REKLAMA

Nowy Rolls-Royce Phantom zadebiutował w Polsce

Rolls-Royce Phantom to flagowy model brytyjskiego producenta. Swoją polską premierę limuzyna miała zaraz po debiucie w Londynie.

Rolls-Royce Phantom
Rolls-Royce Phantom

Rolls-Royce Phantom siódmej generacji był produkowany od 2003 roku, teraz nadszedł czas na zmiany. Przypomnijmy, że redakcja Auto Motor i Sport już wcześniej miała okazję dokładnie przyjrzeć się z zewnątrz i wewnątrz modelowi, który na rynku pojawi się w przyszłym roku. 

Rolls-Royce Phantom numer 8 łączy tradycję z nowoczesnością. Argumentem niech będzie choćby, kryjący się pod potężną maską, silnik V12. Downsizing nie wchodzi w grę, więc V-dwunastka ma nadal pojemność 6,75 litra. Nowe są natomiast dwie turbosprężarki, dzięki którym moc silnika wzrosła z 460 do 563 KM. Większy jest również moment obrotowy – od 1700 obr/min dostępnych jest aż 900 Nm. Nie to jest jednak najważniejsze.

Tak jak było do tej pory, głównym elementem stylistycznym Phantoma jest ogromna osłona chłodnicy, którą w nowym aucie zgrabnie dopasowano do stylistyki nadwozia. Od górnej krawędzi „grilla” przez maskę silnika biegną chromowane listwy, które tworzą też obramowanie przedniej szyby.

REKLAMA

REKLAMA

Rolls-Royce Phantom
Rolls-Royce Phantom

Listwy rozchodzą się również z dolnej części osłony chłodnicy, dzielą wloty powietrza i sięgają na boki. Razem z laserowymi reflektorami tworzą charakterystyczne oblicze Rolls Royce’a, które z wielkim wyczuciem dopasowano do współczesnej estetyki. Osłona chłodnicy jest odrobinę wyższa, dzięki czemu „Spirit of Ecstasy” bardziej niż tylko centymetr wystaje ponad maskę auta.

REKLAMA

Rolls-Royce Phantom
Rolls-Royce Phantom

Phantom stoi na potężnych 22-calowych kołach, natomiast na ramie z aluminiowych profili wspiera się karoseria, która z tyłu jest znacznie okrąglejsza niż w poprzednim modelu. Dach długiej limuzyny obniża się ku tyłowi nadwozia prawie tak samo mocno, jak w samochodach coupe.

Tylne fotele w kabinie Phantoma to miejsce, w którym tradycyjnie zasiadają właściciele tego auta. Pasażerowie mają wrażenie, jakby znaleźli się w kapsule całkowicie odizolowanej od zewnętrznego świata. Wielkie wygodne fotele i pokryta grubym dywanem podłoga tłumią wszelkie dźwięki, które mogłyby zakłócać komfort podróży.

REKLAMA

REKLAMA

Rolls-Royce Phantom
Rolls-Royce Phantom

W Phantomie wykorzystano łącznie 130 kg materiałów wygłuszających, dzięki którym przy prędkości 100 km/h dźwięk silnika ma być o 10 procent mniej słyszalny niż w poprzednim modelu. Po naciśnięciu guzika z pokrytych od zewnętrz drewnem oparć przednich foteli wysuwają się ekrany lub stoliki. Do obsługi różnych funkcji służy pokrętło umieszczone w podłokietniku między przednimi fotelami. Podłokietnik ten, tak jak fotele oraz podłokietniki na drzwiach, jest podgrzewany.

REKLAMA

Rolls-Royce Phantom
Rolls-Royce Phantom

Kierowca też nie może narzekać na nudę. Cyfrowe wskaźniki błyszczą na niebiesko, ale gdy nie są włączone w ogóle ich nie widać. Schować można sterownik z pokrętłem i przyciskiem w jednym; składa się on i znika we wnętrzu środkowego podłokietnika. 12,3-calowy dotykowy ekran odznacza się oszczędną grafiką i bardzo szybkim czasem reakcji; przy jego pomocy uruchamia się wszystkie systemy asystujące.

REKLAMA

REKLAMA

Rolls-Royce Phantom
Rolls-Royce Phantom

Co jeszcze? Ciekawostka. Na tablicy rozdzielczej po prawej stronie analogowego zegarka, stworzono możliwość umieszczenia wybranego dzieła sztuki. Może to być obraz olejny, ale też mogą być porcelanowe róże albo abstrakcyjna praca z jedwabiu. Niektóre dzieła można wybrać już w fabryce, ale jeśli ktoś chciałby mieć unikat, może zlecić Rolls-Royce’owi jego przygotowanie we współpracy z ulubionym artystą czy designerem.

REKLAMA

Rolls-Royce Phantom
Rolls-Royce Phantom

Pozostaje jeszcze kwestia ceny, choć dżentelmani o pieniądzach nie rozmawiają. Poprzedni Phantom kosztował 487 000 euro. A model ósmej generacji? Prawdopodobnie będzie droższy.

Jeszcze jedno. Czy wiecie, że jednym ze słynnych polskich właścicieli Phantoma był generał Władysław Sikorski, premier rządu RP na uchodźstwie podczas II Wojny Światowej? Otrzymał swój zindywidualizowany egzemplarz Phantoma III w 1937 roku w Warszawie, by potem zabrać go ze sobą do Szkocji. Ten wyjątkowy samochód jest obecnie częścią kolekcji Lorda Bamforda z Gloucestershire w Anglii.

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA