ponad 8 milionów pojazdów.

Zapadnięty pedał gazu, czy problematyczne dywaniki, nadal uważa się za przyczynę wielu wypadków drogowych. Informacje zebrane z kilku rejestratorów danych zainstalowanych w samochodach pokazują, że czasami w chwili, gdy dochodzi do wypadku, hamulce w ogóle nie zostają użyte, a przepustnica gazu otwarta jest maksymalnie. Według analityków dzieje się tak z powodu pomyłki kierowców - wciśnięcia do oporu pedału gazu, zamiast hamulca w celu uniknięcia zderzenia. Na trzy tysiące przypadków zgłoszonych do NHTSA, 75 zakończyło się poważnymi kolizjami, w których zginęły w sumie 93 osoby. Jednak według badań przygotowanych dla tej instytucji przez Krajową Akademię Nauk, tylko w jednym przypadku można mówić o usterce pojazdu - konkretnie o dywaniku, który zablokował pedał gazu. Pozostałe przebadane przypadki potwierdzają winę kierowców.

Obecną sytuację Toyoty porównać można z badaniami przeprowadzonymi w roku 1989, kiedy to niekontrolowane przyspieszanie Audi 5000, uznawano za przyczynę wypadków. Wtedy również stwierdzono, że to kierowcy winni byli awarii.

Informacja ta nie została dotąd oficjalnie potwierdzona przez NHTSA.

źródło: wsj.com

 

Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 40 800 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5
SPRAWDŹ OFERTY

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij