[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
1.0

Nowy Hyundai i10 na pierwszym szkicu

Hyundai zaprezentował właśnie pierwszy szkic nowej generacji modelu Hyundai i10, który zostanie oficjalnie odsłonięty na salonie samochodowym we Frankfurcie w połowie września.

Hyundai i10 - pierwszy szkic Hyundai i10 - pierwszy szkic

Druga generacja Hyundaia i10 ujrzała światło dzienne na salonie we Frankfurcie w 2013 roku. Mija zatem sześć lat obecności tego malucha na rynku, a wy pewnie zastanawiacie się, jak w ogóle wygląda i10.

Fakt, nie jest to u nas przesadnie popularne auto, a jego stylistyka już dawno przestała zwracać na siebie jakąkolwiek uwagę. To ma się jednak zmienić za sprawą trzeciej odsłony Hyundaia i10, jaka nadejdzie już za niewiele ponad miesiąc.

Hyundai i10 - nadwozie

Póki co informacji mamy niewiele, ale producent wypuścił pierwszy oficjalny szkic, za sprawą którego to miejskie auto ma swoje pięć minut w dość ubogim w premiery okresie wakacyjnym. Jak przystało na szkic teaserowy, auto wręcz szokuje swoim przerysowanym designem.

Pokazany Hyundai i10 jest agresywnie stylizowany i drapieżny. Ma mocne przetłoczenia na masce, drzwiach, zderzakach i błotnikach, dwa duże i szeroko rozstawione wloty powietrza oraz nowy kształt grilla i reflektorów. No i przepotężne koła z niskoprofilowymi oponami. Istny gokart.

Możemy być jednak pewni, że wersja produkcyjna będzie trzykrotnie bardziej stonowana, choć należy spodziewać się zmian w dość nudnej dotąd stylistyce. Hyundai chce iść sprawdzoną przez rywali drogą i zaproponować dość odważnie stylizowane miejskie auto. Bo skoro sprawdza się to w przypadku choćby Toyoty Aygo, to dlaczego nie pójść tą drogą?

Miejskie samochody segmentu A mają być teraz modne i lifestylowe, a nie spokojne i po prostu nudne, bo w przeciwnym razie nikt ich nie kupi. Nie są przecież ani pojemne, ani komfortowe, ani nawet przesadnie tanie w porównaniu do większych kuzynów z segmentu B. Pozostaje im zatem wyglądać i przyciągać wzrok.

Tymczasem przypominamy, jak wygląda obecny model Hyundaia i10.

Zobacz także: nowe Renault Zoe z większym zasięgiem

Hyundai i10 face lifting

Hyundai i10 - wyposażenie

Zgodnie z tym, nowy Hyundai i10 ma oferować wiele najnowszych systemów bezpieczeństwa, komfortu i łączności, w tym choćby system ostrzegania przed kolizjami czołowymi (FCA), który używa przedniego czujnika radarowego do wykrywania nie tylko samochodów, ale także pieszych i rowerzystów.

Samochód standardowo wyposażony będzie też w asystenta utrzymywania pasa ruchu (LKAS) oraz system monitorujący poziom koncentracji uwagi kierowcy (DAA). Kierowcy nowego i10 mogą także dodać jako opcję asystenta świateł drogowych (HBA).

Ale to nie koniec. Nowy Hyundai i10 będzie też wyposażony w szereg rozwiązań z zakresu bezpieczeństwa oraz łączności. Blue Link, Apple Car Play, Android Auto, bezprzewodowe ładowanie smartfona oraz kamera cofania, jak pisze producent, pozwolą na czerpanie przyjemności z jazdy bez ograniczeń.

Więcej informacji poznamy zapewne w ciągu najbliższego miesiąca, przed oficjalną premierą na salonie samochodowym we Frankfurcie, gdzie nowa generacja Hyundaia i10 ujrzy po raz pierwszy światło dzienne.

Zobacz także: znajdź wymarzony samochód w najlepszej cenie!

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij