[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
4.3

Ostatni Saab 9-3 na sprzedaż

Historia Saaba jest długa i burzliwa, z dość tragicznym finałem. A teraz jeszcze to. Na sprzedaż jest ostatni egzemplarz, jaki został wyprodukowany w Trollhattan.

Saab 9-3 Aero Turbo4 - ostatni egzemplarz Saab 9-3 Aero Turbo4 - ostatni egzemplarz

Przypomnijmy na początek, że Saaba nie ma na rynku, od kiedy w 2011 roku zaprzestano produkcji w związku z bankructwem firmy. Prawa do marki wykupiła firma NEVS (National Electric Vehicle Sweden), która od paru lat pracowała nad wznowieniem produkcji.

Co więcej, w 2013 roku w zakładach w szwedzkim Trollhattan uruchomiono nawet taśmy, z których zjeżdżał model w wersji z turbodoładowanym benzynowym silnikiem 2.0 o mocy 220 KM i momencie obrotowym 350 Nm. W planach jednak był już wtedy model z bardziej przyszłościowym i tak naprawdę łatwiejszym do opracowania napędem elektrycznym.

Auto wyjeżdżało z fabryki bez logo Saaba, do którego firma NEVS nie miała wówczas praw. Firma ta nie ma również praw do samej nazwy Saab. Na grillu, zamiast napisu SAAB, widniał napis NEVS.

Zobacz także: nowe Renault Zoe - pierwsza jazda

REKLAMA

REKLAMA

Saab 9-3 Aero Turbo4 - ostatni egzemplarz Saab 9-3 Aero Turbo4 - ostatni egzemplarz

NEVS 9-3EV – elektryk na licencji

Leciwa już konstrukcja oparta jest na platformie wspólnej z Oplem Vectrą C czy Fiatem Croma – autami, których od lat nie ma już na rynku nie tylko aut nowych, ale i rzadko kiedy spotkać można je jeszcze na ulicach. Konstrukcja Saaba 9-3, na którym bazuje NEVS 9-3EV sięga roku 2002.

NEVS 9-3EV powstaje w chińskich zakładach, na licencji i wygląda niemal identycznie jak 9-3 po face liftingu z 2007 roku. Samochód napędzany jest silnikiem elektrycznym o bliżej nieznanych parametrach. Wiadomo jedynie, że zasięg ma wynieść średnio 300 km.

Chińska firma ma zamiar wytwarzać docelowo nawet 220 tys. egzemplarzy rocznie w kilku zakładach, przy czym na razie fabryka w Tianjin zmontuje 50 tys. egzemplarzy na rok.

Do firmy spłynęły już "tysiące" zamówień od chińskich firm, z czego istotnym jest to wynikające ze współpracy z firmą Panda New Energy, która leasinguje pojazdy elektryczne. Podobno firma ta zamówiła 150 tys. egzemplarzy, a wartość umowy o współpracy sięga 12 mld dolarów.

Zobacz także: nowy Volkswagen e-Up! - znamy cenę

REKLAMA

Saab 9-3 Aero Turbo4 - ostatni egzemplarz Saab 9-3 Aero Turbo4 - ostatni egzemplarz

Ostatni Saab 9-3 na sprzedaż

Wróćmy jednak po tym przydługim wstępie do rzeczy. Oto świat obiegła informacja o tym, że obecny właściciel praw do marki Saab, czyli wspomniany NEVS, wystawił ostatniego Saaba 9-3, jaki zjechał z taśm montażowych.

Saab 9-3 Aero Turbo4 ponoć przeznaczony był do rozbicia go w teście zderzeniowym, ale ten ostatecznie się nie odbył. Jest to jeden z 420 egzemplarzy powstałych już pod nowym właścicielem. Co istotne, jego stan jest bliski fabrycznemu, bo na liczniku ma zaledwie 66 kilometrów i nigdy nie wyjechał nawet poza teren zakładów w Trollhattan. Z taśmy montażowej zjechał w roku 2014.

Jesteście pewnie ciekawi, na jaką kwotę został wyceniony ten biały kruk. Otóż nie jest ona tak powalająca, jak można by się było spodziewać. Zawiera się w przedziale między 350 a 450 tys. koron szwedzkich, czyli między 139 a 179 tys. złotych. Owszem, więcej niż kosztował Saab 9-3 w salonie, ale jak na tak wyjątkowy model – nie aż tak drogo.

Na koniec jeszcze jedna kwestia. Dochód ze sprzedaży tego białego kruka zostanie przeznaczony na „Stypendium na rzecz zrównoważonej mobilności”, które firma NEVS prowadzi na uczelni West University w Trollhattan.

Zobacz także: znajdź wymarzony samochód w najlepszej cenie!

Zobacz także:

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij