REKLAMA

Nie ma dowodów na problemy z elektroniką w Toyotach

Toyota Auris HSD Strzałka lewego zegara pokazuje zakres pracy, a ikony w prawym – przepływ mocy
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 38 900 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-3
SPRAWDŹ OFERTY

Według agencji w ponad połowie z 58 przebadanych przypadków przyczyną kolizji był błąd ludzki - kierowcy słabo wciskali pedał hamulca, lub nie dotykali go wcale, bo myląc pedały wciskali "gaz".

Jak informuje rzecznik prasowy NHTSA "na obecnym etapie śledztwa inżynierowie NHTSA nie stwierdzili żadnego defektu układów bezpieczeństwa w Toyotach poza zablokowaniem pedału gazu".

Potwierdza to, że przypadki niekontrolowanego przyspieszania samochodów Toyoty wynikały z przyczyn mechanicznych - czy to zablokowania pedału gazu źle zamontowanym dywanikiem, czy wadliwym wykonaniem pedału gazu, albo również pomyłki kierującego. Nie wynikały z uszkodzeń elektroniki/sterowników.

Toyota wezwała do serwisu właścicieli 8,5 miliona samochodów i została ukarana kwotą 16,4 miliona dolarów za opóźnienie w wezwaniu 2,3 miliona aut na naprawę pedału gazu.

źródło: DetroitNews.com

 

REKLAMA

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA