Ostatni Nissan GT-R R32 w Polsce. Więcej nie będzie

Nissan GT-R odchodzi do historii, a do Polski trafił właśnie ostatni egzemplarz tego wyjątkowego modelu, w specjalnej wersji Prestige T-Spec. Łza się w oku kręci, dlatego zobaczmy ten model z bliska.

Nissan GT-R R35 Prestige T-Spec fot. materiały prasowe
Nissan GT-R R35 Prestige T-Spec
Aktualne ceny nowych samochodów:
 
JUŻ OD 590 000 PLN
Dostępne nadwozia: coupe-2
SPRAWDŹ OFERTY

Polski importer Nissana publikuje informację o tym, że Polska uzyskała alokację na jedyny w Europie egzemplarz kultowego Nissana GT-R, a do tego że jest to samochód w unikalnej odmianie Prestige T-Spec. Prezentowany na zdjęciach pojazd to ostatnia sztuka modelu generacji R35, jaka trafiła do naszego kraju. Samochód w specjalnie opracowanym dla tej wersji kolorze Midnight Purple został sprzedany przez dealera Japan Motors w Krakowie miłośnikowi motoryzacji i biznesmenowi z Warszawy.

REKLAMA

Unikalny egzemplarz stanowi piękne, a nawet dość wzruszające, zakończenie historii obecnej generacji modelu GT-R w naszym kraju. Rozpoczęła się ona w 2008 roku, a przez lata samochód zyskał status legendy ze względu na swoje ponadprzeciętne osiągi oraz poziom technologicznego zaawansowania. Dzięki ewolucji modelu na przestrzeni lat oraz licznym modyfikacjom, najnowszy Nissan GT-R został dopracowany niemalże do perfekcji, a jego moc w stosunku do modelu z początku produkcji sprzed czternastu lat wzrosła o blisko 100 KM.

Nissan GT-R R35 Prestige T-Specfot. materiały prasowe
Nissan GT-R R35 Prestige T-Spec

Ostatni GT-R w Polsce

Samochód, który został właśnie sprzedany w Polsce, to model w specjalnej przygotowanej odmianie Prestige T-Spec. Podobnie jak bazowa wersja, Prestige wyposażony jest w podwójnie doładowany silnik V6 o pojemności 3,8 litra i mocy 570 KM, współpracujący z 6-biegową skrzynią z podwójnym sprzęgłem i trzema trybami pracy. Legendarne prowadzenie samochodu zapewnia układ zawieszenia Bilstein DampTronic oraz napęd na cztery koła ATTESA E-TS z niezależnym układem przeniesienia napędu transaxle.

Nissan GT-R to jednak nie tylko doskonałe osiągi, ale również komfort i bogate wyposażenie, jak choćby wysokiej jakości skóra, którą obszyte są fotele, kierownica oraz dźwignia zmiany biegów, czy obecność cyfrowego systemu audio Bose z układem aktywnej kontroli głośności.

Nissan GT-R R35 Prestige T-Specfot. materiały prasowe
Nissan GT-R R35 Prestige T-Spec

REKLAMA

REKLAMA

Ale specjalna wersja Prestige T-Spec to ne tylko to, bo w tym wariancie model GT-R wyróżnia się za sprawą dodatków stylistycznych, takich jak tylny spojler wykonany z włókna węglowego, lakierowana na miedziany kolor pokrywa silnika czy emblematy T-Spec umieszczone pod logo GT-R z tyłu pojazdu oraz na atrapie chłodnicy. Auto przyciąga poza tym wzrok węglowo-ceramicznymi hamulcami, jeszcze bardziej podnoszącymi skuteczność hamowania, oraz specjalnymi obręczami kół, zarezerwowanymi dotychczas wyłącznie dla wersji NISMO, które pozwalają obniżyć całkowitą masę pojazdu o 3,4 kg.

Wnętrze obszyte zostało wspomnianą wyżej skórzaną tapicerką w specjalnym, niedostępnym w innych odmianach kolorze, a na pokrywie bagażnika znajduje się nowe logo Nissana. Egzemplarz sprzedany w Polsce wykończony jest z wykorzystaniem unikalnego lakieru o nazwie Midnight Purple, inspirowanego kolorem o tej samej nazwie, stosowanym w legendarnym Nissanie Skyline GT-R generacji R34.

Nissan GT-R R35 Prestige T-Specfot. materiały prasowe
Nissan GT-R R35 Prestige T-Spec

– Jesteśmy niezwykle dumni z legendy, jaką stworzył wokół siebie zarówno Nissan GT-R R35, jak i cała historyczna gama modeli sygnowanych tym logo. Mamy nadzieję, że ostatni sprzedany w Polsce egzemplarz dostarczy właścicielowi wiele radości oraz niezapomnianych wrażeń z jazdy – powiedział Maciej Klenkiewicz, dyrektor zarządzający Nissan Sales Central & Eastern Europe.

Na koniec dodajmy to, o czym przypomina w komunikacie importer, że w Polsce sprzedanych zostało łącznie ponad 200 sztuk Nissana GT-R R35. Ostatni, unikalny egzemplarz kosztował natomiast dokładnie 723 650 zł. To jak, będziecie tęsknić za Nissanem GT-R? My na pewno tak. Trudno znaleźć drugi tak wyjątkowy model, owiany wieloletnią legendą i tradycjami. Cokolwiek przyjdzie po „gie-te-erze”, nie będzie już tym samym, bo kiedy przyjdzie, dostanie zapewne napęd elektryczny. Zapewne mocny i dający frajdę, ale jednak bez tego „czegoś”. Zrobiło się nostalgicznie, zapraszamy zatem do galerii zdjęć ostatniego Nissana GT-R w Polsce.

Zobacz także:
REKLAMA