REKLAMA

Opel wskrzesza Astrę GSi?

„OPC” wyparło „GSi” z nomenklatury Opla. Wraz z nową Astrą zapomniane nazewnictwo zostanie wskrzeszone. Astra GSi chowa się pod kamuflażem. 

fot. autoexpress.co.uk
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 70 900 PLN
Dostępne nadwozia: hatchback-5, kombi-5
SPRAWDŹ OFERTY

Ople z oznaczeniem „GSi” nigdy nie zwojowały motoryzacyjnego świata i nie okryły się legendą, jak chociażby francuski hatchback – Peugeot 205 GTI. Ich miejsce zastąpiły te z emblematem „OPC” (Opel Performance Center). Szybsze, agresywniejsze i drapieżnie stylizowane auta sprawiły, że nikt nie tęsknił za „GSi”, które odeszło do lamusa. Opel znalazł chyba sposób, by te dwie sportowe linie żyły ze sobą jednocześnie.

Pomysł jest taki, żeby Astrę GSi upozycjonować pomiędzy spokojnymi, standardowymi wersjami hatchbacka, a mocarną wersją OPC, która zarezerwowana będzie wyłącznie dla trzydrzwiowej Astry. Jej kończące właśnie żywot wcielenie dysponowało mocą aż 280 KM, co stawiało ją w klasie z najmocniejszymi graczami segmentu hot-hatchy: Focusem RS, Golfem R czy też Leonem Cupra, które mieliśmy okazję przetestować. Rozpiętość między zwykłą Astrą z dieslem, a wersją OPC jest na tyle duża, że „GSi” idealnie by się tam wpasowała, stając do pojedynku ze słabszymi przedstawicielami tego gatunku: Focusem ST, Golfem GTI, Peugeotem 308 GT.

REKLAMA
 
fot. autoexpress.co.uk
 
fot. autoexpress.co.uk
   

Najlepszym potwierdzeniem tej teorii zdaje się być przyłapany egzemplarz nowej Astry chowającej się pod kamuflażem. Dające się zauważyć zmiany są zdecydowanie zbyt subtelne, by mogła to być wersja „OPC”, która w nowej Astrze może przekroczyć granice 300 KM! Czerwone zaciski hamulców, dwie końcówki układu wydechowego z delikatnym dyfuzorkiem i przestylizowane zderzaki to główne zmiany.

Co miałoby napędzać Astrę GSi? Tego jeszcze dokładnie nie wiadomo, ale do napędu około 250-konnego hatchbacka dobrze sprawdziłby się 2-litrowy motor z turbo z aktualnej generacji Insignii. Bardzo prawdopodobne jest też, że Opel idąc za modą downsizingu i w pogoni za obniżeniem emisji szkodliwych spalin wyposaży Astrę GSi w mocno wyżyłowany silnik 1,6 l , jak zrobił to Peugeot w swoim świeżutkim 308 GTI. 

Zobacz także:

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA