Opel Vivaro-e Hydrogen - wodór i "bateria" w jednym

Opel zaprezentował Vivaro-e z napędem elektrycznym, zasilanym ogniwami paliwowymi, ale z funkcją doładowania akumulatora z zewnętrznego źródła prądu. Jak to działa?

Opel Vivaro-e Hydrogen fot. materiały prasowe
Opel Vivaro-e Hydrogen

Opel Vivaro-e Hydrogen jest samochodem elektrycznym, który łączy dwa rozwiązania. Jest bowiem napędzany silnikiem elektrycznym, zasilanym ogniwami paliwowymi (FCEV), ale ma oprócz tego niewielki akumulator pomocniczy, który można ładować klasycznie - z zewnętrznego źródła. To przyda się w razie braku stacji tankowania wodoru w najbliższym otoczeniu. Czyli, nawiasem mówiąc, u nas - w zasadzie w całym kraju... Nie skupiajmy się jednak na infrastrukturze czy jej braku, bo to rozwiązanie jest co najmniej intrygujące.

REKLAMA

Pod względem pojemności przestrzeni ładunkowej (6,1 m sześc.) wodorowo-bateryjny Vivaro-e Hydrogen nie różni się od Vivaro z silnikiem Diesla lub zasilaniem akumulatorowym, a tankowanie wodoru trwa jedynie trzy minuty, czyli tyle samo, co napełnianie zbiornika olejem napędowym lub benzyną. Zasięg pojazdu przekracza 400 kilometrów. Opel będzie oferował Vivaro-e Hydrogen w wersjach o długości 4,95 i 5,30 metra. Firma planuje dostarczyć pierwsze egzemplarze klientom flotowym jesienią. I mówimy tu raczej o Niemczech, niż Polsce, bo gdzie byśmy to tankowali, prawda?

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

Opel Vivaro-e Hydrogen – wodorowy i bateryjny

Nowy samochód elektryczny zasilany ogniwami paliwowymi (FCEV) jest oparty na akumulatorowym (BEV) Oplu Vivaro-e w wersji z przesuwanymi drzwiami po obu stronach nadwozia. Koncepcja zasilania ogniwami paliwowymi z możliwością doładowania akumulatora z zewnętrznego źródła prądu zastosowana w Vivaro-e Hydrogen umożliwiła zintegrowanie całego układu ogniw paliwowych z silnikiem elektrycznym pod maską seryjnie produkowanego modelu.

Opel Vivaro-e Hydrogenfot. materiały prasowe
Opel Vivaro-e Hydrogen

Akumulator trakcyjny Vivaro-e BEV zastąpiono trzema 700-barowymi zbiornikami wodoru. Napełnienie zbiorników wykonanych z włókna węglowego zajmuje tylko trzy minuty, a zapas paliwa wystarcza na pokonanie ponad 400 kilometrów. Przemyślana koncepcja rozmieszczenia poszczególnych podzespołów umożliwiła przebudowanie wersji akumulatorowej na samochód dostawczy zasilany ogniwami paliwowymi bez żadnych modyfikacji nadwozia. Zachowano także kubaturę przestrzeni ładunkowej (5,3 lub 6,1 m3), a ładowność wzrosła do 1100 kilogramów.

Opel Vivaro-e Hydrogen z 45-kilowatowym ogniwem paliwowym rozwija moc wystarczającą do ciągłej jazdy autostradowej, a litowo-jonowy akumulator pomocniczy o pojemności 10,5 kWh umieszczony pod przednimi siedzeniami zapewnia szczytową dynamikę niezbędną na przykład podczas ruszania i przyspieszania. Dzięki dodatkowemu akumulatorowi ogniwo paliwowe może pracować w optymalnych warunkach. Akumulator jest doładowywany energią odzyskiwaną w czasie hamowania, ale zapas prądu można także uzupełnić z zewnętrznego źródła, na przykład na stacji ładowania, co pozwoli na przejechanie dodatkowych 50 kilometrów w trybie zasilania elektrycznego.

Vivaro-e Hydrogen jest - jak zapowiada producent - uzupełnieniem Vivaro-e i Combo-e jako najnowszy przedstawiciel w pełni elektrycznych dostawczych Opli. Kolejny model, nowe Movano-e, również pojawi się w 2021 r., co oznacza, że do końca bieżącego roku cała gama lekkich pojazdów użytkowych niemieckiej marki będzie zelektryfikowana. Opel planuje elektryfikację wszystkich swoich modeli osobowych i dostawczych do 2024 r.

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA