Nowy, mniejszy model Tesli - kiedy na rynku?

Tesla pracuje nad nowym modelem, który ma być o połowę tańszy niż Model 3. W marcu zaprezentuje płytę podłogową, na której to auto zostanie skonstruowane.

Jacek Hanusz

Podczas konferencji prezentującej kwartalne wyniki przedsiębiorstwa, Tesla już w październiku 2022 roku zapowiedziała podjęcie prac na nową platformą konstrukcyjną. Ma być ona o połowę tańsza od tej, na której zbudowano Model 3 i SUV-a Model Y. Elon Musk podkreślił podczas konferencji, że jest przekonany, iż nowy mniejszy samochód okaże się najpopularniejszym w gamie Tesli. Wprawdzie oficjalnie nie wiadomo na razie, czy będzie to auto klasy kompaktowej czy mniejszy model, jednak szef Tesli już teraz twierdzi, że jego cena będzie oscylować wokół 25 000 dolarów. Model 3 kosztuje dzisiaj w USA prawie 50 000 dolarów.
Tę zapowiadaną o połowę niższą cenę Musk chciałby utrzymać mimo wzrostu kosztów energii i surowców, a także mimo wciąż utrzymujących się zakłóceń w łańcuchu dostaw komponentów. Warto dodać, że z powodu wysokiego popytu na już oferowane samochody Tesla stale podwyższała ich ceny.

Płyta podłogowa Generation 3, na której zostanie zbudowany nowy, mniejszy samochód ma zostać przedstawiona 1 marca podczas tzw. Investor Day 2023 w fabryce Tesli w Teksasie – wynika z opublikowanej 2 stycznia 2023 roku informacji producenta elektrycznych aut.

Produkcja w Chinach

Tesla już kilka lat temu zamierzała opracować mały samochód. Elon Musk stwierdził jednak wtedy, że jego inżynierowie powinni najpierw skoncentrować się na doprowadzeniu do końca projektów pickupa Cybertruck i ciągnika siodłowego do dziś noszącego nazwę Semi Truck. Prace nad nimi zostały już zakończone. Na temat planowanego modelu Tesla nie podaje jeszcze konkretnych informacji – ani dotyczących osiągów, ani terminu rozpoczęcia sprzedaży. Pojawiają się za to spekulacje. Z przecieków wynika, że design małej Tesli zostanie opracowany w nowym centrum R&D (Research & Development) w fabryce w Szanghaju i właśnie w Chinach auto będzie produkowane. R&D jest nie tylko pierwszym centrum rozwojowym Tesli w Chinach, lecz także pierwszym poza granicami Stanów. Nie oznacza to bynajmniej, że nowy model będzie sprzedawany tylko w Chinach, w których niewielkie samochody cieszą się dużą popularnością. Baby-Tesla ma wejść do globalnej sprzedaży - jako konkurent VW ID.3, Hondy e czy Hyundaia Ioniqa 5.

Model 2 albo Model Q

Według nieoficjalnych doniesień mała Tesla ma mieć bardzo futurystyczną stylistykę i rozmiary kompaktowego hatchbacka. Żeby utrzymać cenę na wspomnianym wyżej poziomie będzie prawdopodobnie wyposażana w niedrogi akumulator żelazowo-fosforanowy dostarczany przez chiński koncern BYD. Z akumulatorów tego typu i tej marki korzysta również Toyota w swoich elektrycznych samochodach przeznaczonych do sprzedaży w Chinach.

Nie podano jeszcze oficjalnej nazwy nowego modelu. Mówiono, że może to być „Model 2”, co wskazywałoby od razu na jego miejsce w ofercie Tesli, poniżej Modelu 3. Jednak Elon Musk zaprzeczył, że mała Tesla miałaby nosić właśnie tę nazwę. Najnowsze nieoficjalne doniesienia z Chin wskazują, że raczej będzie to „Tesla Q”. Samochód byłby dostępny w trzech wersjach – Long Range, High Performance i w wersji podstawowej z tylko jednym silnikiem elektrycznym. Zasięg miałby wynosić około 400 km, przyspieszenie od 0 do 100 km/h natomiast, zależnie od wersji, od 3,9 do 6,9 sekundy.

Sprzedaż na całym świecie

Gigafabrykę w Szanghaju wybudowano w rekordowym czasie niecałego roku. Był to pierwszy zakład Tesli znajdujący się poza USA, a jego zadaniem było znaczne zwiększenie sprzedaży na największym rynku dla aut elektrycznych i jednoczesne obejście ceł obowiązujących w Chinach na samochody importowane ze Stanów. Fabryka powstała dzięki kredytom w wysokości 1,62 miliarda dolarów udzielonym przez chińskie banki. Po pełnej rozbudowie z jej taśm ma zjeżdżać rocznie 500 000 aut – początkowo planuje się 250 000 egzemplarzy Modelu 3 i Modelu Y. Gdy Model Q wejdzie nie tylko do sprzedaży w Chinach, lecz zacznie być oferowany także na innych rynkach, jego produkcja zostanie zapewne uruchomiona w kolejnych zakładach, także w fabryce Tesli w Niemczech. Debiut nowego auta planowano początkowo na 2023 rok, ale wydaje się raczej mało realny.

REKLAMA