Nowe Maserati GranTurismo. Trzy elektryczne silniki lub V6

Maserati GranTurismo odsłania dziś przed nami wszystkie tajemnice swojego najnowszego wcielenia. Do jego napędu posłużą silniki V6 Nettuno, a także elektryczny o mocy 761 KM.

Maserati GranTurismo Modena fot. materiały prasowe
Maserati GranTurismo Modena

Nowe Maserati GranTurismo debiutuje pod hasłem powrotu 75-letniej ikony. Wszystko zaczęło się bowiem od modelu A6 1500 – samochodu rewolucyjnego i wprowadzającego nową klasę samochodów. Maszyny, która wpłynęła zarówno na kształtowanie motoryzacyjnego krajobrazu na całym świecie, jak i na kolejne generacje drogowych aut Maserati. Pomysł na model typu gran turismo zrodził się po II wojnie światowej, podczas włoskiego boomu gospodarczego, gdy Italia pokazała światu swoje wybitne produkty, siłę, optymizm i beztroskie nastawienie. Gran turismo to sposób na życie we włoskim stylu i zarazem typ samochodu o wysokich osiągach odpowiedniego do pokonywania długich tras i odbywania wygodnych podróży.

Maserati GranTurismo Trofeofot. materiały prasowe
Maserati GranTurismo Trofeo

Wróćmy jednak na ziemię, bo przed nami stoją wszystkie dostępne wersje nowego Maserati GranTurismo. A są obecnie trzy:

  • GranTurismo Modena V6 o mocy 490 KM
  • GranTurismo Trofeo V6 o mocy 550 KM
  • GranTurismo Folgore EV o mocy 761 KM

Jak zatem widzicie, wchodzimy w nowy rozdział historii tego modelu, bo jeszcze nigdy w ofercie nie było tak bogatej gamy, obejmującej tak mocne napędy.

Maserati GranTurismo Modenafot. materiały prasowe
Maserati GranTurismo Modena

Maserati GranTurismo – ewolucja stylu

Stylistyka nowego GranTurismo jest kontynuacją tego, co prezentował poprzednik. Sportowo stylizowane coupe 2+2 nawiązuje zarazem do koncepcyjnego modelu Alfieri pokazanego w Genewie już w 2014 roku. To dawno, ale Maserati niespecjalnie spieszyło się z tą premierą. Dość powiedzieć, że ostatnie GranTurismo z fabryk wyjechało w 2019 roku, zatem oczekiwanie było mocno wydłużone. Jak widać po dzisiejszej premierze – było warto.

Jeśli chodzi o spalinowe GranTurismo, zbliżone jest ono mocno do pokazanej już wcześniej wersji w pełni elektrycznej. Zmiany skupiają się na przodzie, gdzie spalinowy wariant ma większe wloty powietrza w zderzaku i oczywiście inny grill, tu służący doprowadzeniu większych ilości powietrza do chłodzenia silnika. Większy wydaje się też przedni splitter, wykończony karbonem. Z profilu oba auta wyglądaną niemal tak samo, z różnicami w postaci innych wzorów kół, zaś z tyłu mamy, rzecz jasna, inny zderzak, zawierający dwie podwójne końcówki wydechu – elementu nieobecnego w wersji Folgore.

Maserati GranTurismo Trofeofot. materiały prasowe
Maserati GranTurismo Trofeo

Maserati GranTurismo – V6 Nettuno w dwóch smakach

Samochód oferowany będzie w wersjach Modena oraz Trofeo, obu wyposażonych w silnik V6 Nettuno o pojemności 3 litrów. W słabszej – o ile to dobre słowo – wersji dostaniemy moc 490 KM przy 6500 obr./min oraz moment obrotowy 600 Nm przy 3000 obr./min. Sprint do setki potrwa 3,9 sekundy, a 200 km/h Modena osiągnie po 13 sekundach. Maksymalna prędkość wyniesie z kolei 302 km/h.

Topowym spalinowym wariantem – ważne, żeby dodać słowo „spalinowym”, bo jest przecież jeszcze mocniejsze elektryczne Folgore – będzie GranTurismo Trofeo. Tutaj silnik V6 Nettuno generować będzie moc aż 550 KM przy 6500 obr./min, a zatem o 20 KM więcej niż w Grecale Trofeo, zaś moment obrotowy sięgnie 650 Nm przy 3000 obr./min. Ważące 1795 kg (tyle samo co Modena) coupe rozpędzi się do setki w 3,5 sekundy, a do 200 km/h w 11,4 sekundy, maksymalnie osiągając 320 km/h.

Maserati GranTurismo Trofeofot. materiały prasowe
Maserati GranTurismo Trofeo

Maserati GranTurismo Folgore – 1200 elektrycznych koni

Wisienką na torcie ma być wersja elektryczna, zaprezentowana zresztą jako pierwsza, co samo w sobie jest znakiem czasów. Producent zapewnia też, że wielbiciele wyjątkowo rasowego brzmienia silników Maserati nie będą zawiedzeni, bowiem specjaliści od dźwięku wykonali świetną robotę, przygotowując emitowaną z głośników imitację V-ósemki. Rzeczywiście, słuchając nagrania nie sposób oprzeć się wrażeniu, że mamy tu do czynienia z rasowym napędem spalinowym.

Przejdźmy jednak do danych technicznych, bo te zostały ostatecznie potwierdzone. W przypadku elektrycznego GranTurismo mówimy zatem o łącznej mocy aż 1200 KM, pochodzącej od trzech elektrycznych silników. To wielka liczba, tyle że zagłębiając się w dane techniczne widzimy, że na koła trafia z tego już „tylko” 761 KM. Za to wartość momentu obrotowego robi wrażenie, bo to aż 1350 Nm. Wszystko to pozwala rozpędzić ważące 2260 kg Folgore w 2,7 sekundy do setki i w 8,8 sekundy do 200 km/h. Maksymalna prędkość sięga 320 km/h. W utrzymaniu trakcji pomaga napęd na cztery koła (jeden silnik z przodu, dwa z tyłu) i możliwość wektorowania momentu obrotowego między osiami (cały napęd trafić może wyłącznie na tył), a nawet między kołami.

Maserati GranTurismo Folgorefot. materiały prasowe
Maserati GranTurismo Folgore

Więcej o nowym GranTurismo napiszemy niebawem, bo rozwiązania związane z przeniesieniem napędu i dostępnymi trybami jazdy to temat rzeka. Budową modelu GranTurismo zajmie się centrum produkcyjne Mirafiori, a rynkowy debiut nastąpi w 2023 r. Warto dodać na sam koniec, że Maserati już niebawem stanie się pierwszą włoską marką luksusowych samochodów, która będzie produkować modele w 100 proc. elektryczne, bowiem gama aut zasilanych prądem zostanie skompletowana do 2025 r. Pięć lat później cała oferta Maserati będzie już w pełni elektryczna.

Zobacz również:
REKLAMA