Najmocniejsze seryjne AMG jest hybrydą

Mercedes-AMG GT 63 S E Performance to pierwsza hybryda w dziejach AMG i przy okazji najpotężniejszy seryjny model tego producenta. Moment obrotowy sięga 1400 Nm!

Mercedes-AMG GT 63 S E Performance fot. materiały prasowe
Mercedes-AMG GT 63 S E Performance

Pierwsza hybryda Mercedes-AMG wchodzi do produkcji seryjnej, korzystając z techniki rodem z Formuły 1. Do napędu służy tu połączenie znanego już silnika spalinowego z silnikiem elektrycznym i akumulatorem przy tylnej osi. Co ciekawe, sam wysokowydajny akumulator inżynierowie AMG opracowali we własnym zakresie. I choć nie o ekologię tu przecież tak naprawdę chodzi, a o osiągi, to producent obiecuje ograniczone zapotrzebowanie na paliwo przy spokojnej jeździe, a układ plug-in hybrid pozwala pokonać około 12 km w trybie elektrycznym.

REKLAMA

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

Mercedes-AMG GT 63 S E Performance – napęd i osiągi

Samo wypowiedzenie na głos pełnej nazwy modelu, brzmiącej: Mercedes-AMG GT 63 S E Performance, trwa dłużej niż przyspieszenie do setki, a to zajmuje zaledwie 2,9 sekundy. Z kolei pierwszych 200 km/h pojawia się na liczniku po niespełna 10 sekundach, a rozpędzanie kończy się dopiero przy 316 km/h. Za tak dobre osiągi odpowiada napęd i układ jego przeniesienia na koła. A jak wiadomo, AMG to klasa sama w sobie i zarazem synonim nie tylko osiągów, ale i doskonałego prowadzenia.

Mercedes-AMG GT 63 S E Performancefot. materiały prasowe
Mercedes-AMG GT 63 S E Performance

Napęd złożony z 4,0-litrowego silnika V8 biturbo oraz jednostki elektrycznej generuje moc systemową 843 KM i maksymalny systemowy moment obrotowy o wartości ponad 1400 Nm, co znacząco przewyższa wartości, jakimi legitymuje się topowy wariant spalinowy tego modelu, z „S” na końcu nazwy. Sama jednostka benzynowa oferuje moc 639 KM i moment obrotowy 900 Nm, dostępny w zakresie 2500-4500 obr./min. Z kolei motor elektryczny, umieszczony przy tylnej osi, dodaje 204 KM mocy i 320 Nm momentu obrotowego, dostępnego już od samego początku.

Akumulator gromadzi łącznie 6,1 kWh energii, co wystarcza na pokonanie wspomnianych 12 km w trybie elektrycznym. Niewielka masa, wynosząca zaledwie 89 kg, pozwala na uzyskanie bardzo wysokiej gęstości mocy – 1,7 kW/kg. Dla porównania: konwencjonalne „baterie” bez bezpośredniego chłodzenia ogniw osiągają około połowę tej wartości. Ładowanie odbywa się za pomocą pokładowej ładowarki AC o mocy 3,7 kW – ze stacji ładującej, wallboxa lub domowego gniazdka.

Mercedes-AMG GT 63 S E Performancefot. materiały prasowe
Mercedes-AMG GT 63 S E Performance

Dodajmy, silnik elektryczny jest umieszczony przy tylnej osi i zintegrowany z elektrycznie sterowaną dwubiegową przekładnią oraz elektronicznie sterowanym tylnym mechanizmem różnicowym o ograniczonym poślizgu. Taka konstrukcja ma wiele zalet. Po pierwsze, umiejscowienie modułu (silnik, akumulator) przy tylnej osi poprawia rozkład mas. Po drugie, silnik elektryczny bezpośrednio napędza tylną oś, zapewniając dodatkowy „zastrzyk” momentu podczas ruszania lub przyspieszania. Po trzecie wreszcie, elektronicznie sterowany tylny mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu sprawia, że hybryda jest zwinniejsza i ma lepszą trakcję. A w przypadku poślizgu kół tylnej osi siła napędowa motoru elektrycznego jest przekazywana również na przednie koła – to zasługa mechanicznego połączenia aktywnego napędu obu osi za pomocą wału.

Wspomniana zautomatyzowana dwubiegowa przekładnia, zlokalizowana przy tylnej osi, ma specjalnie skalibrowane przełożenia, dzięki którym zapewnia szeroką rozpiętość – od wysokiego momentu obrotowego na potrzeby sprawnego ruszenia aż do większej mocy przy wyższych prędkościach. Elektryczny siłownik załącza drugi bieg najpóźniej przy prędkości ok. 140 km/h.

REKLAMA

REKLAMA

Mercedes-AMG GT 63 S E Performance – zawieszenie i hamulce

Mercedes-AMG GT 63 S E Performancefot. materiały prasowe
Mercedes-AMG GT 63 S E Performance

Standardowa specyfikacja AMG GT 63 S E Performance obejmuje zawieszenie AMG RIDE CONTROL+, oparte na wielokomorowym zawieszeniu pneumatycznym z automatyczną regulacją prześwitu i adaptacyjną kontrolą tłumienia. System amortyzacji w AMG GT 4-drzwiowym Coupé jest zupełnie nowy, bo po raz pierwszy zastosowano tu dwa tzw. zawory bezpieczeństwa. Inżynierom AMG udało się przy tym znacząco zwiększyć rozpiętość pomiędzy sportowym charakterem a komfortem m.in. dzięki większej elastyczności w projektowaniu map sterowania.

AMG GT 63 S E Performance standardowo korzysta z odpowiednio przystosowanego do swoich osiągów ceramiczno-kompozytowego układu hamulcowego AMG z większymi niż w wersjach spalinowych tarczami (420 x 40 mm z przodu oraz 380 x 32 mm z tyłu). Poza imponującą skutecznością i odpornością na przegrzanie, wyróżnia się on długą żywotnością oraz szczególnie szybką reakcją. Co więcej, lekki materiał zmniejsza masy nieresorowane.

Mercedes-AMG GT 63 S E Performance wchodzi już do produkcji seryjnej. Ceny poznamy niebawem, ale tanio nie będzie. Dotychczas najmocniejszy, choć nieobecny już w cenniku, model 63 S kosztował niemal 830 tys. złotych. W przypadku topowej hybrydy spodziewajmy się kwot bliżej 1 mln złotych.

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA