REKLAMA

Nowe Audi A3 – gotowe na Genewę

Audi A3
Nowe A3 ma się pojawić m.in. jako trzydrzwiowy hatchback
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 99 700 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5, sedan-4
SPRAWDŹ OFERTY

Auto ma być lżejsze, bardziej ekonomiczne i wypchane multimediami. Nie ma co spodziewać się rewolucji w designie - główny projektant Audi - Stefan Sielaff zaznaczył, że "na pierwszy rzut oka będzie widać, że to A3".

Model zbudowany będzie na platformie MQB, która przygotowana jest tak, że mogą na niej powstać zarówno małe auta jak Polo, czy A1, a nawet Passat. Umiejscowienie silnika, czy układu kierowniczego jest zawsze takie samo, ale można manewrować długością całej płyty podłogowej. Rozwiązanie to pozwala na zbudowanie czterech wersji A-trójki w dwóch wariantach rozstawu osi. Trzydrzwiowy hatchback i cabrio będą miały rozstaw 2595 mm, a sedan i Sportback - 2630 mm.

Stefan Sielaff zapowiada, że nowy model będzie stylistycznie blisko spokrewniony z pokazanym w Szanghaju koncepcyjnym A3 e-tron. Szczególnie jego wnętrze będzie bliskie wersji koncepcyjnej - z wyłączeniem białej skóry, która okrywała całą konsolę. Można się jednak spodziewać podobnego panelu sterowania na tunelu środkowym, czy wysuwanego z konsoli, dotykowego ekranu. Konstruktorzy obiecują też, że multimedialny system MMI znany z innych modeli Audi również w A3 pozwoli na obsługę nawigacji, telefonu, a nawet posłuży jako pokładowy hotspot, pozwalając na podpięcie do niego za pośrednictwem Wi-Fi laptopa czy smartfona i korzystanie z internetu.

To nie koniec listy elektronicznych ułatwiaczy życia. Audi obiecuje rozpoznawanie znaków drogowych, aktywny tempomat z funkcją stop-and-go, układ awaryjnego hamowania, kontroli pasa ruchu i asystenta parkowania. W opcji dostępny będzie również odpowiednik mercedesowskiego Pre-Safe - systemu, który na wypadek nieuniknionej kolizji pozamyka okna, szyberdach, ustawi w optymalnej pozycji fotele, napnie pasy itp. by przygotować podróżujących na uderzenie i zminimalizować szkody.

A3 ma być pierwszym modelem w tym segmencie wyposażonym w silniki z możliwością wyłączenia cylindrów. 1,4 litrowe TSI o mocy 140 KM może pracować na dwóch lub czterech cylindrach - w zależności od bieżących potrzeb. Przy niewielkich prędkościach, w miejskich korkach pracować będą dwa cylindry, a po mocniejszym wciśnięciu gazu - podłączą się dwa kolejne. Pozwoli to ponoć na zerwanie z wyniku średniego spalania około 0,4 litra.

REKLAMA

zobacz galerię

Zobacz także:

Komentarze

 (20)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA