[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
3.0

Nowe Renault Zoe z rządową dopłatą. Znamy cenę

Renault Zoe przeszło niedawno gruntowne zmiany, które zaowocowały większą mocą silnika i pojemnością akumulatora. Znamy już cenę elektrycznego modelu.

Renault Zoe ZE50 R135 Renault Zoe ZE50 R135, fot. Michał Szymaczek
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 133 900 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5
SPRAWDŹ OFERTY

Nowa odsłona Renault ZOE wchodzi do gry jako trzecia generacja. Model ten jest prawdziwym bestsellerem, najchętniej kupowanym autem elektrycznym w Europie. Redakcja auto motor i sport, jako jedna z nielicznych w Polsce, wzięła niedawno temu udział w pierwszych jazdach Renault Zoe R135, z czego relację znajdziecie w aktualnym numerze miesięcznika auto motor i sport.

Nowe Renault Zoe z rządową dopłatą

Zgodnie z tym, czego dowiedzieliśmy się już wcześniej od przedstawiciela polskiego importera, Renault Zoe w nowej odsłonie miało otrzymać wersję, której cena pozwoliłaby na uzyskanie dopłat do zakupu samochodu elektrycznego, planowanych od 2020 roku dla klientów indywidualnych.

Teraz słowa te znalazły potwierdzenie. I ku zaskoczeniu wielu, promocyjna cena objęła nie słabszą odmianę R110, ale nową, mocniejszą wersję R135. Do tego wyposażenie wcale nie jest zubożone, dla uzyskania niższej ceny, bowiem promocyjne Zoe dostępne będzie w poziomie wyposażenia Zen.

Cena wyjściowa Renault Zoe Zen R135 na polskim rynku wyniesie 124 900 złotych, co ma pozwolić klientom nieprowadzącym działalności gospodarczej na skorzystanie z 30-procentowego wsparcia zakupu, pochodzącego ze środków Funduszu Niskoemisyjnego Transportu.

Mówimy o kwocie do 37 500 złotych. Oznacza to, że Renault Zoe z 135-konnym silnikiem i zasięgiem niemal 400 kilometrów na jednym ładowaniu można będzie mieć za kwotę 87 430 złotych. A to już poziom bliski temu, w którym dostać można Renault Clio w wersji Intens lub R.S. Line z kilkoma dodatkowymi elementami z cennika.

W wyposażeniu Renault Zoe Zen R135 znajdzie się między innymi:

  • reflektory LED,
  • 10-calowy ekran wirtualnych zegarów,
  • system multimedialny EASY LINK z 7-calowym ekranem,
  • radioodtwarzacz DAB, łączność Bluetooth i kompatybilność z Android Auto i Apple CarPlay,
  • klimatyzacja manualna,
  • tapicerka materiałowa z tkanin z recyklingu,
  • 16-calowe alufelgi.

Zobacz także: przełomowy model Volkswagena, o którym mało kto wiedział

REKLAMA

REKLAMA

Renault Zoe ZE50 R135 Renault Zoe ZE50 R135, fot. Michał Szymaczek

Renault Zoe – wrażenia z pierwszej jazdy

Renault ZOE Zen R135, o którym mowa powyżej, to dokładnie taki model, jakim jeździliśmy niedawno podczas pierwszych jazd dla europejskich dziennikarzy. Oto kilka podstawowych informacji o nowym Zoe.

Auto ma nieco bardziej dojrzały wygląd. Przeprojektowano maskę, dodano szerszy przedni zderzak i chromowane obramowanie grilla oraz LED-owych świateł przeciwmgielnych. W standardzie montowane są opracowane na nowo reflektory LED. Z tyłu również mamy do czynienia z raczej kosmetycznymi, ale zauważalnymi zmianami. Większe i bardziej wyraziste są tylne lampy LED, standardowo z dynamicznymi kierunkowskazami.

Mocno zmienione zostało za to wnętrze. Są tu lepsze, bardziej miękkie tworzywa, w tym dla wersji wyposażenia Zen wykonane z recyklingowanych butelek PET i zużytych pasów bezpieczeństwa tekstylne wstawki w boczkach drzwi i na desce rozdzielczej.

Ogólny design kabiny mocno przypomina ten z nowego Renault Clio. W oczy rzuca się nowy, 10-calowy ekran wirtualnych zegarów, będący standardem wszystkich wersji. Podczas jazdy okazuje się bardzo czytelny, również w mocnym południowoeuropejskim słońcu.

Z kolei na środku deski rozdzielczej umieszczono dotykowy wyświetlacz systemu informacyjno-rozrywkowego, mający przekątną 9,3 cala. Jest ustawiony pionowo, co zwiększa jego przydatność podczas wyświetlania mapy nawigacji. Dodatkowo dzięki takiej orientacji można wygodnie używać opcji dzielenia ekranu – na górze wyświetlając mapę, a niżej inne elementy.

Zobacz także: niezwykły pojedynek - KITT kontra GMC Drużyny A

REKLAMA

Renault Zoe ZE50 R135 Renault Zoe ZE50 R135, fot. Michał Szymaczek

Renault Zoe – napęd

W nowym Renault ZOE znajdziemy większy niż dotychczas, 52-kWh akumulator, zasilający wersję Z.E. 50. Dzięki zapasowi prądu, na jednym ładowaniu pokonać można będzie do 395 kilometrów, według normy WLTP. To o 20 proc. więcej niż dotychczas.

Jak pokazał nasz test, oszczędna jazda, z zachowaniem zasad eco-drivingu i uwzględnieniem charakterystyki napędu elektrycznego, pozwala na zbliżenie się do wartości obiecanej przez producenta. Oczywiście mówimy o optymalnych warunkach, jak choćby temperatura otoczenia.

W naszym przypadku na starcie komputer pokazywał 360 kilometrów zasięgu. Spokojna jazda po górskich drogach, ze sporadycznym wykorzystywaniem zalet żwawego silnika elektrycznego i odzyskiwaniem energii tam, gdzie to możliwe, pozwoliła nawet zwiększyć wskazywany zasięg. Po pokonaniu około 60 kilometrów zsumowanie pozostałego dystansu dało wynik ponad 370 km.

Jeśli chodzi o napęd, oprócz znanego już silnika o mocy 110 KM (wersja R110), nowa generacja przyniosła rozszerzenie oferty o jednostkę dysponującą mocą 135 KM (wersja R135) i momentem obrotowym 245 Nm. Przy masie samochodu wynoszącej 1,5 tony (wina ciężkich baterii), przyspieszenie od 0 do 100 km/h trwa niespełna 10 sekund.

Zobacz także: Mitsubishi Eclipse Cross - niskie koszty eksploatacji

REKLAMA

REKLAMA

Renault Zoe ZE50 R135 Renault Zoe ZE50 R135, fot. Michał Szymaczek

W praktyce Renault ZOE okazuje się bardzo dynamicznym i żwawym samochodem. Zapewnia to charakterystyka silnika elektrycznego, z momentem obrotowym dostępnym w każdej chwili, po wciśnięciu pedału gazu.

Renault Zoe – ładowanie

Uzupełnienie zapasu prądu w baterii Renault Zoe odbywa się za pomocą jednego z dwóch gniazd, które umieszczono z przodu, pod logo Renault. Konfiguracja systemu umożliwia ładowanie baterii na wiele sposobów, począwszy od jednofazowego domowego gniazdka, na 50-kilowatowej ładowarce prądu stałego skończywszy.

Zoe jest zarazem jedynym (obok nowych Tesli) samochodem elektrycznym, który obsługuje ładowanie prądem zmiennym o mocy 22 kW.

Zobacz także: znajdź wymarzony samochód w najlepszej cenie!

Zobacz także:

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij