REKLAMA

Ogromne spadki na rynku aut używanych w Polsce

Niedawno pisaliśmy o tym, że sprzedaż nowych aut w Polsce w kwietniu spadła już o 64 proc. Teraz okazuje się, że jeszcze gorzej jest na rynku aut używanych.

Samochody używane Shutterstock
Samochody używane, fot. shutterstock

W ciągu pierwszych 10 dni kwietnia na polskim rynku zarejestrowano w sumie 6404 nowe samochody osobowe i lekkie dostawcze, a to oznacza spadek aż o 64 proc. w porównaniu do sytuacji sprzed roku. W przypadku samych tylko aut osobowych spadek wyniósł ponad 65 proc.

Niestety równie źle, a nawet gorzej, jest w przypadku importu samochodu używanych. Jak podaje IBRM Samar, powołując się na dane z Centralnej Ewidencji Pojazdów, liczba rejestracji używanych samochodów pochodzących z importu spadła w pierwszej dekadzie kwietnia aż o 71,6 proc.

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Spadki są zatem ogromne, choć było to do przewidzenia, w związku z obecną sytuacją epidemiczną. Od połowy marca ruch na granicach zamarł, a lawety stanęły w gigantycznych kolejkach. Z drugiej strony potencjalni klienci liczą teraz każdy grosz i decyzję o większym wydatku, związanym z zakupem samochodu, odkładają na późniejszy czas.

Problemem jest też ograniczony dostęp do urzędów, inny tryb ich pracy i wytyczne związane z priorytetem dla rejestracji samochodów nowych – jak zauważa Samar w swojej analizie.

Chcesz być na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami? Dołącz do naszej grupy na facebooku

Jak wyglądały kwietniowe liczby? Dla zobrazowania, jak mocno spadła liczba rejestracji aut z drugiej ręki, podajmy za Samarem, że o ile w styczniu i lutym w całym kraju rejestrowano średnio po 4 tys. używanych samochodów, tak w marcu było to już 2,4 tys. dziennie, a w pierwszych dniach kwietnia dzienna liczba rejestracji spadła do zaledwie 1,2 tysiąca.

Samar prognozuje, że kwiecień zamknie się łączną liczbą rejestracji aut z importu na poziomie 30 tys. egzemplarzy. A to oznacza wynik najgorszy od maja 2004 roku, czyli pierwszego miesiąca obecności Polski w Unii Europejskiej.

Zobacz także:

REKLAMA

REKLAMA

Rejestracje nowych aut w kwietniu

Przypomnijmy jeszcze to, o czym pisaliśmy kilka dni temu, czyli kwestię rejestracji samochodów nowych w Polsce. Z danych CEP wynika, że liczba dziennych rejestracji nowych samochodów osobowych i lekkich dostawczych spadła w pierwszej dekadzie kwietnia do poziomu zaledwie 800 sztuk, gdzie rok temu było ich średnio niemal 2 tys. dziennie.

O ile pierwsze mocne spadki na rynku nowych aut zanotowane zostały w marcu, to miesiąc ten, choć najgorszy od 2013 roku pod względem liczby rejestracji, nie będzie tak „tragiczny”, jak kwiecień.

Być może stopniowe uwalnianie ograniczeń, zapowiadane przez rząd na początek przyszłego tygodnia, zmniejszą nieco straty gospodarki, w tym także importerów samochodów nowych i używanych, ale nie spodziewajmy się, że klienci ruszą masowo do salonów i komisów. Jeszcze nie teraz.

Zobacz także: znajdź wymarzony samochód w najlepszej cenie!

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA