[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
3.0

Pagani Huayra Roadster BC

Pagani Huayra Roadster BC to supersamochód, na który czekaliśmy. Otwarta wersja najostrzejrzej Huayry okazuje się od niej lepsza pod wieloma względami.

Pagani Huayra Roadster BC Pagani Huayra Roadster BC

Przeszło trzy lata temu na świat przyszła topowa odmiana Pagani Huayry, oznaczona inicjałami Benny'ego Caioli – przyjaciela Horacio Paganiego. Teraz światło dzienne ujrzała wersja Huayra BC pozbawiona dachu, do tego lżejsza od wersji coupe.

Od razu spieszymy poinformować, że planowana seria produkcyjna liczyć będzie zaledwie 40 egzemplarzy, z których wszystkie znalazły już swoich właścicieli. Pozostaje zatem czekać, aż pojedyncze egzemplarze pojawią się na rynku wtórnym, oczywiście w cenach o wiele wyższych od pierwotnej.

Pagani Huayra Roadster BC – nadwozie

Jak może zauważyliście powyżej, wersja Roadster jest lżejsza od odmiany coupe z zamkniętym nadwoziem. Nie chodzi oczywiście o to, że auto nie ma dachu, więc parę kilogramów ubyło, bo przecież z reguły auta bez dachu są cięższe od swoich zamkniętych odpowiedników. Powodem jest choćby konieczność zastosowania dodatkowych wzmocnień i usztywnień nadwozia.

Tu jednak jest inaczej. Kilka lat pracy i wysiłków poświęcono na to, żeby struktura była możliwie sztywna i bezpieczna. Użyto do tego celu lekkich i wytrzymałych materiałów, jak połączenie tytanu i włókna węglowego. W rezultacie, według zapewnień producenta, Huayra Roadster BC nie ustępuje swojemu starszemu bratu – BC w nadwoziu coupe.

Zobacz także: Lotus Evija - najmocniejszy hipersamochód świata

REKLAMA

REKLAMA

Pagani Huayra Roadster BC Pagani Huayra Roadster BC

Pagani Huayra Roadster BC waży 1250 kilogramów, czyli o 30 kg mniej niż coupe. Ciekawostką jest, że tylne skrzydło potężnych rozmiarów generuje nie mniej imponujący docisk aerodynamiczny, sięgający 500 kg przy prędkości 280 km/h.

Wygląd nadwozia odpowiada temu, co znamy z innych wersji modelu. Odmiana BC ma mocno rozbudowane elementy aerodynamiczne i mimo upływu lat wciąż wygląda jak świeżo zaprojektowana. Ogromne wrażenie robi jak zwykle tył samochodu, z potrójnymi okrągłymi światłami i sześcioma końcówkami wydechu.

Zaraz, zaraz. Jak to sześcioma? Przecież widać wyraźnie cztery centralnie umieszczone i efektownie wyeksponowane rury wydechowe. Owszem, ale przyjrzyjcie się dokładniej. Niżej, wbudowane w dyfuzor, znalazły się dwie dodatkowe końcówki wydechu. Mniej widoczne, ale pełniące ważną funkcję.

Jak wyjaśnia Pagani, dwa dodatkowe elementy to bezpośrednie wyloty z katalizatorów, mające na celu generowanie dodatkowego docisku, z wykorzystaniem dyfuzora, w który są wbudowane.

Zobacz także: Ferrari SF90 Stradale - hybrydowe hiperauto

REKLAMA

Pagani Huayra Roadster BC Pagani Huayra Roadster BC

Pagani Huayra Roadster BC – silnik i napęd

Do napędu Huayry Roadster BC służy znany z innych modeli silnik Mercedes-AMG, będący 6-litrową jednostką V12 twin turbo. Motor ten generuje moc 802 koni mechanicznych i aż 1050 niutonometrów maksymalnego momentu obrotowego.

Siły napędowe przekazywane są za pośrednictwem 7-stopniowej sekwencyjnej przekładni Xtrac na koła tylnej osi.

Jeśli chodzi o osiągi, producent nie ujawnia liczb pokazujących przyspieszenie czy prędkość maksymalną Roadstera BC. Podano jedynie, że samochód generuje przeciążenia sięgające 2,2 G, zarówno podczas przyspieszania, jak i hamowania.

Zobacz także: Mustang Shelby GT500 - najmocniejszy w historii

REKLAMA

REKLAMA

Pagani Huayra Roadster BC Pagani Huayra Roadster BC

Pagani Huayra Roadster BC – cena

Jak wspomnieliśmy na początku, Pagani Huayra Roadster BC zostanie wyprodukowana w liczbie 40 egzemplarzy. Z jednej strony niewiele, ale jak na realia świata super- i hipersamochodów i ich specjalnych edycji, to i tak sporo.

Inna rzecz, że wszystkie 40 egzemplarzy, z których każdy kosztuje wyjściowo 2,8 mln funtów, czyli jakieś 13 mln złotych, zostały sprzedane na pniu. Pojawią się z pewnością od czasu do czasu na rynku wtórnym, ale wówczas ich ceny poszybują mocno w górę.

Zobacz także: znajdź wymarzony samochód w najlepszej cenie!

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij