Nowy Citroen C3 nie dla nas. Oficjalna premiera

Całkiem nowy Citroen C3 debiutuje, pomimo że przecież raptem w zeszłym roku przeprowadzono face lifting tego miejskiego auta. O co zatem chodzi? O model, którego u nas nie zobaczymy.

Citroen C3 dla Indii i Ameryki Płd fot. materiały prasowe
Citroen C3 dla Indii i Ameryki Płd
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 52 100 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5
SPRAWDŹ OFERTY

Nowy Citroen C3, pokazany właśnie na oficjalnej prezentacji, został zaprojektowany z myślą o rynkach bardzo od nas odległych, bo trafi do Indii i Ameryki Południowej. U nas musimy się na razie zadowolić obecną generacją „ce trójki”, która w 2020 roku przeszła face lifting i wciąż nieźle sobie radzi.

REKLAMA

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

Citroen C3 dla Indii i Ameryki Południowej – szczegóły modelu

Nowy Citroen C3 debiutuje jako „nowoczesny hatchback”, jak reklamuje go producent, choć jego nadwozie wygląda jak mini SUV. Stylistycznie auto nawiązuje do innych modeli marki. Przód na przykład czerpie z designu nowego Citroena C4, zaś tył przywodzi na myśl europejskiego C3 Aircrossa.

Platformą użytą dla tego Citroena C3 jest dobrze znana płyta podłogowa CMP, na której jeżdżą choćby Peugeot 208 czy Opel Corsa. Auto ma także identyczny jak w europejskim C3 rozstaw osi, wynoszący 2,54 metra. Nadwozie ma z kolei długość 3,98 metra, co jest niezwykle istotne dla klientów w Indiach, gdzie pojazdy poniżej 4 metrów długości mieszczą się w niższym przedziale stawki podatkowej.

Citroen C3 dla Indii i Ameryki Płdfot. materiały prasowe
Citroen C3 dla Indii i Ameryki Płd

Na uwagę zasługuje przy tym spory jak na miejskiego hatchbacka prześwit, wynoszący 18 cm oraz krótkie zwisy. To z kolei ukłon w kierunku wspomnianych rynków, gdzie nieutwardzone i wyboiste drogi stanowią spory odsetek sieci drogowej. Z tego też powodu zawieszenie zostało odpowiednio wzmocnione, by wytrzymać trudy podróżowania po bezdrożach. Dodajmy, że przy niewielkich wymiarach, wygospodarowano spory bagażnik, mieszczący 315 litrów.

Ale Citroen C3 ma być nie tylko autem odpornym na wyzwania związane z jazdą w trudnych warunkach, bo jego wnętrze jest na wskroś nowoczesne i ładnie przy tym zaprojektowane. Oprócz licznych kombinacji kolorystycznych do dyspozycji kierowcy pozostaje 10-calowy dotykowy ekran systemu informacyjno-rozrywkowego, łączność Android Auto i Apple CarPlay, a także w pełni cyfrowy panel zegarów. Do tego wygospodarowany trzy miejsca na smartfon i kilka gniazd USB.

Jakie napędy przewidziano dla Citroena C3? Tutaj producent na razie nie zdradza szczegółów. Ale też z racji tego, że auto nie trafi na nasze drogi, nie są to dla nas informacje najwyższej rangi. Indyjsko-południowoamerykańskie C3 pojawi się w sprzedaży w pierwszej połowie 2022 roku.

zobacz galerię

Zobacz także:

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA