REKLAMA

Pagani Huayra R – bestia bez ograniczeń

Pagani Huayra R jest prawdziwą torową bestią, która nie ma drogowej homologacji. Jedną z ciekawostek jest wzmocniony silnik V12. Najmocniejsza tego typu jednostka w wersji na tor.

Pagani Huayra R fot. materiały prasowe
Pagani Huayra R

Pagani potrafi produkować wyjątkowe hipersamochody i nie jest to żadną tajemnicą. Model Huayra pokazywał się już z wielu stron. Teraz przyszła kolej na kolejny wariant – Huayra R. Do jego napędu służy wspomniany silnik V12, który z 6 litrów pojemności i bez pomocy turbosprężarki wyciska moc 850 KM i moment obrotowy 750 Nm. Co ciekawe, jednostka wkręca się aż do 9000 obr./min.

REKLAMA

Zamów e-wydanie magazynu "auto motor i sport" - teraz o 30% taniej!

Dołącz do nas na facebooku i bądź na bieżąco z motoryzacyjnymi newsami!

Opracowanie serca modelu Huayra R trwało przeszło dwa lata, ale wysiłek inżynierów wart był każdej kropli potu i nieprzespanej nocy. Całość, przy swoim ogromie i potencjale, waży zaledwie 198 kg. Do tego dodajmy nową 6-stopniową przekładnię sekwencyjną, która powstała przy współpracy z HWA AG i waży raptem 80 kg. Po zsumowaniu całości, Pagani Huayra R na wadze pokazuje masę zaledwie 1050 kg, co przy zwiększonej sztywności konstrukcji wpływa na zachowanie na torze.

Dodajmy do tego poprawioną aerodynamikę, która przy 320 km/h generuje docisk równy 1000 kg, przy zapewnieniu wydajnego chłodzenia silnika i układu hamulcowego. Za 19-calowymi obręczami kół kryją się tu karbonowo-ceramiczne tarcze o średnicy 410 mm z przodu i 390 mm z tyłu, współpracujące z sześciotłoczkowymi zaciskami na przodzie i tyle. W tej kwestii swoją wiedzą inżynierów Pagani wspierali spece z Brembo.

Seria produkcyjna jest mocno ograniczona, do zaledwie 30 egzemplarzy, z czego każdy kosztować ma od 2,6 mln euro. W tej cenie szczęśliwi właściciele zostaną zaproszeni do udziału w specjalnych wydarzeniach na najbardziej znanych torach wyścigowych świata, gdzie uzyskają cenne rady dotyczące sportowej jazdy i będą mogli wypróbować swoje maszyny w akcji.

zobacz galerię

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA