REKLAMA

Nowy Seat Leon. Premiera czwartej generacji

Czwarta generacja Seata Leona ujrzała światło dzienne i prezentuje się w nim bardzo efektownie. Kompaktowy Seat okrzyknięty został nawet ładniejszym Golfem.

Seat Leon 4. generacji Seat Leon 4. generacji

Seat pokłada w nowym Leonie ogromne nadzieje. Dość powiedzieć, że wartość inwestycji w czwartą generację samochodu to aż 1,1 miliarda euro. Leon ma nową stylistykę, obszerniejsze wnętrze, nowoczesne wyposażenie i szeroki wybór napędów – od silników TSI i TDI, poprzez miękkie hybrydy eTSI, aż po hybrydę plug-in w wersji eHybrid.

Seat Leon – nadwozie

Wygląd Seata Leona nie jest rewolucyjny, jeśli spojrzymy na politykę hiszpańskiej marki i model, który był zapowiadany jako otwarcie nowego rozdziału w stylistyce Seata. Mowa oczywiście o SUV-ie Tarraco, z którym Leon dzieli wiele wspólnych elementów designu.

Przedni pas jest niemal żywcem przejęty z Tarraco, podobnie jak kształt świateł tylnych i łącząca je świetlna listwa. Sporo kontrowersji w chwili premiery wzbudził napis Leon na tylnej klapie, do którego użyto odręcznego pisma, zamiast dotychczasowej prostej czcionki.

Patrząc na Leona z dowolnej strony, widzimy bardzo zgrabnie skrojony kompakt o wyważonych proporcjach, z długą linią maski i zadziornym tyłem. Jak wspomnieliśmy na wstępie, Leona już okrzyknięto "ładniejszym Volkswagenem Golfem". Z niemieckim kompaktem Seat dzieli bowiem niemal wszystko, jeśli chodzi o konstrukcję, wyposażenie czy wreszcie gamę silników.

Zobacz także: nowy Volkswagen Golf - wszystko, co musisz o nim wiedzieć

REKLAMA

Seat Leon 4. generacji Seat Leon 4. generacji

Auto oparto na platformie MQB Evo. Pięciodrzwiowy hatchback mierzy 4368 mm długości i tym samym urósł o 86 mm w stosunku do poprzednika. Przy szerokości 1800 mm jest natomiast o 16 mm węższy, a także o 3 mm niższy (1456 mm). Rozstaw osi natomiast urósł o 50 mm do 2686 mm.

Podobnie jest w wersji Sportstourer, czyli kombi, zaprezentowanej równolegle z hatchbackiem. Rodzinny Seat Leon ma 4642 mm długości – o 93 mm mniej, 1800 mm szerokości (o 16 mm mniej) i 1456 mm wysokości (o 3 mm mniej), przy tym samym co w kompakcie rozstawie osi.

Zwiększenie długości i rozstawu osi dało więcej miejsca na kolana pasażerów. Jak zmieniła się przy tym pojemność bagażnika? W przypadku hatchbacka jest ona identyczna jak wcześniej i wynosi przyzwoite 380 litrów. Z kolei Leon Sportstourer ma o 30 litrów więcej przestrzeni niż w ustępującym modelu i tym samym pomieści 617 litrów.

Zobacz także: rząd obniży o połowę dopłaty do aut elektrycznych

REKLAMA

Seat Leon 4. generacji Seat Leon 4. generacji

Seat Leon – wnętrze

Kabina Seata Leona jest schludnie skrojona, ale za dużo w niej niemieckiej precyzji i za mało hiszpańskiego temperamentu – parafrazując słowa dawnej reklamy Seata. Czuć tutaj ducha nowego Volkswagena Golfa, choć deski rozdzielcze obu aut nie są takie same.

Seat postawił na duże ekrany. Najmniejszy wyświetlacz systemu multimedialnego ma przekątną 8,25 cala, a bardziej rozbudowany Navi System ma 10-calowy ekran. Przed oczami kierowcy widnieje natomiast ekran wirtualnych zegarów o przekątnej 10,5 cala.

Seat Leon – silniki

Seat Leon czwartej generacji oferuje spory wybór napędów. Są tutaj silniki benzynowe TSI, Diesla TDI, zasilane gazem ziemnym TGI, miękkie hybrydy eTSI, a także nowość – hybryda plug-in eHybrid, znana z nowej Skody Octavii czy pokazanego niedawno nowego Volkswagena Golfa.

Zobacz także: Volvo XC40 T5 Twin Engine - z mocą dwóch silników

REKLAMA

Seat Leon 4. generacji Seat Leon 4. generacji

Spory jest zakres dostępnych mocy, bowiem w przypadku jednostek benzynowych zaczyna się od 90 i 110 KM dla trzycylindrowego silnika 1.0 TSI, poprzez 1,5-litrowe silniki o mocy 130 i 150 KM, aż po 2-litrowe TSI o mocy 190 KM.

W ofercie pojawią się także diesle – oba w wydaniu o pojemności 2 litrów, w dwóch wersjach mocy: 115 KM oraz 150 KM. Na niektórych rynkach dostępny będzie jeszcze 1,5-litrowy motor TGI zasilany gazem CNG, dysponujący mocą 130 KM - ten silnik nie będzie jednak elementem polskiej oferty, ze względu na znikome zapotrzebowanie.

Pierwszy raz w historii modelu Seat Leon będzie hybrydą, i to od razu w dwóch wydaniach. Modele mild hybrid o oznaczeniu eTSI skorzystają z instalacji 48V, pozwalającej odciążyć silnik i zmniejszyć emisję spalin. Tu do wyboru będą dwie wersje – 1.0 o mocy 110 KM lub 1.5 o mocy 150 KM.

I wreszcie hybryda plug-in, łącząca spalinowy silnik 1.4 TSI, połączony z silnikiem elektrycznym, zasilanym litowo-jonowym akumulatorem o pojemności 13 kWh. Moc systemowa sięga 204 KM, a zasięg w trybie elektrycznym ma dochodzić do 60 km wg normy WLTP.

Czwarta generacja Seata Leona pojawi się w sprzedaży w drugim kwartale 2020 roku. Ceny nowego kompaktu poznamy już niebawem.

Zobacz także: znajdź wymarzony samochód w najlepszej cenie!

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA