REKLAMA

Najtańsze elektryczne samochody na polskim rynku - RANKING

Jak grzyby po deszczu na rynku wyrastają nowe auta z napędem elektrycznym – za które z nich trzeba zapłacić najmniej? Nasz ranking najtańszych samochodów elektrycznych na polskim rynku.

samochody elektryczne Shutterstock
samochody elektryczne

Zanim przejdziemy do rankingu najtańszych, elektrycznych modeli słowo o słynnych już dopłatach do zakupu takich aut, które w swoim czasie oferował rząd. No właśnie, oferował, bo mimo zapowiedzi, że to nie koniec finansowego wsparcia na razie ze strony rządzących brak konkretów dotyczących nowej puli środków. Pierwsza tura dopłat, mówiąc delikatnie, skończyła się klapą. Do rozdania kierowcom chętnym na zakup elektryka było 150 mln złotych. Wykorzystano zaledwie 11,2 mln zł, czyli mniej niż 7,5%. Liczba wniosków nie dobiła nawet do tysiąca, ba!, nie osiągnęła nawet połowy tej liczby – o wsparcie poprosiło w sumie 344 kupujących. Co więcej, na koniec października sfinalizowano zaledwie dwadzieścia kilka umów zakupu.

Oto najtańsze auta elektryczne w Polsce

Kia e-SoulMateriały prasowe
Kia e-Soul

11. Kia e-Soul – 139 990 zł - Najtańsze samochody elektryczne 

Model, który w konkursie WCOTY (World Car of the Year) zgarnął w zeszłym roku tytuł „miejskiego samochodu roku” występuje na rynku w dwóch odmianach z akumulatorami o różnej pojemności – 39,2 i 64 kWh. Podstawowy model osiąga 136 KM i zapewnia zasięg do 276 km. To dużo mniej niż droższy wariant (którego cena startuje od 160 990 zł) – ten może przejechać od ładowania do ładowania nawet 452 km. Tańszy wariant przyspiesza do setki w 9,9 s i rozpędza się maksymalnie do 157 km/h „Baterie” e-Soula objęte są gwarancją na 7 lat lub 160 tys. km – na koniec gwarancji producent zapewnia jeszcze 65% ich pojemności.

Mini Cooper SEMateriały prasowe
Mini Cooper SE

10. Mini Cooper SE – 139 900 zł - Najtańsze samochody elektryczne 

Najmocniejszy „elektryk” w top 10 najtańszych modeli to elektryczne Mini o mocy 184 KM. Setkę osiąga w 7,3 s. Pojemność jego akumulatorów jest stosunkowo niewielka – 32,6 kWh, ale wystarcza do przejechania 230-240 km, a przy wykorzystywaniu pełni osiągów 160 km. „Baterie” oznaczają dodatkowe 150 kg masy własnej, ale dzięki temu, że są umieszczone nisko pod podłogą środek ciężkości, w stosunku do modelu benzynowego, wypada o 3 cm niżej. Od wersji benzynowej (o mocy 192 KM) Mini jest o zaledwie 0,5 s wolniejszy do setki, ale jego prędkość maksymalna to tylko 150 km/h. Nasz raport z jazdy elektrycznym Mini Cooperem SE można przeczytać TUTAJ.

REKLAMA

Renault Zoeproducent
Renault ZOE

9. Renault ZOE – 135 900 zł - Najtańsze samochody elektryczne 

Ten miejski maluch to jeden z elektryków z najdłuższym na rynku stażem (obecnie III generacja, debiut pierwszej w 2012 r.) cieszący się w Europie dużą popularnością. Jak na swe rozmiary jego akumulatory są w stanie zgromadzić naprawdę dużo energii, bo aż 52 kWh – a to oznacza, że podstawowy, 108-konny model (dla niepoznaki oznaczony jako R110) przejedzie między ładowaniami do 395 km. Cenę za dłuższy zasięg płacimy przy ładowarce – wykorzystując wallbox naładowanie od 0 do 100% trwa prawie 9,5 godziny.

Citroen C4 2020Materiały prasowe
Citroen C4 2020

8. Citroen e-C4 – 125 000 zł  - Najtańsze samochody elektryczne 

Największa nowość w naszym zestawieniu to nowy crossover Citroena. Nie mieliśmy nim okazji jeszcze jeździć, ale zapowiedź producenta obiecuje wiele – podróż nim ma przypominać „przebywanie w szczelnym kokonie”. To oczywiście o komforcie i izolacji od świata zewnętrznego. Nowy model ma akumulatory o pojemności 50 kWh, silnik elektryczny o mocy 136 KM i jest skonstruowany na bazie tej samej płyty, z której korzystają wszystkie nowe modele koncernu PSA – od Peugeota e-2008 po Opla Mokkę-e. Auto waży stosunkowo niewiele (1541 kg), 100 km/h osiąga po 9,5 s i pojedzie maksymalnie 150 km/h, 350 km wynosi jego zasięg. Szybka ładowarka (100 kW) potrzebuje jedynie 24 minut na „zatankowanie” od 20 do 80%.

Peugeot e-208Materiały prasowe
Peugeot e-208

7. Peugeot e-208 – 124 900 zł  - Najtańsze samochody elektryczne 

Kolejny model w zestawieniu korzystający z uniwersalnej płyty podłogowej e-CMP, która posłuży całej kolejce elektrycznych modeli. E-208 ma akumulatory o pojemności 50 kWh, może przejechać do 340 km, do setki przyspiesza w 8,1 s, a waży jedynie 1455 kg. Tak jak w wypadku Citroena jego akumulatory objęte są gwarancją pojemności na poziomie 70% po 8 latach lub 160 tys. km.

Mazda MX-30materiały prasowe
Mazda MX-30

6. Mazda MX-30 – 124 150 zł  - Najtańsze samochody elektryczne 

Elektryczną MX-30 dzięki Ecodopłacie Mazdy w Polsce, która wynosi 18 750 zł można kupić w promocyjnej cenie 124 150 zł. 
Wprowadzona pod koniec września Ekodopłata Mazdy do pierwszego produkcyjnego modelu marki o napędzie całkowicie elektrycznym (EV) – MX-30 – została bardzo dobrze odebrana przez klientów. W październiku polscy dealerzy przyjęli 103 zamówienia na MX-30.
Kwota Ecodopłaty odpowiada maksymalnej wysokości dopłat rządowych wprowadzonych latem tego roku. Dzięki Ekodopłacie Mazdy imponująco wyposażona MX-30 w wersji KAI w kolorze Arctic White kosztuje 124 150 zł, co kwalifikuje ją do dodatkowej dopłaty w ramach rządowego programu „Zielony samochód”. Mogą się o nią ubiegać osoby, których wnioski do 31 lipca br. zostały pozytywnie rozpatrzone przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.
Dzięki maksymalnej mocy silnika elektrycznego 145 KM i maksymalnemu momentowi 270,9 Nm napędzana na przednie koła Mazda MX-30 może przyśpieszać od 0 do 100 km/h w 9,7 sekundy. Przy zużyciu energii na poziomie 19 kWh/100 km akumulator litowo-jonowy e-Skyactiv o pojemności 35,5 kWh zapewnia modelowi MX-30 zasięg 200 km w cyklu mieszanym (wg normy WLTP).

Opel Corsa-e GS LineMateriały prasowe
Opel Corsa-e GS Line

5. Opel Corsa-e – 122 990 zł - Najtańsze samochody elektryczne 

W zasadzie powyższe opisy można byłoby skopiować tutaj – Corsa-e bazuje na tych samych podzespołach co Peugeot e-208 czy Citroen e-C4. Jest od nich jednak tańsza i może przejechać minimalnie mniej, bo maksymalnie 337 km. Ładowanie z szybkiej ładowarki (100 kW) trwa pół godziny (kiedy ładujemy do 80%).

REKLAMA

Nissan Leaf 3.ZEROMateriały prasowe
Nissan Leaf 3.ZERO

4. Nissan Leaf – 122 900 zł  - Najtańsze samochody elektryczne 

Występuje w dwóch odmianach – z akumulatorami o pojemności 40 kWh lub 62 kWh. Ten drugi wariant można kupić tylko w bogato wyposażonych wersjach i z mocniejszym, 217-konnym silnikiem, dlatego jego cena startuje od 164 000 zł. Podstawowy Leaf przejedzie od 270 (w cyklu mieszanym) do 389 km (w mieście). Auto ma 150-konny silnik elektryczny i przyspiesza od o do 100 km/h w 7,9 s. Ładowanie z ładowarki ściennej o mocy 6,6 kW trwa 7 godzin 30 minut (0-100%), natomiast 50-kilowatowa ładowarka potrzebuje od 40 do 60 minut na uzupełnienie energii z 20 do 80%.

Smart EQ forfourmateriały prasowe
Smart EQ forfour

3. Smart EQ Forfour – 98 400 zł - Najtańsze samochody elektryczne 

Pierwszym, elektrycznym modelem z ceną poniżej 100 tys. zł jest elektryczny Smart. Zapewnia on jednak niewielki zasięg, wg normy NEDC maksymalnie 153 km. Zważywszy jednak, że średnie zużycie wg bardziej realistycznych pomiarów WLTP wynosi między 17,5 a 19,5 kWh/100 km to bliższe prawdy będzie napisanie, że Smartem nie przejedziecie więcej niż około 100 km. Jego „baterie” mają bowiem pojemność jedynie 17,6 kWh. Silnik osiąga 82 KM, więc Smart to nic innego jak auto stworzone do jazdy wyłącznie po mieście.

Volkswagen e-up!Materiały prasowe
Volkswagen e-up!

2. VW e-up! – 97 990 zł - Najtańsze samochody elektryczne 

Modele Smarta rozdziela maluch Volkswagena, który osiąga od nich o 1 KM wyższą mocy – w sumie 83 KM. Ten model, dzięki większym akumulatorom (prawie dwa razy większym niż w Smarcie) może przejechać do 260 km. Korzystając z wallboxa „baterie” naładujemy w 5,5 godziny. Prędkość maksymalną e-upa! ograniczono do 130 km/h, a 100 km/h na liczniku pojawia się po 11,3 s. Gwarancja na akumulatory wynosi 8 lat lub 160 tys. km

Smart EQ ForTwo - facelift 2019Materiały prasowe
Smart EQ ForTwo - facelift 2019

1. Smart EQ Fortwo – 96 900 zł - Najtańsze samochody elektryczne 

Ten sam przypadek, co Smarta powyżej – niewielkie baterie tyle, że tu opakowane mikrym, dwuosobowym nadwoziem. Auto wyłącznie do użytku miejskiego, zasięg co prawda o kilka km większy niż w modelu Forfour (wg NEDC do 159 km), ale żadnej różnicy to nie robi.

Co w przyszłości?

Na razie więc najtańsze auto elektryczne na polskim rynku to Smart, ale wkrótce ten model może zostać zdetronizowany . Na wiosnę, jakżeby inaczej skoro po angielsku jej nazwa to właśnie „wiosna”, zadebiutuje bowiem Dacia Spring, czyli auto, które może wprowadzić napęd elektryczny pod strzechy. Początkowo było reklamowane jako „elektryk” w cenie około 10 000 euro, ale przecieki z rynku węgierskiego pozwalają sądzić, że Spring będzie kosztować raczej około 70 tys. zł. Tak czy inaczej niska cena nie jest częścią kompromisu związanego np. z ograniczonym zasięgiem. Ten ma wynosić w mieście 295 km, a w cyklu mieszanym 225 km. Spring ma bowiem akumulatory o pojemności 26,8 kWh i niewielki silnik elektryczny o mocy 44 KM. Wyższy prześwit (15 cm) to ukłon w stronę rozwijających się rynków, gdzie nie wszystkie drogi są utwardzone, a nadwozie, które można zindywidualizować korzystając z kolorowych wstawek ma spodobać się mieszczuchom.

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

Głosuj w konkursie Best Cars 2021 i wygraj Subaru Forester

Zobacz także:

zobacz galerię

Komentarze

 (3)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA