Opel Rocks-e – bliźniak Citroena Ami

Opel Rocks-e ma napęd elektryczny i długość 2,41 metra, jest więc idealny do miasta. A jeśli przypomina wam to Citroena Ami, to macie rację. Oba modele to konstrukcyjne bliźniaki.

Opel Rocks-e fot. materiały prasowe
Opel Rocks-e

Citroen Ami zagościł już w naszej redakcji i pisaliśmy o nim jeszcze w 2020 roku. Sporo czasu zajęło więc Oplowi, który należy do tego samego wielkiego koncernu Stellantis co Citroen, żeby przygotować swoją wersję mikrosamochodu elektrycznego. Ale oto jest i nazywa się Opel Rocks-e. Kiedy wypowiecie tę nazwę na głos, usłyszycie „Opel Roksi” i naszym zdaniem świetnie pasuje ona do tego niepoważnie wyglądającego wozidełka.

Opel nazywa „Roksiego” przedstawicielem segmentu SUM, od słów Sustainable Urban Mobility. Nie wydaje nam się, żeby nazwa ta przyjęła się, jak choćby w przypadku segmentu SUV-ów, ale niech będzie. Przejdźmy do rzeczy. Po co komu taki pojazd? Otóż z założenia ma to być „podstawowy pojazd elektryczny”, co oznacza chyba tyle, co samochód do przemieszczania się po mieście na co dzień. Ciekawostką jest, że w Niemczech czy Francji prowadzić go mogą już 15-latkowie, ale u nas pojazd jest, póki co, niedostępny.

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

Według producenta, Opel Rocks-e, jako plasujący się w ofercie poniżej Corsy-e, ma być w zasięgu finansowym każdego kierowcy, włącznie z młodzieżą zaczynającą przygodę z motoryzacją. Pod warunkiem, że owa młodzież jest „bogata z domu”, bo cena takiego elektryka na pewno wykracza poza to, na co stać przeciętnego nastolatka w Polsce. Poza tym ceny nie znamy, poza zapewnieniami, że ma kosztować „wyraźnie mniej, niż mały samochód”. Być może rozwiązaniem będzie oferta leasingu, której miesięczna opłata ma być mniej więcej na poziomie miesięcznego biletu komunikacji zbiorowej. A to już inna rozmowa. Tak czy inaczej, w Niemczech zamówienia na Opla „Roksi” zbierane będą od jesieni, natomiast „kolejne rynki”, wśród których nie wiemy jeszcze, czy będzie Polska, dopiero od roku 2022.

REKLAMA

Opel Rocks-e – dane techniczne

Opel Rocks-efot. materiały prasowe
Opel Rocks-e

Nowy Opel Rocks-e to - z racji homologacji - pojazd dwumiejscowy, który nie zajmuje dużo przestrzeni na miejskich uliczkach. Dzięki niewielkim wymiarom (tylko 2,41 m długości i 1,39 m szerokości, nie licząc bocznych lusterek) oraz niskiej masie (471 kg) Rocks-e zalicza się do lekkich pojazdów silnikowych. To oznacza, że w Niemczech mogą go prowadzić osoby, które ukończyły 15 lat i mają prawo jazdy kategorii AM. Odpowiednia nowelizacja przepisów weszła w życie w 2021 r. i obecnie obowiązuje w całych Niemczech.

Ten niewielki Opel oferuje zasięg do 75 kilometrów (wg WLTP) i rozwija prędkość maksymalną 45 km/h, korzystając z zaledwie 8 KM mocy elektrycznego silnika. Takie parametry muszą wystarczyć w codziennym ruchu miejskim, choć na dwu- i trzypasmowych trasach przelotowych, gdzie nierzadko prędkość dopuszczalna to 80 km/h, taki pojazd będzie zawalidrogą.

Opel Rocks-efot. materiały prasowe
Opel Rocks-e

Zalety są jednak niepodważalne, jeśli chodzi o centra miast czy uczelniane kampusy. Niewielkie wymiary, 14-calowe koła i średnica zawracania tylko 7,20 m sprawiają, że Rocks-e idealnie nadaje się do miasta, gdzie zwinnie manewruje w wąskich zaułkach i wciśnie się w najmniejszą lukę na parkingu.

Akumulator Opla Rocks-e ma pojemność 5,5 kWh i można go naładować do pełna w 3,5 godziny ze standardowego domowego gniazdka. Trzymetrowy kabel do ładowania jest na stałe zamontowany w pojeździe i wystarczy wyciągnąć go z drzwi pasażera. Opel oferuje także adapter umożliwiający korzystanie z publicznych stacji ładowania.

Ciekawostką jest, że drzwi pasażera otwierają się tradycyjnie do przodu, natomiast kierowca otwiera swoje drzwi „pod wiatr”. Siedzenia w kabinie są przesunięte względem siebie, tak aby pasażer miał więcej miejsca na nogi, a kierowca mógł łatwiej regulować swój fotel wzdłużnie. W środku jest też sporo miejsca nad głową, nawet dla osób o wzroście powyżej 1,90 m. Ponadto, pomimo zwartych wymiarów, nowy Rocks-e oferuje do 63 litrów przestrzeni na bagaż w miejscu na nogi pasażera, a na specjalnym haczyku można powiesić dużą siatkę z zakupami.

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA