REKLAMA

Oddech przy dystrybutorach

Dystrybutor z paliwem shutterstock.com

W ostatnich dniach nieco się on umocnił, ale dopóki ostatecznie nie wyjaśnią się losy polskiej waluty, dopóty nie można oczekiwać wyraźniejszych spadków cen paliw.

Wg regularnych notowań cen paliw na stacjach w Polsce, jakie prowadzi firma e-petrol.pl, w mijającym tygodniu o 5 gr. wzrosła przeciętna cena benzyny na polskich stacjach - wynosi teraz 3,89 zł/l. Skala podwyżki jest więc mniejsza niż przez ostatnie kilka tygodni. Bez zmian pozostaje przeciętna cena oleju napędowego, na poziomie 3,65 zł. O 2 gr. potaniało jeszcze najtańsze obecnie w porównaniu z innymi paliwo - autogaz. Litr kosztuje 1,73 zł/l, wobec 1,75 zł/l przed tygodniem.

W ostatnim tygodniu nie było już podwyżek hurtowych cen paliw w Polsce, do których przyzwyczailiśmy się przez poprzednie tygodnie, co więcej, ceny nawet lekko spadły. Sytuacja na polskim rynku jest pochodną przede wszystkim dwóch czynników - notowań ropy naftowej i paliw na giełdach międzynarodowych oraz kursu złotówki wobec dolara (to w dolarach rozliczane są transakcje na rynkach światowych). Od początku roku notowania polskiego pieniądza wyraźnie słabły, więc drożały paliwa, co wynikało z rosnącego przelicznika walutowego. Gdy złoty przestanie tanieć, odczują to także firmy paliwowe i kierowcy.

Źródło: e-petrol.pl

REKLAMA

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA