REKLAMA

Ostatnie dni roku - czas podsumowań i spekulacji

Rafineria PGNiG Rafineria PGNiG

Te wzrosty, w połączeniu ze słabszym kursem złotówki do dolara, przełożyły się na pobicie pod koniec roku przez ceny benzyny i autogazu w Polsce rekordu cenowego wszechczasów. 

Z czego zapamiętamy rok 2010? Na pewno z wielotygodniowych kłopotów koncernu BP z opanowaniem skutków katastrofy platformy wiertniczej w Zatoce Meksykańskiej, które odbiły się zarówno na sposobie postrzegania koncernu przez opinię publiczną, jak i na jej wynikach finansowych. Świat wychodzi ze spowolnienia ekonomicznego, które dotknęło go na przełomie 2008 i 2009 r., tempo wzrostu jest jednak w przypadku wielu regionów dość umiarkowane. O ile bowiem np. Chiny radzą sobie dobrze, notując wysokie współczynniki rozwoju, to już np. w Europie jest różnie. Rok minął pod znakiem ujawniania kłopotów kolejnych państw z finansami publicznymi (to też pokłosie tego co działo się kilka lat temu) i wdrażania programów ratunkowych, nierzadko spotykających się z silnymi protestami społecznymi (np. w Grecji) oraz spekulacjami ekonomistów i publicystów co do ewentualnego rozpadu strefy euro, a może i całej Unii Europejskiej. Pomimo tego notowania ropy jednak powoli, ale systematycznie rosły, na fali oczekiwań, że jednak "będzie lepiej" i przy milczącej aprobacie państw wydobywających surowiec, dla których tego typu podwyżki na pewno nie tworzą zagrożenia zduszenia popytu kupujących.

Na polskim rynku paliwowym za najważniejsze wydarzenia należy uznać finalizację programu rozwoju zdolności przerobowych rafinerii gdańskiej "10+" oraz ogłoszony pod koniec roku przez Ministerstwo Skarbu zamiar sprywatyzowania tej firmy. W handlu hurtowym paliwami rok 2010 to pojawienie się nowego, dużego gracza na skalę jeśli nie ogólnopolską, to na pewno ponadregionalną - polskiego oddziału koncernu Total. W segmencie LPG ostatnie 12 miesięcy to z kolei czas zaznaczenia silnie swojej obecności przez polski zespół rosyjskiej firmy gazowej Novatek. Na rynku stacji paliw, obok postępów tradycyjnych liderów, obserwujemy rozwój nowych, lub przynajmniej "młodych" graczy o ambicjach ponadlokalnych (Moya, MOMO), oraz dalszy ciąg trwających nieprzerwanie od kilkunastu lat procesów konsolidacyjnych (ogłoszenie przejęcia sieci ST1 przez Statoil).

Co czeka nas w roku 2011? Na jego początku wchodzi w życie podwyżka podatku VAT o 1 pkt. proc., jednak nie powinno wpłynąć to radykalnie na ceny (początek roku zapowiada się pod tym względem stabilnie).

Prognozy na rozpoczęcie przyszłego roku są nadal wzrostowe. Zdaniem analityków firmy doradczej e-petrol.pl przewidywany poziom cen benzyny 95 to 4,90-4,99 zł/l, benzyny 98 - 5,13-5,25. Olej napędowy może kosztować 4,73-4,83, zaś autogaz 2,70-2,87 zł/l.

Źródło: e-petrol.pl

REKLAMA

Komentarze

 (2)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA