REKLAMA

Nissan Z Proto – koktajl ze sportowych tradycji

Nissan Z Proto jest następcą 370Z i zarazem nowoczesnym samochodem sportowym, odwołującym się do bogatych tradycji modeli spod znaku Z. Niestety auta nie zobaczymy w Europie.

Nissan Z Proto Materiały prasowe
Nissan Z Proto
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 210 500 PLN
Dostępne nadwozia: coupe-3
SPRAWDŹ OFERTY

Właściwie w tym miejscu powinniśmy „strzelić focha” i zakończyć materiał, bowiem producent jasno mówi, że po prostu nie opłaca mu się wprowadzać produkcyjnej wersji Z Proto na rynki europejskie, ale tego nie zrobimy, bo jesteśmy dorośli. A dorośli się nie obrażają. Prawda? Zostaniemy tu sobie, ze swoimi stale podkręcanymi normami CO2, wygaszaniem aut spalinowych i milionem elektrycznych pojazdów.

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Wracając jednak do Nissana Z Proto. Model ma w wersji produkcyjnej nazywać się Nissan 400Z, ale to jeszcze niepewna informacja. Natomiast wiadomo, że Z Proto czerpie z całej bogatej tradycji sportowych modeli Z Nissana, a wcześniej Datsuna. Począwszy choćby od niedawno zmienionego logo serii Z, które pojawiło się przy okazji wprowadzania odświeżonego emblematu Nissana.

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

Już w marcu tego roku, kiedy nowe oznaczenie serii Z zostało opatentowane w Kanadzie i Nowej Zelandii, wiadomo było, że Nissan pracuje nad następcą 370Z i że będzie sporo odwołań do historii. Podobną czcionkę wykorzystywał bowiem model 240Z z lat 70. ubiegłego stulecia. Jeszcze wtedy oferowany jako Datsun 240Z lub w Japoni jako Nissan Fairlady Z. Litera Z w nowym logo jest czcionką szeryfową, ozdobną, z poziomą kreską pośrodku. Niemal identyczna jak znaczek wspomnianego Datsuna 240Z.

REKLAMA

REKLAMA

Nissan Z Proto – nadwozie

Nissan Z Proto został pokazany w żółtym kolorze, który nawiązuje do barw sportowych modeli sprzed kilku dekad. Jego maska ma przetłoczenie jak w 240Z, natomiast łezkowaty kształt LED-owych reflektorów przypomina te z modelu 240ZG z lat 70. ubiegłego wieku.

Nissan Z ProtoMateriały prasowe
Nissan Z Proto

Całość prezentuje się bardzo stylowo, choć w oczy razi trochę ten potężny, kwadratowy grill – też zresztą nawiązanie do poprzednich modeli, jak choćby 350Z. Tyle że tam atrapa chłodnicy była kilkakrotnie mniejsza.

Nissan 350ZMateriały prasowe
Nissan 350Z

Sytuację ratuje za to tył Nissana Z Proto, w którym możemy dopatrzeć się bezpośredniego nawiązania do Nissana 300ZX.

Nissan 300ZXMateriały prasowe
Nissan 300ZX

Znamy wymiary modelu Z Proto. Są one niemal identyczne z wymiarami Nissana 370Z, może poza długością, bo Z Proto jest dłuższy o niemal 13 cm i mierzy 4382 mm. Jest też szerszy i niższy – jedno i drugie o zaledwie 5 mm.

REKLAMA

Nissan Z Proto – wnętrze

W kabinie mamy bardzo smacznie połączone tradycje z nowoczesnością i trudno się do czegoś przyczepić. Mamy sportowo stylizowaną kierownicę, ręczną skrzynię biegów z krótkim drążkiem oraz trzy analogowe zegary nad konsolą środkową. Ale dla fanów nowoczesności jest tu także duży ekran wirtualnych zegarów oraz spory dotykowy wyświetlacz pod kratkami nawiewu.

Nissan Z ProtoMateriały prasowe
Nissan Z Proto

Nissan Z Proto – silnik i napęd

Jak wspomnieliśmy na wstępie, Nissan 400Z, czy jakkolwiek nazwany zostanie następca 370Z, nie trafi do Europy, a to oznacza, że do jego napędu użyty zostanie tradycyjny silnik spalinowy. Nie żadne tam hybrydowe połączenia czy w ogóle napęd elektryczny. Ma to być mocne V6 twin turbo. W Europie bowiem Nissan koncentrować się będzie na rozwijaniu napędów elektrycznych i crossoverów.

Nissan Z ProtoMateriały prasowe
Nissan Z Proto

Za to szczęśliwcy z wielu pozostałych rynków otrzymają samochód napędzany silnikiem zapożyczonym od Infiniti Q60 Red Sport 400, a to oznacza nieco ponad 400 KM mocy i moment obrotowy na poziomie 474 Nm. Wszystko to przekazywane na tylną oś za pomocą manualnej przekładni.

Trzymamy zatem kciuki za dalszy rozwój następcy Nissana 370Z, mając nadzieję, że może w przyszłości zawita i do nas, w jakiejś nieco „uekologicznionej” formie. Póki co zajrzyjcie do galerii zdjęć.

zobacz galerię

Zobacz także:

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA